Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bedąc w legionowie z kolezanka zauwzyłysmy pieknego amstaffa na łańcuchów. No cóż musiałysmy podejsc i sie dowiedziec co i jak. Noi podeszłysmy i wtedy co robic. Pies na czyms przywiazany do krowiego łańcucha siedzial w budzie. Gdy z niej wyszedł od razu było widac ze to nedza. za gruby to on nie był, brudny jak świeta ziemia, a paznokcie to ni jedna kobitka by takie długie chciała. Tytus (bo tak ma na imie) nie byl sam do okoła niego latało jeszcze z 5 psów z czego 2 w cieczce ( to zaraz beda nastepne).
takie towarzystwo to da sie znieś ale te które nosi sie na grzbiecie pod postacia pche, wszów i kleszczy to mało przyjemne.
Popatrzylysmy sie na siebie i co zabieramy. No włanie takie dwie oslice zabieraja ale gdzie? I zabrały do płatnej kliniki.pies jet tam od niedzieli a dzis musimy go zabrac nowłasnie gdzie...............Tak czy siak szukamy dt a najlepiej stałego.
Ciotki prosze o jakis tymczasik

Tytusik pojechał do własnego domu. Wreszcie bedzie maił normalnych opiekunów anie jak poprzednich co na łańcuchu go trzymali.

  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niestety tymczas który miałysmy załatwiony dzis zadzwonil i powiedzial ze nie wezmie psa.:placz:Zostałysmy z psem w samochodzie .Na jedna noc go ulokowałysmy ale jutro mamy go zabrac.Tylko gdzie?
Pozostala nam platna klinika jeszcze przez pare dni (niestety nas nie stac -kwota 20 zl/h) albo schron w Chrycynnym.
jezeli ktos zna ten schron to wie co go tam czeka.

Posted

Dałam Tytusa na forum amstaffów. Niestety bez odzewu jak na razie.
Jakie byłyby koszty hotelu? W którym hotelu by go przyjęli? W jakich warunkach by mieszkał?
Czy miałby kto go odwiedzac i pilotować w hoteliku?
Jak będą jakieś konkrety to ogłosimy zbiórkę. Może znajdą się comiesięczne deklaracje na hotelik to po raz, a po dwa może przez jakieś aukcje cegiełkowe uda nam się coś uzbierać.
Tylko nie ukrywam, że ja już nie wyrabiam czasowo by jeszcze pilotować psy w hoteliku i jeździć do nich co 3 dni.
Najgorsze, że jak się umieści psiaka w hotelu to większość uważa sprawę za załatwioną i psiak siedzi w hotelu miesiącami. Tak mamy niestety z sunią Nuką.

Posted

kasiaprodex chyba nie przeczytałas co napisała Keiti...
Schron to ostatecznośc a wspólnymi siłami można zdziałac wiecej.
Poproszę o jakies zdjęcie psa jak najszybciej bo te z pierwszego postu mi się nie otwierają.

Posted

Dziewczyny z Łodzi zaproponowały, że mogłyby zajmować Tytuskiem w hotelu w Łodzi. Doba to koszt 15zł + koszty żywienia.
Tytus byłby w wewnętrznym kojcu.
Czyli miesięcznie 450zł.

Potrzebne są teraz stałe deklaracje kto mógłby wpłacać co miesiąc na psiaka, a kto np. jednorazowo. Jeśli zgłoszą się osoby do pomocy to uchronimy go przed Chrycynnem - mordownią.

Posted

Czyli z deklaracji stałych mamy:

KasiaNDM - 100zł
Akira - 150 - 200zł

Czyli brakuje już tylko 150zł - 200zł.

Jutro jeszcze jest szansa na dom dla Tytuska w Warszawie ale to raczej nic pewnego. Tytusek nawet jeszcze wykastrowany nie jest.

Posted

doddy napisał(a):

Jutro jeszcze jest szansa na dom dla Tytuska w Warszawie ale to raczej nic pewnego. Tytusek nawet jeszcze wykastrowany nie jest.


Czekamy do jutra do wieczora.Zobaczymy jak sytuacja sie rozwinie.
trzymajmy kciuki aby wszystko było ok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...