2010 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 SOS BYTOMSCY WOLONTARIUSZE ! ZGLOSCIE SIE !!!!!!!!!!!! CIEPLY KUBRAK DLA GADZIA DO ODBIORU.Kto go moze odebrac i Gadzia ubrac!!!!!!!!! Quote
NaamahsChild Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Proszę o kontakt z Olą, ja jestem we Wrocławiu.. Quote
AleksandraJ Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 wreszcie moglam wejsc na dogo, a wiec sprawa sie hmmm skomplikowala. nie wiem czy kierownictwo sie zgodzi bo Gadzio z racji ze jest pod "protekcja" prokuratury to i jest jakby nie w naszym zasięgu. Pani ze schroniska zabronila go fotografowac itp... musialby sie ktos dowiedziec, ktos kto nie jest mna.... bo ja z urzędu mam "nie" na taką prośbę... PS. wolontariuszy w Bytomiu nie ma, są dzieci w wieku 13-15 lat... i Ci co doglądają jak... my. Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Gadzio nie wygląda już tak źle jak na pierwszych zdjęciach.. Przytył, gorsza jest jego stereotypia - chodzenia w kółko po boksie:cool1: Marznie nie tylko on.. eh.. Ja niestety nie mogę pomóc - nie wiem kiedy będę w Bytomiu:cool1: Quote
pixie Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 AleksandraJ napisał(a):wreszcie moglam wejsc na dogo, a wiec sprawa sie hmmm skomplikowala. nie wiem czy kierownictwo sie zgodzi bo Gadzio z racji ze jest pod "protekcja" prokuratury to i jest jakby nie w naszym zasięgu. Pani ze schroniska zabronila go fotografowac itp... musialby sie ktos dowiedziec, ktos kto nie jest mna.... bo ja z urzędu mam "nie" na taką prośbę... PS. wolontariuszy w Bytomiu nie ma, są dzieci w wieku 13-15 lat... i Ci co doglądają jak... my. nie bardzo rozumiem ten wpis nie wiem na co aha na fotki? ] czy na ubranie go... Olu czy dzwonilyscie do Frotki?podalam Ci telefon w PW Ambra mi jeszcze nie odpowiedziala- pewnie jej nie bylo skontaktuj sie znia prosze i moze znajdzie sie wyjscie z sytuacji - moze jednak uda sie wyciagnac go ze schroniska i pozostawic do dyspozycji prokuratury u kogos na razie pies tkwi w schronie i marznie Quote
AleksandraJ Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Pisalam do Ambry, ona nie wiedziala o co chodzi, ponieważ ona nie bywa w Bytomskim schronisku... Czy z Frotką można sie skontaktować przez PM, bo mam nieczynny telefon (nie wiem jak dlugo jeszcze ;/) ? Co do zdjęć czy kubraczka to chodzilo mi o wszystko, niestety.. Znaleźć kogoś kto odbierze kubraczek, zaniesie, ubierze - nie ma sprawy, gorzej z tym czy bedzie na to zezwolenie. Poprosze dziewczynkę- wolontariuszke co tam chodzi zeby zapytala, bo na wszystko! trzeba mieć pozwolenie... Czekam na wieści od niej i wtedy bedzie mozna dzialać, bo nie chce zabierać ubrania jesli nie bedzie mozna go w to ubrać, po zabiore go inne Bidzie, stad ta zwłoka- czekam na wieści... Quote
pixie Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Olu czy skontaktowalas sie z Frotka? czy ten pies jeszcze zyje?:roll: czy udalo sie mu jakos pomoc? /watek nagle zamarl miesiac temu/ Quote
Frotka Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Ktoś się już ze mną kontaktował w sprawie tego psa, jesienią ale z rozmów ze schroniskiem niewiele wyszło. Pies jest czasowo odebrany. Schronisko uważa że nie może go nikomu przekazać do czasu aż sąd zdecyduje o jego dalszych losach. Jeśli nie uda się przez schronisko to można spróbować przez prokuraturę (ale szanse na powodzenie są minimalne). Można do nich napisać, uzasadnić że pies marznie i poprosić o przeniesienie pod opiekę innej instytucji, która zapewni mu lepszą opiekę. Quote
pixie Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Frotko bardzo dziekuje za te /p/odpowiedz:p Mam nadzieje ze z Bytomia ktos sie odezwie i napisze jak pies sie czuje i jak sie ma sprawa, czy w toku blizej konca czy zejdzie jeszcze ze trzy lata:angryy: Aleksandra J hmm chyba na dogo ostatnio nie byla, poszukam moze kontaktu przez naaam...choc ona we wrocku, moze sa inni wolontariusze z Bytomia, ktorzy mogliby udzielic odpowiedzi ciekawe dlaczego watek zamarl... Quote
NaamahsChild Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 Nie ma kontaktu z Olą niestety, nie odzywa się do mnie na gg, nie odpisuje na SMSy.. Quote
Klementynkaa Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 czy sa jakies wieści??? GADZIO wciąż ogłaszany na nadziei dobermana, co z nim? Quote
Klementynkaa Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Klementynkaa napisał(a):czy sa jakies wieści??? GADZIO wciąż ogłaszany na nadziei dobermana, co z nim? ponawiam pytanie, czy są jakieś wiadomości? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.