Tengusia Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 zakladam ten watek z dobrej woli bo chce pomoc psu dlatego kazdego kto ma cos do powiedzenia na temat wlasciciela psa prosze o milczenie bo jeden watek juz byl od tego http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilnie-oddam-7-letniego-amstaffa-125107/ !!! ten watek jest watkiem psa w potrzebie !!! witam wszystkich z przykroscia jestem zmuszony oddac swojego 7 letniego amstaffa z przyczyn niestety osobistych:-( wiec tak pies ma na imie Kazan jest rudy z bialymi latami pies jest wychowany z dziecmi i innymi zwierzetami jest nauczony czystosci bo siedzial głównie w domu pies ulozony i naprawde kochany podkreslam ze oddam tego pieska tylko w bardzo dobre rece dla osoby która zna ta rase dla zainteresowanych zdjecia na meail jestem z okolic warszawy tel kontaktowy 518 474 117 pozdrawiam a to mail otrzymany od wlasciciela psa Witam przepraszam ze tak pożno odpisuje ale nie mam stalego dostepu do internetu wiec odpowiedz na twoje pytania pies byl ciagle wychowany z innymi psami przez 5 lat byl razem z suka amstaff a teraz jest z jeszcze dwoma malymi pieskami I nie ma problemu pies nie jest agresywny ani nic takiego,co do kotów toleruje ale nie za blisko czyli nie daje spac na sobie kotom czy cos takiego ale przebywal z kotem w jednym domu pies najczesciej zostawal Sam w domu przez caly dzien znaczy sie z innymi psami I nie zdarzylo mu sie czegos pogrysc czy zrobic w domu jedyne co to zabieral jakiegos kapcia sobie na lużko I z nim spal:)ile czasu hmm mam nadzieje ze do konca miesiaca cos sie DA wymyslic jezeli nie nie wiem co zrobie I boje sie I nie chce psa do schroniska oddawac tym bardziej uspic Bo pies to tez stworzenie które chce zyc oglaszalem gdzie tylko moglem bardzo duzo jest na naszej klasie ogloszen wlasnie kazana co do znajomych to oczywiscie wszystkich pytalem ale niestety nie maja warunków lub nie chca miec wiecej psów I tak to wyglada historia kazana:( na moje pytanie czy moge psa oglaszac i podawac numer pana jako telefon kontaktowy dostalam takowe zezwolenie dlatego bardzo prosze o pomoc !!! pies ma niewiele czasu i nie pozwolmy by czas jego skonczyl sie tragedia !!! moze dla odmiany warto pokazac ze nam zalezy i ze potrafimy pomoc a nie tylko siedziec i osadzac !!! bardzo prosze o ogloszenia dla Kazana !!! telefon kontaktowy do wlasciciela psa 518 474 117 , mail [email protected] jesli ktos ma pomysl jak pomoc temu psu slucham ??? jesli ktos moze na miejscu czyli tak jak pisze pan w okolicach wawy pomoc, podjechac i porozmawiac bardzo prosze o pomoc !!! zdjecia mam zaraz je zgram i wstawie ;) Quote
ab-agnieszka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 jaki cudny ide poczytac drugi watek bo niewim dlaczego idzie do oddania Quote
Jenny19 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 kurcze a nie ma szans na lepsze zdjęcia? Quote
Tengusia Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Jenny19 napisał(a):kurcze a nie ma szans na lepsze zdjęcia? zaraz wysle maila z zapytaniem, jak cos moge to co mam podeslac ci w pelnym rozmiarze jesli to cos pomoze ;) Quote
Hala Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ładny pies, chociaz kompletnie nie znam się na tej rasie. ;) Quote
karolina1 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 biedak... śliczny jest czekamy czy da rade zdjęcia lepsze i biore sie wtedy za ogłoszenia ! Quote
agnieszka32 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 ab-agnieszka napisał(a):jaki cudny ide poczytac drugi watek bo niewim dlaczego idzie do oddania Agnieszka, tak naprawdę to nikt nie wie, dlaczego i z poprzedniego wątku tego nie wyczytasz (ani nie wywnioskujesz) - przeczytałam cały, ale chyba nie warto tego dochodzić ... i nie komentować postępowania właściciela - dla dobra psa ... No cóż, będzie baaaardzo ciężko znaleźć dla niego dom, są młodsze psy, szczeniaki i nic ... Ale może los się do tego psiaka uśmiechnie i znajdzie ten jeden jedyny kochający dom i kochającego właściciela ... Trzymam kciuki, piesku ... Quote
joanika Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Wczoraj w nocy już zrobiłam Kazanowi ogloszenia na alegratce. Teraz doslownie padam na twarz (oj ciężki dzień dziś miałam), jutro dalej będę działac. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1754851_sliczny_dorosly_amstaf_szuka_domu_pilne.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1754849_piekny_dorosly_amstaf_pilnie_potrzebuje.html Quote
doddy Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Ostatnio dostałam maila z historią Kazana i jego zdjęciami od Magdy Szwarc. Teraz dopiero skojarzyłam widząc zdjęcia. Magda Szwarc pisała w nim, że może opłacać hotel Kazana do czasu znalezienia domu w razie co. Magda Szwarc reprezentuje fundację "Niedzwiedz". Quote
