haja Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 to wielkie szczescie miec takiego psa:loveu::loveu: Quote
Saint Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 My też wywnioskowaliśmy, że mieszkał w bloku - śmiga po schodach jak rakieta :loveu: Cudowny psiak, naprawdę cudowny.. :loveu: Wiele szczęścia dla Was! :) Quote
Saint Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 A tematami dla tych dwóch psiaków zaraz się zajmę ;) Quote
asienka001 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 On jest poprostu rewelacyjny!!!!!!!!!!!!!:cool3:sliczny, cudowny do zamiziania.Widze ze pilnie poszukujecie Pani Joanny, jezeli ktos zastanawia sie nad tym czy to ja, to rozwiewam watpliwosci i stanowczo zaprzeczam.A swoja droga to co ta Pani ma wspolnego z jamnisiem? Gratuluje nabywcy jamnika, jest niesamowity Quote
Saint Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Zapraszam na wątek pozostałych jamniczków ze Swarzędza: http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamniki-ze-swarzedza-nie-przechodz-obojetnie-obok-oczu-pelnych-nadziei-125944/ ;) Pozdrawiam! Quote
DG32 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 http://images40.fotosik.pl/35/cd7ca0e09ba450b4med.jpg Widać, że już się zadomowił u Was :loveu:. Quote
Erazm Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Podpatruję wątek, Haja jamnik nie powinien zbiegac z 3 piętra, sorry jestem wrażliwcem, ale tak załatwiłam yoorka, a taki przegubowiec... wchodzenie tak, ale nie ma co ryzykować ze schodzeniem, kawał chłopa z Ciebie, gówniarza na dół na łapy:mad:, to najfajniejszy widok, prawdziwy mężczyzna z maluchem na łapach, będziesz najpopularniejszy:cool3: Quote
danka1234 Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 Czekamy na wieści :lol: jak mineła Ptysiowi pierwsza nocka w domu? Quote
tanitka Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 coś tak czuję, ze jamniczek już sie nigdzie nie będzie wyprowadzał:razz: Quote
haja Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Erazm napisał(a):Podpatruję wątek, Haja jamnik nie powinien zbiegac z 3 piętra, sorry jestem wrażliwcem, ale tak załatwiłam yoorka, a taki przegubowiec... wchodzenie tak, ale nie ma co ryzykować ze schodzeniem, kawał chłopa z Ciebie, gówniarza na dół na łapy:mad:, to najfajniejszy widok, prawdziwy mężczyzna z maluchem na łapach, będziesz najpopularniejszy:cool3: Wiem o tym miałem już wczesniej jamnika, na dół oczywiscie ze go znosze, i nie z trzeciego ale z pierwszego trzecie jest u mnie ostatnim;). Wiem tak że ze nie można pozwalać mu prosic i robić stójki a już próbował ale go oduczymy. Nie martwcie sie jest w dobrych rękach. Quote
Linka Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 danka1234 napisał(a):Czekamy na wieści :lol: jak mineła Ptysiowi pierwsza nocka w domu? dołaczam się do pytania :evil_lol:;) Quote
haja Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 [quote name='danka1234']Czekamy na wieści :lol: jak mineła Ptysiowi pierwsza nocka w domu? Ptyś już sie czuje jak u siebie, spał w łózku oczywiście, jest grzeczny i zachowuje czystość, lubi sie bawić piłką. Byliśmy dzis u weta (mamy dosłownie pod nosem) obciął mu pazury i dał krople do oczu bo pies ma chyba zapalenie spojówek, dał też srodek do smarowania tych wyłysiałych miejsc mówił ze powinno sie wyleczyć. Za to wszystko Ptyś walnął mu kupę na środku gabinetu :evil_lol: (nota bene juz trzecią dzisiaj). Lekarz proponował zdjęcie szwów po kastracji ale narazie sie wstrzymałem bo nie wiem czy juz mozna? Kastracja była, 6.11.2008 jak myślicie (tu zwracam sie do ekspertów) Poza tym ogólny stan zdrowia został oceniony dobrze. Teraz Ptyś czysci zęby jakąs taka sztuczną kością bo ma trochę kamienia... Quote
asienka001 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Rany on jest boski.............!!sliczny, blyszczcacy i rozrywkowy.Jak ladnie bawi sie pileczka.Haja-a powiedzial Ci wet czym sa te wylysiale miejsca??z jakiego powodu one powstaly?a wet sam powinien zadecydowac chyba czy sciagnac te szwy czy nie. Moja sunia miala sterylke 16.10 i jest tak brzydko pozszywana, wystaja jej jakies ostre zakonczenie z brzuszka, i gdzies "zgubila dwa cycki" a z pazurami nie obylo sie bez pomocy specjalisty.. Quote
Linka Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Ludziom szwy zdejmuje się na ogół po tygodniu, więc myśle że Ptysio też mógłby się już ich pozbyć ;) szczególnie jeśli sam weterynarz to proponował.. ucałuj proszę psiaka :p Quote
danka1234 Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 tanitka napisał(a):coś tak czuję, ze jamniczek już sie nigdzie nie będzie wyprowadzał:razz: też mi sie tak wydaje :lol: super ze tak wszystko dobrze Wam sie układa,oby tak dalej;) Quote
haja Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 no to poszedłem i szwy ściągniete, ale pisku było:crazyeye::crazyeye: i trzeba mu było pyszczek związać bo próbował gryźć ale już wszystko ok i znowu zabawa piłką. Quote
danka1234 Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 Ptyś sie pokazał :loveu:widac Ptysio jak trzeba nie daje sobie w kasze dmuchac i dobrze.;) Quote
danka1234 Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 co tam u Was nowego?dobrego lub złego?;) Quote
haja Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Na spacerach zauwazylem ze piesek jakby stara sie niezauwazac innych psow wogole na nie nie reaguje, na koty zreszta też. Dzis pierwszy raz zaszczekał w domu, broni wejścia, na zewnatrz sie nie odzywa. Bardzo lubi ludzi im wiecej tym lepiej i znalazł duzo zapomnianych zabawek po moim zmarłym Maxiu powciskanych w kat, pod kanapą itp... Quote
danka1234 Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 No, to Ptyś zaczyna domku pilnowac:lol:czyli czuje się już w nim gospodarzem:lol: Quote
tyciaNi Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 no prawdziwy jamniczy psi ryjek... wszystkie nie lubią weterynarzy i są waleczne podczas wizyt :evil_lol: Quote
danka1234 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 haja co tam u Was? jak sie jamnis sprawuje? Quote
haja Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ptyś coraz bardziej sie rozkręca, ma strasznie duzo energii. Nie bardzo lubi spacery na zewnatrz szybko chce wracać ale jak już wejdzie do domu to biega z kąta w kat bez przerwy i jak oszlalały gryzie zabawki, niedobre jest to ze co odgryzie to zjada.:-o Poza tym ma duży apetyt ale specjalnie nie przytył, oczy wyglądaja juz lepiej. Nie boi sie jazdy autem i wogole chyba niczego oprócz kija, zauwazylem ze bardzo boi sie kija od miotły, jak zobaczy go u kogoś w ręku to kuli ogon i tak dziwnie sie płaszczy i odpełza w jakiś kąt. Quote
danka1234 Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 fajnie ze wszystko u Was dobrze:lol: boi się kija,mozliwe ze ktoś go takim uderzył i stąd ten strach przed nim jak sie upewni że nikt go nie uderzy to pewnie z czasem ten strach minie. Quote
Saint Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 YouTube - Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Swarzędzu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.