Neigh Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Kurrde nie wyrobię się w tym tygodniu ( sorki) troszkę mam zamieszania ogólnego.....może w weekend dam radę.... Quote
monagrz Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Oj bo to człowiek zalatany jest:scared:A mi się właśnie udało w czwartek zaszczepić Xenę przeciw chorobom zakaźnym :multi: Tak że na dzień dzisiejszy wszystko od strony jej zdrówka jest załatwione :eviltong: A dziś z Xeny wyszła prawdziwa księżniczka...zostawiłam na chwilę poduszki na podłodze :diabloti: Quote
rufusowa Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 no cooo....dopasowała swoje kropeczki do tych na podusi :loveu: Quote
gusia0106 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Właśnie mówiłam Moni, że ma dalmatyńczyka :evil_lol: I jakiego spryciula przy okazji :evil_lol: Quote
rufusowa Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 na tych fotach jakaś spasiona sie wydaje :mad::eviltong: Quote
gusia0106 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 rufusowa napisał(a):na tych fotach jakaś spasiona sie wydaje :mad::eviltong: Weź się uspokój :eviltong: A jak Ty leżysz rozwalona, w pełni szczęścia, na boku, przy kaloryferze, to nie wyglądasz na zapasioną?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
rufusowa Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 gusia0106 napisał(a):Weź się uspokój :eviltong: A jak Ty leżysz rozwalona, w pełni szczęścia, na boku, przy kaloryferze, to nie wyglądasz na zapasioną?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja nie muszę być w pełni szczęścia i leżeć przy kaloryferze zeby wyglądać na zapasioną :evil_lol: Quote
Neigh Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Ja ocenię naocznie. Uroczyście pytam a rano?? Czy mogę Was odwiedzić rano w tygodniu, bądz jakoś tak przedpołudniem w najbliższą sobotę?/:-) Quote
monagrz Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Uroczyście odpowiadam ;) niestety w tym tygodniu ja pracuję od 8 rano więc lepiej by nam pasowała sobota przed południem :-) Quote
Ziutka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 A ja uroczyście po raz któryś :diabloti: zapytam...kiedy zostanie zmieniony tytuł i wąteczek będzie przeniesiony do "już w nowym domu" :mad: Quote
Neigh Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 No to umawiamy się na sobotę, dokładniej o której to powiem w środę, jak się dowiem o której musze być w pracy....:p Quote
rufusowa Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 no proszę a tu cisza...biegnę zmieniac tytuł, bo oczywiście formalności stało się zadość i Xenka ma już dom :multi: a przy okazji w imieniu Jędrzejowa bardzo prosze o głosy na krakvecie Bardzo proszę wszystkich o oddanie głosu na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w ankiecie Krakvetu - wygrałyśmy ankietę Dogo i teraz serdecznie proszę o wsparcie nas na Krakvecie. Pierwszy raz bierzemy udział w głosowaniu, pokrótce powiem, że działamy tu fizycznie w trzy osoby, mając pod swoja opieką 30 psów, dodatkowo opór urzędniczej materii, żadnych dotacji oraz ogólną niechęć dla naszych działań ze strony mieszkańców. Jesteśmy zdane tylko na własną przedsiębiorczość ... Bardzo proszę o głosiki: Forum o psach i kotach Z góry dziękujemy ;-) Quote
Neigh Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Nie miałam netu... No wiec tak: psica nie jest zapasiona. Za to jest oazą spokoju..... Ja zaś, jak na typową maniaczkę przystało, wpadłam, wypiłam 4 tego dnia kawę, gadałam bez przerwy jakieś 45 minut i sobie poszłam pozostawiając biednych ludzi w niejakim osłupieniu:-) Tak czy siak o to co się chciałam zapytać, to się zapytałam:diabloti: Niniejszym oświadczam wszem i wobec, ze Xena jest psem rodzinnym:-) Quote
