Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tekst do allegro dla Lady:

Lady - skrzywdzone, zagłodzone psie dziecko.
Kiedy kończy się słodki okres najwcześniejszego dzieciństwa szczeniaka, okres wychowywania przez mamę sukę, psie dzieci trafiają pod traskliwą opiekę ludzi, którzy od tej pory zapewniają mu byt i bezpieczeństwo, stając sie ich najlepszymi przyjaciółmi.

Bajka...

Bajka, która niestety nie stała się udziałem Lady, małej, przeslicznej trikolorki.
Lady prosto z ciepłego, pachnącego mlekiem legowiska mamy, trafiła do starego, śmierdzącego, zarobaczonego pudła, które miało udawać psią budę. Jakieś ludzkie ręce założyły jej na szyję obrożę i przypieły łańcuch, ograniczając możliwość ruchu oraz poszukiwanie pożywienia.
Odtąd w życiu Lady była juz tylko samotność, strach, zimno i ból. I głód, wszechogarniający głód...
Po kilku mięsiącach takiego bytowania, Lady stała się zagłodzonym, żywcem zjadanym przez pchły i przeraźliwie smutnym psim dzieckiem. Przez skóre widoczne były wszystkie kości suni; ogromny, wzdęty brzuch świadczył o dużym zarobaczeniu, a skaczące na psie setki pcheł widać było gołym okiem.
Lady została odebrana "właścicielom".
Obecnie, w domu tymczasowym, Lady mozolnie odrabia wszelkie zaległości. Jest suczką niezwykle piękną, o niespotykanym, urzekającym umaszczeniu i przepięknych oczach.
Obecnie ma 6 miesięcy i zdaje sie zapominać o traumie jaka była jej udziałem. Jest bardzo wesołym, zabawowym, ale i posłusznycm pieskiem. Uwielbia spacery po parku oraz zabawy z psimi towarzyszami, z którymi świetnie sie dogaduje.
Lady ma bardzo dobry apetyt, je chętnie tak suchą , jak i mokrą karmę. W domu jest grzeczna, załatwia się na dworze, uwielbia kanapy i łózka, ale w nocy posłusznie śpi na swoim legowisku. Jest słodka.
Niezwykle ważny jest dla niej kontakt z człowiekiem. Spuszczona ze smyczy cieszy sie i biega, ale jednocześnie bacznie obserwuje "swojego" człowieka i bez problemu podąża za nim. W domu kładzie się zawsze w pobliżu - pod biurkiem, pod stołem obok nóg, przy kanapie.
Jest wielkim pieszczochem i przytulasem.
Wpatruje sie w oczy człowieka jakby mówiła:

"będę z Tobą zawsze, nigdy cie nie zawiodę, będę ci służyć do końca moich dni, tak wiernie , jak tylko pies potrafi".

Lady ma przed soba długie życie. Chcę wierzyć, że będzie ono dobre. Szukam więc dla niej człowieka, który jej psiej miłości już niddy nie zawiedzie.

Lady jest odrobaczona i zaszczepiona. Przed wydaniem do sdopcji zostanie wysterylizowana.
Kontakt: (do mnie, wiadomo jaki)

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasia napisał(a):
dzięki za tekst, wieczorem będzie aukcja.


Kasiu, tekst edytowałam i poprawiłam.

Czy tekst dla Amisia może być podobny?
Tzn. jaki sam wstęp, tylko opis psa inny?
Myślę, że tak..... Ale ty Kasiu decydujesz, jesteś dla mnie wyrocznia w sprawach allegro.

Posted

Amiś - prawie zagłodzony przez własciciela, teraz szuka prawdziwego człowieka.
Kiedy kończy sie słodki okres najwcześniejszego dzieciństwa szczeniaka, okres wychowywania przez mamę sukę, psie dzieci trafiają pod troskliwą opiekę ludzi, którzy od tej pory zapewniaja mu byt i bezpieczeństwo, stając sie ich najlepszymi przyjaciółmi.
Bajka...
Bajka, która niestety nie stała się udziałem Amisia, psiego dziecka, który zbyt szybko zderzył sie z ludzką bezdusznoscią i okrucieństwem.
Amiś trafił do ludzi, dla których cierpienie zwierzęcia nic nie znaczy.
Piesek został przypiety do łańcucha, a łańcuch do... drzewa. Piesek nie dostał nawet schronienia nad głową.
Odtąd w jego życiu była juz tylko samotność, strach, zimno i ból. I głód, wszechogarniający głód...
Olosach psa zaalarmował Towarzystwo opieki nad zwierzętami ktoś anonimowy.
Inspektorzy , którzy udali sie na interwencję ujrzeli psi szkielet, niedużego pieska przy drzewie, składajacego się z kości, skóry i przeraźliwie smutnych, zrezygnowanych oczach. Na widok ludzi, którzy przyniśli mu jedzenie zareagował dramatycznie: skulony , na wyścigi łykał karmę bez gryzienia, jakby nie wierzył , że to prawda.
Przewieziony do weterynarza odkrył cała prawdę o swoich właścicielach: ogromna ilość robaków, setki pcheł, wyniszczenie, wysoka gorączka.

