Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie..no spoko..fakt, jestem tu "nowa" i troche uderzyla mnie odp na mój post, ale nie na tyle, żeby się zniechęcać. Nie mam do nikogo żalu ani pretensji, dla mnie wszystko jest tu nowe i nie za bardzo jeszcze umiem sie tu "poruszac", a już na pewno możecie być pewne, ze w kazdym wypadku targaja mną przeogromne emocje, nad którymi póki- co jest mi bardzo ciężko zapanować..może z czasem to przyjdzie samo, ale teraz proszę o cierpliwość, jeśli z "czymś wyskoczę"..ja i tak bardzo się cieszę, że tu trafiłam i dane jest mi spotkać na swojej drodze osoby o tak ciepłym i wspaniałym sercu, jak Wy:)Dlatego tak szybko sie stąd nie wyniosę, nie dam się zniechęcić:eviltong:Pozdrawiam mocno wszystkie cioteczki a Soni naprawdę szczerze życzę nowego domku..pytałam wczesniej, do kiedy może być u swojej Pani???Czy macie już może jakieś telefony w jej sprawei?W grę wchodzi tylko DS, o DT nie ma chyba mowy- prawda?

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='gonia66']Nie..no spoko..fakt, jestem tu "nowa" i troche uderzyla mnie odp na mój post, ale nie na tyle, żeby się zniechęcać. Nie mam do nikogo żalu ani pretensji, dla mnie wszystko jest tu nowe i nie za bardzo jeszcze umiem sie tu "poruszac", a już na pewno możecie być pewne, ze w kazdym wypadku targaja mną przeogromne emocje, nad którymi póki- co jest mi bardzo ciężko zapanować..może z czasem to przyjdzie samo, ale teraz proszę o cierpliwość, jeśli z "czymś wyskoczę"..ja i tak bardzo się cieszę, że tu trafiłam i dane jest mi spotkać na swojej drodze osoby o tak ciepłym i wspaniałym sercu, jak Wy:)Dlatego tak szybko sie stąd nie wyniosę, nie dam się zniechęcić:eviltong:Pozdrawiam mocno wszystkie cioteczki a Soni naprawdę szczerze życzę nowego domku..pytałam wczesniej, do kiedy może być u swojej Pani???Czy macie już może jakieś telefony w jej sprawei?W grę wchodzi tylko DS, o DT nie ma chyba mowy- prawda?

W takim razie witamy - dobrze, że nie zniechęcasz sie drobiazgami. Tu jest tyle biedy i nieszczęść, że trzeba miec mocne nerwy a i tak nieraz czlowiek wymięka.

Co do suni - ma czas do grudnia, połowy grudnia. Pani w styczniu wyjeżdża. Musi mieć pare dni luzu. Sonia mieszka w Warszawie. Ideałem byłoby, żeby domek był w Warszawie. Telefonów jeszcze nie ma. Jestem w kontakcie z Panią, myślę że bywa na wątku. Ale jak wspomniałam wcześniej wiem, zdaję sobie sprawę jak to dla niej jest ciężka decyzja. Jak się odezwie to dobrze jak nie uszanuję.

W ogłoszeniach podawajcie cioteczki mój telefon i mój e-mail tak będzie lepiej. Przypomnę mój e-mail: [email protected]
telefon 507 735 732


Ja sie wezme za allegro ale musze sie przespać, wstanę o 3-4 i porobię. Dopadł mnie jakiś "mól" i gorączka.

Posted

Witaj Soniu.Na tym etapie nie mogę w żaden sposób pomódz,więc chociaż będę zaglądała na wątek.Dużo tych jamniczków przed samą zimą,macie co ogłaszać,a tu niestety coraz zimniej.
Witaj gonia66,zglądaj od czasu do czasu i podnieś wątek Soni.

Posted

Erazm napisał(a):
Sońka w górę, cioteczki czuwają. Mogę przekopiować alegratkę na inne portale;)?
Witaj Goniu66:lol:



A pewnie ze tak, ja wieczorem dziewczynce allegro zrobię. Wczoraj zdechłam.

