kamilka91 Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Krówi się przypomina... 'Bieeegnęę do paanii!' Pluskanie w wodzie 'Ale mam długi jęzor' :eviltong: Otrzepywanko Aport z wody, czyli ulubiona zabawa Crony Dwa moje ulubione psiaki :loveu::loveu: Quote
kamilka91 Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 C.D. Otrzepywanko 2 Krówi z badylem 'Maamo, zobacz jakiego mam kijka! :cool3:' 'Spróbuj zabrać mi piłeczkę :razz:' Zadowolona Krówi :loveu: Aport! :multi: Quote
kamilka91 Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Krówka bierze udział w programie szkolenia psów schroniskowych 'Lira'. Muszę przyznać, że choć szkolenie klikerowe przynosi naprawdę szybkie efekty, Krówka jest w nim najlepsza :loveu: Już na pierwszym etapie nauczyła się 'siad', 'waruj', o wiele mniej skacze i daje się przywołać w każdej sytuacji :multi: 'Krówi, siad!' Nad nieciagnięciem na smyczy wciąż pracujemy... Krówi ze swoją drugą 'właścicielką' ;) Szczęśliwa Krówi Mam nadzieję, że taki superwyuczony pies znajdzie wreszcie dom... ;) Quote
Daga&Maks Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 może po szkoleniu znajdzie dom :) Quote
kamilka91 Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Mam nadzieję... już ponad rok czeka, i nikt jej nie chce... :-( Quote
kamilka91 Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Krówka kontuzjowana, z dalszej części szkolenia wyłączona... :roll: Quote
kamilka91 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Chyba zahaczyła o coś (jakiś drut?) łapą i sobie rozwaliła :roll: Na szczęście to nic poważnego ;) Mała ma założone szwy. No i opatrunek, który jakiś milion razy dziennie zdejmuje :mad: Mam nadzieję, że jak wyzdrowieje, to uda mi się ją z powrotem dołączyć do grupy szkoleniowej, bo to dla niej wielka szansa... Quote
kajkoowa Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Zagoi się, Sopel miał chyba tysiąc razy już łapy rozdarte oi jakieś szkła itd, więc do opatrunku się przywyczaił:diabloti: Wymiziaj ją. Quote
kamilka91 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Wieem, moja też często sobie rozwalała (wczoraj nawet miała szyte, bo sobie rozwaliła znowu... :roll:) Ale nasze psy nie mieszkają w schronisku, nie chodzą po własnych odchodach itp. itd. etc. Z Krówi wszystko dobrze, zdjęli jej już szwy, opatrunek jakiśtam jeszcze ma. Za jakiś tydzień zacznę ją na nowo szkolić (ale indywidualnie, bo za bardzo opóźniona do pozostałych psów z grupy jest...) Quote
kamilka91 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Krówka 11 listopada zdała egzamin na ocenę doskonałą :cool3: Teraz jest w grupie zaawansowanej i bardzo dobrze sobie radzi :p Dodaję wczorajsze zdjęcia Krówki: No i zachęcam do adopcji Krówki :cool3: Quote
kajkoowa Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 No to świetnie. Dlaczego ludzie nie chca takiego skarba w domu?:( Quote
kamilka91 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Chyba jestem jedyną osobą, która chce... tyle że ja nie mam warunków :roll: Quote
Daga&Maks Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 no to super że tak dobrze sobie radzi.Widać zdolna z niej sunia Quote
kamilka91 Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 Dziękuję za pamięć o niej ;) (ja od czsu 'nowej dogo' coraz rzadziej tu bywam, coś nie mogę się przyzwyczaić... :oops:) Krówka ma się dobrze... Jutro jadę do niej, mamy szkolenie, zabiorę ją na dłuuuugi spacer i porobię zdjęcia ;) I nie ukrywam, że choć bardzo kocham Krówkę, chętnie bym się jej już 'pozbyła'... :roll: Ta mała zdecydowanie za długo czeka na dom... :-( Quote
kajkoowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Szkoda jej. Dlaczego nikt nie chce takiego małego skarba? Quote
kamilka91 Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 Nie wiem... Za duża? Zbyt kłaczy? Niszczy? Zbyt wylewna? Za bardzo radosna? Nazbyt szalona? Tak właściwie ona ma marne szanse na adopcję... jest w boksie, w którym połowa szyby zasłonięta jest jakimś nieprzezroczystym plastikiem (dawniej mieszkały tam psy, które nie były do adopcji, i dlatego je zasłonięto)... :roll: Żeby zobaczyć jakie psy są w środku, trzeba mieć 1,90 m wzrostu albo skakać :roll: Większość ludzi po prostu sobie odpuszcza :roll: Dlatego ja staram się brać ją na spacer po terenie schroniska, gdy przychodzą klienci... A nóż-widelec się komuś spodoba? :cool3: Quote
kajkoowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Za duża?O_O To ile ona ma w kłebie? A nie można tych szyb odłosnić?:( Ja kochanam szalone psy dlatego kocham dalmatyńczyki:loveu: Krówii musisz byc cierpliwa! Quote
kamilka91 Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 Noo dla mnie to ona duża nie jest (mniej-więcej wielkości niskiego dalmata ;)), ale większość ludzi szuka albo małutkich piesków (najlepiej takich, coby się do kieszeni miesćiły...) albo stróżujących, a Krówi ani jednym ani drugim nie jest... Postaram się coś z tą szybą załatwić, ale już raz pytałam, to mi powiedzieli, że psy są tam tylko tymczasowo, a dla jakiegoś widzimisię nie będą co chwile remontów robić... :roll: Też kocham szalone psy :loveu: bo co to za pies, który się położy na kanapie i przeleży cały dzień, jakby go nie było... :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.