Obecnie, w domu tymczasowym, Amiś mozolnie odrabia wszelkie zaległości. ładnie je, w zwiazku z tym znacznie juz utył, został odrobaczony i odpchlony.
Amiś ma 6 7 miesięcy, będzie pieskiem średnim.

Poszukujemy dla Amisia domu, którym do końca zapomni o traumie , która stała się jego udziałem.
Amiś, w zamian za to odwdzięczy sie bezgraniczna wiernościa i miłością, którą bezskutecznie by szukać w świecie ludzi.

Kontakt: podam na priv plus mój mail

Posted

Agato, jak zawsze jesteś na straży. Ukłony w pas.
Suńka przepiękna i tak podobna do mojej Maszy, że aż mnie skręca na myśl co przeszła. Domek dla niej na pewno znajdzie sie szybko. Tak jak zgłaszały się domki po Maszeńkę, z tym, że ja egoistka wielka, kierując sie jedynie próżnością własną :cool3: zostawiłam małą sobie. I tak oto zakończył się mój pierwszy DT :eviltong:. Oczywiście Tobie nie polecam tego rozwizania :evil_lol:.

Kciuki za domki dla obu podrostków :kciuki:.

Posted

[quote name='Reno2001']Agato, jak zawsze jesteś na straży. Ukłony w pas.

Eee tam, to tylko zasłona dla mojej prawdziwej działalności. :evil_lol:


Suńka przepiękna i tak podobna do mojej Maszy, że aż mnie skręca na myśl co przeszła. Domek dla niej na pewno znajdzie sie szybko. Tak jak zgłaszały się domki po Maszeńkę, z tym, że ja egoistka wielka, kierując sie jedynie próżnością własną :cool3: zostawiłam małą sobie. I tak oto zakończył się mój pierwszy DT :eviltong:. Oczywiście Tobie nie polecam tego rozwizania :evil_lol:.


Mój pierwszy tymczas, Bej, tak się zasiedział, że skończyło się na spaniu ze mna w sypialni. Właśnie leży obok i pierdzi.



Kciuki za domki dla obu podrostków :kciuki:.


Dzięki. Mam nadzieję, ze znajda się szybko.

Posted

Pięknie Kasia! :loveu:
Teraz to tylko trzeba czekać aż domek się wreście znajdzie :cool3:

Czy są jakieś możliwości transportu? Tak z ciekawości się pytam :cool3:

Posted

Pokazałam Lady tacie. Zdziwił się, że do kundel, bo, jak powiedział, "jest śliczna" :cool3:. To jest pierwszy klucz do sukcesu. Może się rodzinka kiedyś przekona na bezdomnego psiaka :cool3:.
Taki mały piesek, a już powoli spełnia moje marzeni :loveu:

PS. Dodałam sobie bannerek, bo wreście zwolniło się miejsce - jedna bezdomna psina znalazła domek :multi:

PS2.

Posted

Anndzia, piękny portrecik!

Dzisiaj były dwa maile w sprawie Lady a to dopiero pierwszy dzień po wystawieniu na aukcji! Na razie spokojnie, zobaczymy jak sie to rozwinie.

Posted

Agata69 napisał(a):

Dzisiaj były dwa maile w sprawie Lady a to dopiero pierwszy dzień po wystawieniu na aukcji! Na razie spokojnie, zobaczymy jak sie to rozwinie.


sunia szybko znajdzie domek - mówię wam:p

Posted

Już zarezerwowana? Przecież ona ma ogloszenia dopiero dzień! :crazyeye:
Z resztą.... nie dziwię sie ;) Ja też bym ją brała od razu! (a szkoda, że jeszcze mama nie wyraziła zgodę. Mówi, że "jak się kiedyś zdecydujemy na psa to na pewno nie na zimę", czyli na wiosnę :cool3:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...