Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chcialabym podac panu z Krakowa link do tego watku, ale najpierw potrzebuje info z kim sie kontaktowac w sprawie tego psa i gdzie on jest/bedzie w weekend itp. czy ktos te konkrety moze tutaj podac? nie chcialabym stracic potencjalnego jamniczego domu

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tanitka napisał(a):
a Haja w jakim mieście zamieszkujesz?:cool3:


witam, cos mialem dzis klopot z wejsciem na dogo. Mieszkam w Kątach Wrocławskich pod Wrocławiem, jezeli chodzi o ogłoszenia to z czarnym narazie sie wstrzymajcie, musze go najpierw odkurowac i poznac bo tak naprawde nic o nim nie wiadomo (swoja drogą bede wdzieczny za wszelkie dostepne info o nim) na watku ogólnym mignela informacja ze jest jakiś problem z oczkami, wypytajcie w schronie dokladnie o stan zdrowia zeby mozna sie było wszystkim zajac jak najpredzej (kolezanki/kolegow z Wrocka prosze o polecenie dobrego weta), Ela kupila już smycz i obroze... a my tu czekamy... jeszcze tylko jeden dzien:loveu::loveu::loveu:

Posted

eurydyka napisał(a):
chcialabym podac panu z Krakowa link do tego watku, ale najpierw potrzebuje info z kim sie kontaktowac w sprawie tego psa i gdzie on jest/bedzie w weekend itp. czy ktos te konkrety moze tutaj podac? nie chcialabym stracic potencjalnego jamniczego domu



Pisałem już, żeby się wstrzymać z tego typu rzeczami.


Haja - już jutro o tej porze piesek będzie u Ciebie :razz:

Posted

eurydyka napisał(a):
czyli pies na razie nie jest do adopcji, ok zrozumialam. nie bede na niego podawac namiarow


Jamniś na szczęscie został zauważony dzięki asienka001. Bo to małe i gnił biedaczek w schronie. Drobny taki niknął w tłumie.:cool1:

Posted

[quote name='Saint']Z tego co widziałem, zdjęcia jamniczka wrzuciła Weronia. Tutaj:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-w-swarzedzu-k-poznania-my-tez-chcemy-do-domu-zdj-str-1-3-a-113642/index21.html
Danka skopiowała zdjęcia i założyła temat ;)



Pozdrawiam

tak dla scisłosci Danka skopiowała zdjecia i załozyła temat z watku na którym asienka prosiła o pomoc dla jamnisia ale nie z wątku który tu podajecie lecz z tego;

http://www.dogomania.pl/forum/f11/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-78792/index139.html

Posted

Jezeli moge cos wtracic- uwazam ze nalezy podac namiary na pieska, przeciez nie ma pewnosci czy ten jamnis zostanie tam na tymczasie czy nie.A sa ludzie ktorzy z pewnoscia zechca dac mu domek na stale.Z tego co widze to jest i chetny pan z Krakowa i do mnie sie odezwala pewna Pani.Swoja droga pies zostal "podzielony" i nikt kto pomagal przy zalozeniu tego watku nie mial szans wypowiedziec sie na jego temat.trudno..
Bardzo ciesze sie ze sa osoby zainteresowane, jednak istnieja tutaj pewne zasady oparte chociazby na komunikacji.W zwiazku z czym apeluje o jak najszybsza deklaracje zwiazana z tym czy pies zostanie na krotka chwile czy na stale.

Dziekuje dziewczyny za wypromowanie malucha.

Posted

W zwiazku z czym apeluje o jak najszybsza deklaracje zwiazana z tym czy pies zostanie na krotka chwile czy na stale.


Nie moglibyśmy wziąć chwile na wstrzymanie? Łukasz (Haja) napisał, że pies ma u niego DT na trzy miesiące, ale jest możliwość że mógłby zostać na stałe.. Może poczekajmy moment.. dajmy im miesiąc, czy chociaż dwa tygodnie na bliższe zapoznanie się ze sobą i wtedy Łukasz sam napisze co postanowił i czy mamy dalej szukać jamnikowi domu..
Skoro teraz jest tyle osób chętnych na przygarnięcie go, to nie wierze, że za pół piesiąca nie będziemy w stanie znaleźć nikogo.. :roll:

W schronie przebywa jeszcze kilka jamników.. Choćby ta urocza sunia ze zdjęć, czy bieda bez ogona o której pisała w jakimś wątku Weronia.. może w ten sposób i dla nich moglibyśmy znaleźć nowy STAŁY dom?;)

