Jump to content
Dogomania

Amstafka Xena- na rozstaju dróg. Odcinek 1- wszy. DOM PILNIE POTRZEBNY!!!


Recommended Posts

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w jaki sposób była sprawdzana reakcja psa na dzieci?może dało by się nad nią popracować?może nie lubi dzieci paroletnich, przeszkadzających jej np. w odpoczynku a maleństwo przyniesione ze szpitala, pachnące pańcią, nie biegające by zaakceptowała(a z czasem by się przyzwyczaiła ze to małe "coś" sie porusza po podłodze)
my też mieliśmy najpierw psa-tez amstaffa i wiele było obaw, wiele osób radziło by "pozbyć się psa"...nie braliśmy tego pod uwagę wierząc z całych sił ze będzie dobrze.od samego początku gdy wróciłam ze szpitala z dzieckiem pokazywaliśmy maleństwo psu i pozwalałam obwąchiwać.najpierw był zdziwiony a potem oblizywał stópki i był bardzo delikatny.zawsze pokazując dziecko psu mówiołam bardzo radosnym głosem zeby wiedział że "należy" sie cieszyć z dziecka...może jeśli jej reakcje nie są bardzo negatywne warto by było spróbować popracować nad relacjami psa i dziecka?

Posted

agaga21 reakcja na dzieci nie była praktycznie wcale sprawdzona.
Do właścicieli przyszli znajomi z małym dzieckiem, sukę zamknięto na balkonie, a ta rzuciła się na szybę z rzekomą agresją i ot powstała teza - suka nie lubi małych dzieci, trzeba ją oddać, zanim maluch przyjdzie na świat.
Ja nie komentuję...

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
ja nigdy nie izolowałam mojego psa od dzieci!!!
przecież to głupota!!!
ostrożność trzeba zachować ale nie w ten sposób!!!
przecież ta suka może nawet pokochać to nowe dziecko!
nie, no...jestem wstrząśnięta!
wystarczy poczytać jak przygotować psa na dziecko i jak je zapoznać z dzieckiem....biedna sunia....

natalia_aa napisał(a):
agaga21 reakcja na dzieci nie była praktycznie wcale sprawdzona.
Do właścicieli przyszli znajomi z małym dzieckiem, sukę zamknięto na balkonie, a ta rzuciła się na szybę z rzekomą agresją i ot powstała teza - suka nie lubi małych dzieci, trzeba ją oddać, zanim maluch przyjdzie na świat.
Ja nie komentuję...

Posted

Natalio, w sumie zastanawiam się czy może nie warto porozmawiać z tymi ludźmi, może oni nie są świadomi, ze takie problemy można rozwiązywać w inny sposób? Z drugiej strony bardzo obawiam się, że jeśli nie znajdziemy mu domu teraz, to sunia marnie skończy...

Posted

Uważam, że jeśli ktoś w taki sposób stwierdza agresję suki do dzieci to o pracy z psem nie ma mowy... Jakby chcieli to przecież o istnieniu psich szkół i behawiorystów chyba wiedzą, jak ktoś chce coś naprawiać to by to robił, a tak...
Żeby nie było tak, że jak pojawi się dziecko, psa uśpi, bo skoro po 5 latach życia z psem nie znają podstawowych zasad...

No nie wiem, możesz spróbować Agato, ale ja uważam, że oni podjęli decyzję i niezależnie co Ci powiedzą przez telefon ich strach i przekonanie, że suka dzieci nie toleruje jest wyższe i odbije się na suce.

Posted

nie ma sprawy.będę dodawała psiaki póki transferu wystarczy.niestety tylko dwa domki znalazły a ile przybyło...i ile jeszcze przybędzie...?masakra, strasznie ciężko tym bullkom. :placz:

Posted

Rozmawiałam przed chwilą z właścicielem Xeny, no i niestety suka z innymi zwierzętami się nie dogada. Owszem są jakieś wyjątki, generalnie psów nie akceptuje.
Jej pan twierdzi, że owszem można probować, ale on gwarancji nie daje na to, że suka się dogada.
Czyli krótko mówiąc - dom bez innych zwierząt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...