Jump to content
Dogomania

"Nesca jest już w domu", powiedziała mi Roma przez telefon. Alleluja!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Roma i Dino']
Neska jest psem który był nam przeznaczony, tylko gdzieś nam się zagubiła a teraz ją odnaleźliśmy.


Ostatnio przyszło mi czytać podobne wypowiedzi włascicieli "moich" psów. I chociaz jestem przepracowana, przemęczona, zaniedbana, niedospana, to warto dla takich chwil pracować. Daja mi siłę na jeszcze.
Roma dziekuję...

  • Replies 151
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agato! to my dziękujemy i wdzięczność należy się wszystkim co postępują w podobny sposób co Ty.Gdyby każdy miał taki punk widzenia na sprawy naszych braci mniejszych, to schronisk by poprostu nie było.95% w naszym kraju to chrześcijanie ale tylko na pokaz niestety a słowo miłosierdzie większości jest obce.:diabloti: Dzisiaj nasza Dama dostała prezent gwiazdkowy,wstawiliśmy jej do pokoju kanapę.Od momentu wstawienia ani myśli z niej zejść.

  • 2 weeks later...
Posted

No ja nie mam słów po prostu!
Neska powinna się nazywać szczęściara!

Roma, była wczoraj w świeciu, czy to niedaleko was? Nawet pomyślałam o was, ale sprawa z którą byłam była na tyle smutna, że nie miałam juz siły na odwiedziny.... Jeszcze poslizg, z którego cudem wyszłam....


Fajnie czytać takie posty i ogladać Was!

Posted

Szkoda ,że nie zadzwoniłaś,do nas jest 40 km ze Świecia.My nie mieliśmy takiego szczęścia jak Ty z samochodem.3 dni przed świętami rozbiliśmy nasz pojazd i to doszczętnie,młoda dziewczyna wyjechała nam z bocznej drogi i niestety było bach.Cały przód rozbity.Jednak nikomu nic się nie stało i święta były szczęśliwe i wesołe.Jak będziesz w naszych stronach to zapraszamy.Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę w Nowym Roku dobrych domów dla Twoich podopiecznych a Tobie i Twoim bliskim dużo szczęścia.

Posted

No ładnie, wychodzi na to, że się obijałam przed świetami. Ale w sumie troche to prawda, bo mialałam zapalenie oskrzeli. Szybko mi jednak przeszło po okładach z Nescki i Dina :diabloti:

Posted

Roma i Dino napisał(a):
Szkoda ,że nie zadzwoniłaś,do nas jest 40 km ze Świecia..



W kierunku Gdańska?
Jestem bez pieniedzy, więc sie w najbliższym czasie nie wybiorę, ale drogę juz znam więc spodziewajcie sie mnie na wiosnę:diabloti:.
Chyba ze mnie życie rzuci w tamte strony wcześniej.
Pozdrowienia.

  • 2 weeks later...
Posted

A co tu taka cisza :mad:
Foteczek żadnych nie ma :placz: i wieści :shake: a przecież to miód na serce jak się czyta te opowieści Dinowo Nescowe :loveu:

Posted

Roma i Dino napisał(a):
W godzinach nocnych odrobię zaległości.Żaba chodzi paskudnie,ale nadrobimy zaległości;)

Czekamy w takim razie :multi:

Posted

[quote name='Roma i Dino']W godzinach nocnych odrobię zaległości.Żaba chodzi paskudnie,ale nadrobimy zaległości;)

zawsze jak patrze na twój awatar to mysle sobie, że oni układaja sie w kształt serca.

Potrzebuję Dt dla jamnikowatej psotki. jutro mam zwrot z adopcji. Mała moze mieszkać w budzie , ale u dobrych ludzi. Moze znasz takich, mam sytuacje podbramkową.
Oto Psota:


Już jej nie chcą.....

