Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie. Ta pani jest w domu w ciągu dnia? Bo może trzeba zabrać ją w środę? Wtedy w czwartek badania a w piątek sterylka.
Jutro zadzwonię do mojej wetki i zapytam jak ona będzie pracowała w czwartek i czy ma miejsce w piątek na zabieg?
Abrakadabra, a ewentualnie w środę moglabyś gdyby była taka konieczność?

Posted

[quote name='Cekinka13*']Sąsiadka wraca codziennie o 16, ja w czwartki też jestem w domu od 16.

Czyli muszę być po 16-tej...:lol:

Eva - w takim razie konkretny dzień (sroda lub czwartek) uzależnimy chyba od Twojej wetki. Ja się dostosuję :lol:.
A gdzie dokładnie jest to lecznica?

Posted

a koszty? ile kosztuje sterylizacia i badania? Jakiego rzędu jest to kwota? Skad weźmiemy pieniadze? Macie jakiegos pomysła? :oops:

Posted

[quote name='malagos']a koszty? ile kosztuje sterylizacia i badania? Jakiego rzędu jest to kwota? Skad weźmiemy pieniadze? Macie jakiegos pomysła? :oops:

No właśnie? Malagos - dobre pytanie.

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Badania/sterylkę mogę opłacić - mam trochę kasy z bazarków :razz:

Cekinko, ile masz uzbierane?
Badania i sterylizacja to koszt 160 zl.

Posted

Facet, który porzucił kotkę twierdził, że nie jest wysterylizowana... Hm... czy na wszelki wypadek przed sterylką i badaniami można ocenić, czy kotka jest już wysterylizowana, czy nie?

Posted

pewnie, ze tak,nawet ostatecznie po ogoleniu brzuszka.
Cekinko, ja oferuje tylko dt, jak ktoś będzie pytał o kotkę, pamiętajcie-szuka domu stałego :razz:

Posted

Super, że się da :razz:

Kotka oczywiście szuka DS - zaraz wyślę linka do wątku cioteczkom z prośbą o ogłoszenia ;)

Mela pojechała przed sekundą do lecznicy :loveu:. Jeszcze raz wielkie dzięki, Abrakadabra!

Posted

Aaaa, to już wiem, że kicia ma na imię Mela, bo właśnie o to chciałam zapytać.
A więc tak, Mela już u mnie w domeczku. Jest to cudna, bardzo ufna, przytulaśna i mrucząca koteczka.
Przed chwilą z apetytem zjadła kolacyjkę.
Muszę przyznać, że jak na biednego, wyrzuconego z domu kota, Mela jest bardzo bogata ;). Abrakadabra zapłaciła z jej pieniążków za badania i zostało jeszcze na sterylkę :lol:.
Oczywiście te pieniążki to od :loveu: Cekinki.

Cekinko :loveu:, jesteś wspaniałą osobą, która daje wiarę w młodych ludzi.

Abrakadabra :loveu:, dziękuję za pomoc. Miło było Cię poznać.

Tak więc czekamy na wyniki, które będą jutro i jak wszystko będzie ok to w środę zabieg. Wetka pobierająca krew zwróciła tylko uwagę na to, żeby podczas zabiegu podawać kici płyny, bo ma gęstą krew.

Co będzie z transportem do Malagos zobaczymy później. Ja w tym tygodniu będę bez samochodu, bo dzisiaj miałam kolizję. Pewien młody człowiek rozwalił moje autko :angryy:

Posted

[quote name='EVA2406']Aaaa, to już wiem, że kicia ma na imię Mela, bo właśnie o to chciałam zapytać.
A więc tak, Mela już u mnie w domeczku. Jest to cudna, bardzo ufna, przytulaśna i mrucząca koteczka.
Przed chwilą z apetytem zjadła kolacyjkę.
Muszę przyznać, że jak na biednego, wyrzuconego z domu kota, Mela jest bardzo bogata ;). Abrakadabra zapłaciła z jej pieniążków za badania i zostało jeszcze na sterylkę :lol:.
Oczywiście te pieniążki to od :loveu: Cekinki.

Cekinko :loveu:, jesteś wspaniałą osobą, która daje wiarę w młodych ludzi.

Abrakadabra :loveu:, dziękuję za pomoc. Miło było Cię poznać.

Tak więc czekamy na wyniki, które będą jutro i jak wszystko będzie ok to w środę zabieg. Wetka pobierająca krew zwróciła tylko uwagę na to, żeby podczas zabiegu podawać kici płyny, bo ma gęstą krew.

Co będzie z transportem do Malagos zobaczymy później. Ja w tym tygodniu będę bez samochodu, bo dzisiaj miałam kolizję. Pewien młody człowiek rozwalił moje autko :angryy:

Oczywiście pieniążki były od Cekinki, która jest cudowną młodą osóbką :lol:! Zasponsorowała badania i sterylkę! No i oczywiście po raz kolejny była pełna detrminacji w znalezieniu rozwiązania dla porzuconego stworzonka!
Buziaki Cekinka! :loveu:

Eva - mnie również było bardzo miło :lol: !
Musimy pomóc Malagos w znalezieniu DS.

Posted

Bardzo dziękuję :loveu:, ale tak naprawdę to Wy ratujecie tę kicię - ja, sama, nic bym nie zdziałała.

EVA2406 napisał(a):
żeby podczas zabiegu podawać kici płyny, bo ma gęstą krew.

Nie mam pojęcia, dlaczego Mela jest odwodniona :shake:. Piła kocie mleko zmieszane z wodą... Non-stop miała do niego dostęp.

Co u Meli? :p

Posted

Nie martw się Cekinko. U Meli wszystko ok. Wyniki wszystkie w normie. Powiedziałam wetce o tej gęstej krwi, ale ona mnie uspokoiła, że podczas zabiegów zawsze podaje kroplówkę.
Zabieg jest planowany jutro. Zawoże Melunię na 9 rano do lecznicy, bo później nie będę miała samochodu. Będę ją odbierać po południu. Jak tylko będzie po zabiegu napiszę.
Kitusia jest już po kolacji. Jutro oczywiście na czczo.
Zawsze mocno przeżywam wszystkie zabiegi.

Muszę Wam powiedzieć, że zakochałam się w Meluni. Dawno nie widziałam takiej przylepki :loveu:

Posted

EVA2406 napisał(a):
Muszę Wam powiedzieć, że zakochałam się w Meluni. Dawno nie widziałam takiej przylepki :loveu:

Ona jest niesamowitą przylepą :loveu: :loveu: :loveu:

Trzymam kciuki za jutrzejsza sterylkę!

Posted

Jejku, ja też przeżywam tę operację :cool1:
Ewa, Dorota, Cekinka, ale jestescie super kobiety! :loveu:

Ewuś, prowdopodobnie moge podjechać do Różana w piatek. Czy to ktos od Ciebie bedzie jechal, czy Ty sama pozyczonym autkiem, czy jak?...

Cekinko, zmień moze tytuł, bo właściwie transport raczej by sie skleił, a teraz szukajmy domu stalego.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...