Posted

Linka napisał(a):


W schronie przebywa jeszcze kilka jamników.. Choćby ta urocza sunia ze zdjęć, czy bieda bez ogona o której pisała w jakimś wątku Weronia.. może w ten sposób i dla nich moglibyśmy znaleźć nowy STAŁY dom?;)


Oczywiście że bedziemy szukac domku dla każdego znajdującego sie tam jamnisia tylko musimy o nich wiedziec, miec jakieś informacje i fotki.
Czekamy ;)

Posted

Jamniczek.. oficjalnie nazywany Ptysiem :razz: od dziś nie mieszka już w schronisku tylko u Haja;) Liczymy, że wkrótce napisze co z maluchem;) Ze swojej strony możemy dodać, że jest absolutnie PRZEUROCZYM psiakiem :loveu::loveu:

Chcielibyśmy zapytać, czy nie znacie może niejakiej Pani Joanny Brzeskiej?:roll::angryy:


Skoro już zostało zamieszczone tutaj zdjęcie innego jamnika to można byłoby przemianować temat na 'Jamnisie w Swarzędzkim schronisku pilnie potrzebują domu'?

Sunia w wieku 4 lat:





Wysterylizowana, bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi i innych psów - natomiast nie przepada za kotami :razz:
Ktoś pytał o tą łysinkę na brzuszku - niestety póki co przyczyna takiego stanu rzeczy nie jest znana, wydaje nam się, że może to być spowodowane np. dietą, gdyż na pierwszy rzut oka nie widać pasożytów na skórze suni ;)

Posted

Jamnikopodobna suczka:
















Młoda sunia, wysterylizowana, baaardzo przyjaźnie nastawiona do otaczającego śwata - dogaduje się zarówno z innymi psami jak i ludźmi ;) bardzo łagodna :) wspaniały towarzysz dla każdego domownika!


Pozdrawiamy
Linka i Saint :)

Posted

[quote name='Linka']Jamniczek.. oficjalnie nazywany Ptysiem :razz: od dziś nie mieszka już w schronisku tylko u Haja;) Liczymy, że wkrótce napisze co z maluchem;) Ze swojej strony możemy dodać, że jest absolutnie PRZEUROCZYM psiakiem :loveu::loveu:


Witajcie:multi::multi:
Jamniczek rzeczywiście jest PRZEUROCZY - nie mieści ni się w głowie jak takie cudo mogło do schronu trafić. Jak przyjechał od razu zaczął biegać po domu i wszystko wąchać trawało to z 30min. Latał jak perszing i wogole nie moglismy go dotknąc. Potem dałem mu piłkę i gryzł ją z dala od nas przez następne pół godziny, podem podszedł położył sie pod naszymi nogami i dalej gryzł, jak chcielismy go poglaskać to sie zrywał i uciekał ale z każdą minutą skracał dystans. W końcu jak nie uciekł to przy dotyku zamierał w bezruchu ale po 10 min delikatnego głakania odsłonił brzuch i juz wiedzielismy ze lody zostały przełamane a on już wiedział ze jest bezpieczny. Jest kochany pełny energii choć bardzo drobny i chudy. Był mocno spragniony. Teraz leży na kanapie. Po 2 godzinach poszliśmy na spacer od razu zrobił siku i kupe. Jest grzeczny i milusi już nas lize po twarzach;), wogóle nie był smutny ani przygaszony. Ten jego krótki ogonek jest także uroczy i sterczy do góry - mysle ze to dobrze. zaraz postaram sie fotki powklejac jak mi sie uda....








Posted

Z nami lody zostały przełamane już w samochodzie.. :lol::eviltong: (choć początkowo wyglądało to całkiem podobnie:evil_lol:)
Później gdy jedno odchodziło gdzieś choćby na moment, Ptyś momentalnie zaczynał za nim biec i piszczeć :evil_lol:

Nie był smuty, bo wiedział że jedzie do dobrego domu ;)
Dwie godziny w pociągu przespał spokojnie na kolanach.. cieszymy się, że jest już w Domu;)