Posted

Witaj gonia66,miło że wykazałas sie zrozumieniem co do mojego niefortunnego postu:oops: i zostałas z nami:lol:

Widzę ze Erazm rownież zajmie sie ogloszeniami to mam poczekac na linki do ogłoszeń czy jak,podpowiedzcie?byśmy nie robiły tych samych.

Posted

Dzisiaj miałam już jeden telefon z Warszawy. Być może jutro podejde zobaczyć domek (3 przystanki ode mnie) ale jakoś tak... no zobaczymy

Mam tez bardzo sympatycznego maila z Krakowa, ale wg mnie Sonia powinna zostać w Warszawie.

Jeszcze troszkę czasu jest więc poprzebieramy.

Posted

Pewnie to juz jak widzę niedlugo i Sonia będzie miała nowy domek, a jeśli bedzie weryfikowany przez Isadore, to juz na "mur beton" bedzie najlepszym z mozliwych"..fajowsko:lol:czekamy więc na dobre wiadomości:lol:

Posted

Chyba dobrze, ze w ogłoszeniach są dane moje a nie Pani Beaty. Przykładowo:

telefon1
Dzwoni pani i już bierze Sonię, jej kotki bardzo lubią psy i ach i och, pełna chęcie, radochy, jest z Warszawy cud, miód i orzeszki. Udalo mi się przerwać tyrade i powiedzieć, zę zanim będziemy rozmawiać o adopcji obowiązuje wizyta przedadopcyjna i tu...

Pani natychmiast zrezygnowała i skonczyły się ochiachy. Powiedziała, że rezygnuje bo nie ma czasu na wizytę przedadopcyjną, bo jest bardzo zajętą osobą. Czyli dla pieska też nie bedzie miała. No comment.


telefon2
Dzwoni pani z jamniczego miasta Krakowa i tez pełna ochów i achów melduje że ma pieska i chce dziewczynkę. No comment.

Miałam przeczucie z tą sterylką. Co prawda nie każdy doczyta.

Zaraz zadzwonię do Pani Beaty bo dziś jade na pierwsza wizytę przedadopcyjną.

Posted

Kolejny telefon od pani szukajacej "żony" dla swojego pieska. Jasny gwint po moim trupie - Sonia jest do kochania anie rozpładniania. Zaczełam kombinowac dlaczego, czy ludzie nie czytają? No i już wiem - Sonia jest w dzisiejszym Metrze. A tam sucho króciutko i w zasadzie nic niemal poza mocno wykadrowną fotką i telefonem do mnie. Chyba bede miała dzisiaj rozrywkowy dzień. Nie wspomnę, że znalazł się też "powazny gość" zadajacy pytania przez sms. Sorry nawet nie odpowiem.

PressDisplay.com - Repliki gazet z całego świata

Posted

Sonia pokazuj się.
Dzwonią z zastrzeżonych i nagrywają się na sekretarkę, że sa chętni. I prosza o kontakt - numeru nie podają :)
Dzwoniło do mnie też dziecko :)
A tych co śla smsy chyba przestanę liczyć, jak ktoś nie mozę nawet wykonać telefonu to nie ma o czym rozmawiać.

Posted

He, he, ten Kraków chcą zajamniczyć do reszty :diabloti:
ale coś w tym jest, ze krakowiacy tak lubią jamniki, moze warto brać te osoby pod uwagę? :cool3:

Posted

Znowu jesteśmy w metrze :multi:, Isadora przygotuj się na telefony z całej Polski :evil_lol:.
No niestety tam tak jest, że nie zawsze umieszczają skąd pies jest.

Posted

malagos napisał(a):
He, he, ten Kraków chcą zajamniczyć do reszty :diabloti:
ale coś w tym jest, ze krakowiacy tak lubią jamniki, moze warto brać te osoby pod uwagę? :cool3:


Z sensownymi osobami podejmuję próby rozmów na przyszłość. Tak zawsze robię co mi procentowało w akcji plantacji jamniczej. W tym wszystkim być moze bezie fajny domek dla Niuni z mojego podpisu. Ale nic nie mówię aby nie zapeszyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...