pidzej Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 nikt nie dzwoni w sprawie Poldka? jest taki cudowny... siedzi na budzie i z budy podaje tą krzywą łapkę... Quote
malawaszka Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 jakby nie ta krzywa łapka to pewnie dawno by grzał dupkę w domku :shake: Powiedzcie mi - czy on miał jakąś konsultację z ortopedą? czy coś wiadomo o mozliwości obserwacji i naprawienia łapki? Quote
Kostek Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Poldka oczywiscie ogladal ortopeda lape mozna operowac tylko operacja bedzie polegala na powtornym zlamaniu kosci i jej zlozeniu...jak wszyscy wiemy nikt nie da gwarancji ze lapa poprawnie sie zrosnie...no i powstaje pytanie czy jest sens meczenia psiaka operacja skoro lapa mu w zyciu codziennym nie przeszkadza Quote
malawaszka Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 powiem tak - wg mnie jest sens operowania bo to może zacząć doskwierać w późniejszym wieku - nie znam się, ale tak mi się wydaje - no i łatwiej byłoby znaleźć dom, tylko wiem, że w warunkach schroniskowych operacja nie jest możliwa :shake: ale taka info jest istotna bo czasem ludzie się pytają czy to się da zoperować Quote
pumcia02 Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Poldek już siedzi w swoim nowym domku :multi: Quote
malawaszka Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 huuraaa a coś więcej wiadomo???? :multi: Quote
pumcia02 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 A no wiadomo :) widziałam dzisiaj Poldka. Pies ma się super, jest baaardzo przywiazany do swojego pana. Ma lęk separacyjny, dlatego nie zostaje nawet na chwilę sam. Gdy trzeba wyjechac, jezdza razem. Gdy trzeba gdzies wyjsc, wychodzą razem. I mają się super :) Teraz Poldek zmienil dom w Warszawie, na dom z ogrodem na suwalszczyźnie. Obok ma jezioro i w ogole czad :) aha i Poldek to ma minimum 7-8lat Quote
malawaszka Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 pewnie mu nie cyknęłaś fotki przypadkiem co???? pewnie jest piękny najpiękniejszy co????? :loveu: Quote
pumcia02 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 no nie cyknelam... sytuacja i tak byla zaskakujaca. Nie zapeszam, napisze troche pozniej ;) wyglada jak sznaucer! jest ostrzyzony. Przytylo mu się. I jest fajny :) Quote
pumcia02 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Poldek mieszka z psem adoptowanym ode mnie. Z Yogim po przejściach. [url]http://www.dogomania.pl/threads/143252-****Yogi-bez-ogonka-pojecha%C5%82-do-domu.-Trzymajcie-kciuki-!/page102[/url] Quote
siekowa Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Wiadomości o Yogim są dobre. Nic się nie dzieje Nuda. Ale za to jego towarzysz wpadł pod samochód. Ma śrube w łapie i ma skróconą tylną łape o 4 cm, a do tego on już wcześniej był kaleką - przednia łapa jest nie do końca sprawna... Pobiegł obszczekać samochód ( u nich na wsi, nie w mieście). Potknął się i wpadł pod... Trzymajcie kciuki za niego! To napisała Mariola na wątku Yogiego. Biedny Polduś, nie wiem jak on teraz będzie sobie radził z tymi łapkami. :( Quote
malawaszka Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 ja piernicze :( taki duży pies :( teraz to da radę, ale na starość bedzie kiepsko :( Quote
pumcia02 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 tylko, że Poldek jest stary. Ma koło dychy.. Quote
malawaszka Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 o matko zmiksował mi się z takim drugim psiakiem co był w tym samym schronie - taki wielki sznaucerowaty dzieciak był też miał coś z łapą :shake: kurcze biedny pies - oby sobie dał radę Quote
pumcia02 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Poldek zaczął już sam się załatwiać na dworze. Miał robiony rtg kontrolny. Powoli łapa zaczyna się zrastać. Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.