Posted

Gratulacje, pierwsze lody przelamane to najwazniejsze.Ja 2 tygodnie temu mialam ta sama sytuacje, a dniu dzisiejszym pies mi na glowe wchodzi.Czekamy z niecierpliwoscia na zdjecia..!!Jak widzisz pies byl zaniedbany, ma duzo ranek i blizn, nie do konca tez wiadomo co z tym ogonkiem..pewnie jakas szuja pomogla go stracic:angryy:
Teraz to tylko pozostalo czekac na dalsze relacje..
A przygaszony i smutny nie ma powodow juz byc, przeciez ma dom!!a pamietam jaki smutny jeszcze tydzien temu i taki zmarzniety..
Co do rudej suni-Moja sunia tez nie lubi kotow, ale mojego toleruje,nie miala wyjscia dzisiaj nawet go mocno polizala, a w zamian dostala z pazurow przez lepek...!!:cool3:

Posted

Linka napisał(a):



Skoro już zostało zamieszczone tutaj zdjęcie innego jamnika to można byłoby przemianować temat na 'Jamnisie w Swarzędzkim schronisku pilnie potrzebują domu'?


Uważam że to nie jest dobre rozwiązanie,kazdy z tych jamnisiów powinien miec swój wątek.
3 jamniki na jednym watku to za duże zamieszanie.
Zdjecie jamnisi wstawiłam tymczasowo nim nie będzie miała swojego wątku.

Posted

[quote name='Linka']

Skoro już zostało zamieszczone tutaj zdjęcie innego jamnika to można byłoby przemianować temat na 'Jamnisie w Swarzędzkim schronisku pilnie potrzebują domu'?


Sorry ale bałaganik murowany. Ten watek zaraz powinien być przeniesiony do działu gdzie jego miejsce tak jak się to robi. Teraz informacje o jednym drugim, trzecim - konia z rzędem dla tego kto będzie szukał. Nie pierwsze i nie ostatnie jamnicze pieski w waszym schronisku (nie tylko w waszym). Lepiej zrobić cos takiego:

http://www.dogomania.pl/forum/f11/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-78792/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamniki-ze-schroniska-w-pabianicach-watek-ogolny-galant-czuki-czekaja-na-domy-113069/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamniki-z-lodzkiego-schroniska-nadal-w-potrzebie-100686/

i pierwsze posty trzymać na aktualizację.

Można tez zrobić zbiorowe allegro i ogłoszenia. Dla pilniejszych osobne. Taką zbiorówke robiłam kiedyś na allegro dla gdyńskich jamników. Teraz nie ma akurat potrzeby bo wszystkie w domkach.

Posted

pierwsze spostrzezenia

1. piesek dobrze wychowany - piszczy pod drzwiami jak chce wyjsc za potrzebą, załatwia sie na zewnątrz błyskawicznie
2. musiał mieszkać w bloku na wysokim piętrze bo jak go pusciłem po schodach to już drugi raz poleciał pod drzwi na samą górę, u mnie na szczęście sa tylko 3 pietra

w poprzednim poscie dodałem jeszcze 2 fotki widac ze juz czuje sie jak u siebie...:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Linka']Jamniczek.. oficjalnie nazywany Ptysiem :razz: od dziś nie mieszka już w schronisku tylko u Haja;) Liczymy, że wkrótce napisze co z maluchem;) Ze swojej strony możemy dodać, że jest absolutnie PRZEUROCZYM psiakiem :loveu::loveu:

Chcielibyśmy zapytać, czy nie znacie może niejakiej Pani Joanny Brzeskiej?

A może Janiny Breskiej? :)

Posted

Brzasiu.. oboje usłyszeliśmy od Pani w schronisku to samo nazwisko, więc szukamy niejakiej Joanny Brzeskiej.. ;) aczkolwiek pani miała na nosie duże okulary więc.. tak czy owak dalej nie bardzo wiemy o co w tym wszystkim chodzi:roll::angryy:


Ptysio ma coś w sobie.. jak osobiście nie przepadam za jamnikami tak ten zauroczył mnie od pierwszego wpakowania się do samochodu :eviltong::lol: widać, że siedzenia nie są mu obce;) Spróbuj powiedzieć mu 'siad'.. u nas zadziałało :razz::eviltong: Ptyś to naprawde ŚWIETNY psiak :loveu:

Posted

haja,super ze z Ptysiem wszystko dobrze:lol: ,rozumiem że Ptyś jest u Ciebie na razie na tymczasie wiec zostawiam wątek tu gdzie jest,jesli zdecydujesz że jamniś zostaje u Ciebie na stałe to powiadom mnie bym przeniosła wątek do odpowiedniego działu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...