Tengusia Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 poki co innych zdjec nie bedzie wiec jesli mozecie oglaszajcie z tym co jest ;) Quote
majqa Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Amstaff Kazan! Nie pozwólcie by doszło do tragedii! 7 lat trwało szczęście, a wraz z nim bliskość człowieka, jego miłość, upojenie ukochanym zapachem, delikatnością dotyku, tembrem głosu, który wydawał polecenia i nagradzał dobrym słowem. Tego wszystkiego doświadczał amstaff Kazan i odwzajemniał to z nawiązką. Wbrew powszechnym, acz krzywdzącym opiniom o rasie, Kazan pokazuje oblicze niezwykle łagodnego stworzenia,idealnie dogadującego się z innymi czterołapkami, w tym i nie okazującego wrogości kotom. Posłuszny i oddany swemu Panu, delikatny w stosunku do ludzi. Prawdziwy domator. Pies - ideał, prawdziwy przyjaciel. Los nie lubi takich łzawych, kryształowych, a do tego prawdziwych historii. Postanowił zadziałać na tyle skutecznie, że z powodu niezależnych od człowieka okoliczności, drogi Kazana i jego właściciela muszą się rozejść na zawsze. Nie ma ucieczki od tej konieczności, w zegarze nakręciła się sprężyna, czas przyspieszył. Gdy wybija godzina dwunasta, godzina przeznaczenia, a nie znajdzie się jedna życzliwa istota, która zapragnie przyjść z pomocą, dojdzie do tragedii. To ufne, nie spodziewające się niczego zwierzę trafi do schroniska. Błagamy o ratunek zarówno dla człowieka jak i jego towarzysza! Jeśli Kazan znajdzie nowy dom, jego Panu choć jeden kamień cierpienia spadnie z serca. Pragniemy wierzyć, że tak się stanie... Osoby zainteresowane losem Kazanka proszone są o kontakt w jego sprawie pod numerem 0-518 474 117 lub drogą mailową, pisząc na adres: [email protected] Quote
majqa Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Z tekstem jak powyżej Kazan ma dane przeze mnie ogłoszenie na: alegratka vegie pineska eoferty.com.pl pajeczyna dwukropek bono-polska gumtree neeon przygarnijzwierzaka Quote
rufusowa Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 to teraz trzymam kciuki za powodzenie akcji :cool3: Quote
Tengusia Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 wyslalam maila z zapytaniem co z psem niestety poki co nie dostalam odpowiedzi :roll: w pierwszym mailu byla informacja ze nie maja stalego dostepu do netu wiec poczekam jeszcze troszke ... Quote
majqa Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 ALARM!!! :placz: DOSTAŁAM MAILA OD PANA KAZANA, W KTÓRYM PISZE, ŻE...ZACZYNA MIEĆ NÓŻ NA GARDLE I PYTA MNIE, CO LEPSZE, UŚPIENIE, CZY SCHRON!!! :placz: :placz: :placz: Jezu, jak tu uśpić bezproblemowe, zdrowe, ukochane własne zwierzę??? :-( Prosiłam by skontaktował się z AST, a jeśli schron to może szmugiel, jaki był sugerowany w przypadku pitka z wątku Dogomanki, czyli kierunek Kraków... DODDY, ratuj!!! Quote
doddy Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Ja nie uratuje, bo ja mam jedno wolne miejsce. Skontaktujcie się z fundacją Niedźwiedź, bo oni chcieli opłacać Kazana w hotelu. Tylko musi się znaleźć osoba, która go będzie w hotelu pilotować, dbać, ogłaszać do adopcji i będzie w kontakcie z fundacją Niedzwiedź. My nie trzymamy psów w hotelach bo nie ma kto się nimi w nich zajmować. Quote
majqa Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Znalazłam taki link: http://www.dajmudom.pl/str.php?dz=5 i ze stosowną podpowiedzią podeślę go Panu Kazana na mail. Jeśli dojdzie do porozumienia z Fundacją to mam nadzieję, że poprosi również o namiar na osobę skłonną pilotować, jak piszesz, psa w hotelu lub rozpyta o nią na miejscu, odwożąc psa. Nie znam nikogo z Korabiewic, kogo mogłabym podpowiedzieć. Quote
majqa Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Rozmawiałam z Panem Kazana. Przekazałam informacje, a osobno, już bez pisania elaboratu, wysłałam odpowiednie dane kontaktowe na mail. Quote
majqa Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Ciekawe, czy doszło do jakichś ustaleń w Twojej sprawie Kazanku...:-( Quote
majqa Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Kazanek ma dom!!! :multi: :multi: :multi: Dzwonił do mnie jego Pan. Druga nasza rozmowa i do tego druga równie przesympatyczna! Zdarzył się cud za sprawą przypadku. Kuzyn sąsiadki dowiedział się o psiaku, miłośnik astów, ponoć warunki idealne, czyli kontynuacja czysto kanapowego życia!!! W głosie Pana Kazanka słyszałam wielką ulgę. Spotkałam się z ciepłym podziękowaniem za próby pomocy, aż...tak mi się zrobiło miękko na serduchu! Uff, uff, uff! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.