Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety maluch nie przeżył, odszedł w dniu wczorajszym , jak pojechałem do piesków po 16.oo był już sztywny i zimny ...a jeszcze w sobotę popołudniu miał sie świetnie, myślałem a nawet byłem pewien , że przeżyje i najgorsze ma już za sobą ....właściwie to w piątek dostał już ostatnie zastrzyki ....jestem jeszcze w wielkim szoku ....mnie staremu łzy się cisna do oczu na myśl o nim....dziś spoczął w swoim grobku na działce gdzie mieszkał ...Margolcia rozpacza....
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

tak mi przykro... nie zdawałam sobie sprawy, że z nim tak źle... myślałam, że po prostu zdrowy psinek szuka domu i jest bezpieczny na razie... :-(:-(:-(
[*] .. oby gdzieś tam mu było lepiej...

Kolejni jego bracia i siostry czekają na pomoc... śpieszmy się...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...