rufusowa Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 ło matko! kolejnych ludzi zagadała na śmierć :evil_lol: Quote
monagrz Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 E tam my uważamy że Kasia jest bardzo interesujacą osobą :cool3: profesjonalnie obgadała temat adopcji, pogadała z Xeną czy jej dobrze u nas i papiery zostały podpisane :evil_lol: Co do oazy spokojności jaką jest pisna to owszem ale w domku natomiast na dworzu rządzi aż porwała sobie smycz tak szlała a najbardziej lubi towrzystwo Herki i gangstera Rufusa :mad: od Rufusowej. Pięknie wszyscy razem wyglądają i jak razem ganiają po łące:multi: Xenka otrzymała też nowe legowisko z którego powiedziała mi na ucho że już się nie ruszy :diabloti: Quote
rufusowa Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 ale śliczne fotki :loveu: super ten kolorek (legowiska) wygląda i jeszcze ten fioletowy kocyk a na tym wszystkim kropkowana Xenka - super! :loveu: ja też uwielbiam patrzeć jak się razem nasze psy bawią i nawet kolorystycznie do siebie pasują :evil_lol: wczoraj bylismy na troche na polanie ale bez Xenki jakos nie chcialy biegac ;) Herka za to chciala pobiec do aportującego pieska zeby mu zabrać aport :evil_lol: Quote
monagrz Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Najmocniej przepraszam Agnieszkę (Neigh) że nazwałam ją Kasią:oops::oops: Bije się w pierś. Xenka pozdrawia wszystkie psiaki i sunie:diabloti: Quote
Neigh Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 monagrz napisał(a):Najmocniej przepraszam Agnieszkę (Neigh) że nazwałam ją Kasią:oops::oops: Bije się w pierś. Xenka pozdrawia wszystkie psiaki i sunie:diabloti: Nie masz większych problemów?:-). Tez nie miałbym się za co obrażać. Wiecie co? Ropuchy to są prawdziwe potwory. Jedna napadła moją osobistą Brombę. Psiaca ma gorączkę, spuchnięte gardło i pysk, nadżerki w pysku i ogólnie nie jest fajnie. Zawsze wiedziałam ze ropuchy są do bani. Quote
rufusowa Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 pewnie ropucha nie z własnej woli weszła do Brombowego pyska :diabloti: Quote
rufusowa Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 halooo a gdzie foty w szeleczkach? :mad: Quote
monagrz Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Jeeestem zła:angryy: właśnie po raz drugi piszę tego posta wrrrr:mad: Xena strasznie się zmieniła, nie jest już teraz uciekinierem jak było na początku tylko grzecznie na łące bawi się z innymi psiakami i grzecznie chodzi za nami gdy sobie spacerujemy....chyba podmienili nam psa:cool3: Bardzo lubi małe pieski, ostatnio mały york wdrapywał się na nią po nodze i dawał jej buziaka:loveu: a mała sunia biegała z nią po łące a potem siedziały sobie grzecznie i obgryzały wspólny patyk...jedna z jednej strony druga z drugiej....żałuje że nie miała aparatu Quote
monagrz Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Xena uczy się też powoli jeździć samochodem...już nawet sama do niego wskakuje:diabloti: a jak schodzimy do garażu to rozpoznaje swój samochodzik i biegnie do niego w podskokach:eviltong: zieje jeszcze w czasie jazdy ale już się tak bardzo nie stresuje jak na początku:evil_lol: No po prostu kochany, uroczy piesio. Quote
monagrz Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 A teraz kilka fotek...z opalania, które uwielbia, zabaw z panem i zblazowanego wypoczynku na kanapie:evil_lol: Quote
rufusowa Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 a ja slepa nie zauwazylam ruchu na watku :mdleje: Xenka super wygląda i chyba troszku schudła :loveu: nie widziałam jej juz z miesiąc... na poduszeczce ślicznie śpi :loveu: i te jej łatki są przeurocze :loveu: Monia korzystaj z opcji edycji postu, bo Cie modzi pogonią Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.