Posted

Przykro mi bardzo Agatko,że nie mogę Ci pomóc.Wszyscy moi znajomi których mam to albo mają psy ,albo ich nie mają bo nie chcą:placz: a będąc już na emeryturze i mieszkając w leśnej głuszy,nasze kontakty nie są zbyt obszerne.

Posted

Dzisiaj przypomnę Wam Nescę która jeszcze w listopadzie 2008r.nie wiedziała co jej będzie pisane:placz:.Kiedy znalazła się w naszym domu to od pierwszej minuty podporządkowała sobie Dinusia i niestety tak już pozostało:evil_lol:.Mówię niestety,ponieważ Dino chłop jak dąb a da się przestawiać jak mały chłopiec.Nie raz aż przykro patrzeć:crazyeye:.To Pani Nesca decyduje gdzie i kiedy odbędzie się poranna toaleta lub w jaki sposób będą wyglądały zabawy na podwórku.To Pani pozwoli [lub też nie] pospać Dinusiowi w łóżku lub na jego własnym posłaniu.Poranna wspólna toaleta to naprawdę codzienny rytuał tej pary a wygląda to tak.Oboje leżą w kuchni i najpierw Dino oczyszcza ząbki swojej oblubienicy biorąc pokolei jej szczęki do pyska.Potem ona wkłada swój łepek do jego paszczy.po pewnym czasie przychodzi kolej na uszy i tak dalej i tak w kółko.

Posted

[quote name='Roma i Dino']Dzisiaj przypomnę Wam Nescę która jeszcze w listopadzie 2008r.nie wiedziała co jej będzie pisane:placz:.Kiedy znalazła się w naszym domu to od pierwszej minuty podporządkowała sobie Dinusia i niestety tak już pozostało:evil_lol:.Mówię niestety,ponieważ Dino chłop jak dąb a da się przestawiać jak mały chłopiec.Nie raz aż przykro patrzeć:crazyeye:.To Pani Nesca decyduje gdzie i kiedy odbędzie się poranna toaleta lub w jaki sposób będą wyglądały zabawy na podwórku.To Pani pozwoli [lub też nie] pospać Dinusiowi w łóżku lub na jego własnym posłaniu.Poranna wspólna toaleta to naprawdę codzienny rytuał tej pary a wygląda to tak.Oboje leżą w kuchni i najpierw Dino oczyszcza ząbki swojej oblubienicy biorąc pokolei jej szczęki do pyska.Potem ona wkłada swój łepek do jego paszczy.po pewnym czasie przychodzi kolej na uszy i tak dalej i tak w kółko.



dINO, JAK KAŻDY WIELKI FACET MA SERCE GOŁEBIE.
No cóż, Nesca prawdziwa baba, umiała wykorzystać zakochanego mężczyznę do cna...
Baby górą!


Roma, oni sa cudni!

Posted

Największe jednak problemy Dinusia zaczynają się na spacerach w lesie.Z racji swojej rasy Dinuś czuje się odpowiedzialny za swoją partnerkę a ta małpa jak na złość ciągle mu ucieka i gdzieś się chowa a on biedak lata i szuka jak szalony.Kondycyjnie jednak ma kłopoty aby sprostać taaakiej Lasce no i wtedy po powrocie do domu wygląda to tak

Posted

Na naszym podwórku to nawt śnieg długo nie poleży i to nie z powodu wysokiej temperatury ale dlatego,że ta parka cały śnieg przemiesza z piaskiem.Jak to mówią niektórzy ludzie Sodomia i Gomoria:evil_lol:Mam jednak taką cichą nadzieję na ustatkowanie się tego duetu,bo chyba nie jest to ADHD:cool3::shake: Gdyby moja żaba tak chodziła jak te psiaki to by zdjęć było co niemiara a tak jedno na pół godziny:placz: i to jeszcze z kłopotami

Posted

Po podzieleniu się opłatkiem i rozdaniu prezentów,Dinuś jak przystało na Dżentelmena odszedł na zasłużony wypoczynek a panienka uważała,że miejsce przy wigilijnym stole słusznie jej się należy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...