Redpit Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Wszystkim Dogomaniakom i ludziom kochającym zwierzaki - wszyskiego co najlepsze, zdrowia, szczęścia, pomyślności i dużo sił na dalszą pomoc oraz dużo pieniędzy na tę pomoc (przyziemne ale bardzo przydatne;) ). Piotr Quote
agatkia Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Monika potwornie boi się wystrzałów. Nie wiem, jak przeżyje Sylwestra... :-( Quote
agatkia Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Moniko, znajdz już w końcu dom :-( Quote
lunarmermaid Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Jak tam u Moniczki,już mniej wystraszona? Domek bardzo potrzebny,taki słodziak z niej. Quote
agatkia Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 U Moniczki vel Zosi nic lepiej niestety. Bardzo się będę o nią bała- bo sylwester i wystrzały będą dla niej prawdziwą katorgą. Nikt nie pyta, nikt się nie interesuje...:-(:-(:-( Quote
agatkia Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Napisałam smsa, do praconika, który był w Sylwestra całą noc w schronisku, jak Monika (i inne psy) przeżyły tę noc. Aż się boję, co odpisze...:roll: Quote
lilith27 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 aj daj spokój mój killer i gryzoń do dziś się boi jak usłuszał dziś huk to musiałam się prętów w ogrodzeniu lapać bo by mnie wywalił Quote
agatkia Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Monika dość dobrze zniosła wystrzały- jedno szczęście. Ale ucierpiały dwa inne psy- na przełomie roku doszło niestety do dwóch poważnych pogryzień :-( Quote
maarit Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 agatkia napisał(a):Monika dość dobrze zniosła wystrzały- jedno szczęście. Ale ucierpiały dwa inne psy- na przełomie roku doszło niestety do dwóch poważnych pogryzień :-( Biedactwa, sylwester to taki szok dla psów. Quote
lunarmermaid Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ja również,cieszę się,że dobrze zniosła sylwestra.:lol: Quote
agatkia Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Moniczka na górę... dom musi sie znaleźć :angryy: łagodna, miła i śliczna. Czego jej brakuje??? Quote
agatkia Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 MONIKA JEDZIE DO SWOJEGO DOMU DO SZWAJCARII W LUTYM!! PAŃSTWO OSOBISCIE PRZYJADĄ JĄ ODEBRAĆ!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Rossa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Nooo , chociaż tutaj dobre wieści :multi:, ale cieszyć się będę gdy Monisia rzeczywiście wyjedzie , mam nadzieję ze jeśli Ci państwo taki kawał drogi chcą się fatygowac ... to chyba rzeczywiscie będzie jej tam dobrze . Quote
Redpit Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 :multi: BRAWO MONIKA !!!!!! tylko troszkę żal...:-( Quote
Redpit Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 SUPER MONICZKO :multi: (troszkę tylko żal...:-() Oby dobrze było Tobie w nowym Domku :) Quote
lunarmermaid Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 SUPER WIEŚCI!!! Jak to dobrze,że Moniczka będzie miała swój domek! Cały czas jej w tym kibicuję,oby się spełniło.:multi: Quote
agatkia Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Rossa napisał(a):Nooo , chociaż tutaj dobre wieści :multi:, ale cieszyć się będę gdy Monisia rzeczywiście wyjedzie , mam nadzieję ze jeśli Ci państwo taki kawał drogi chcą się fatygowac ... to chyba rzeczywiscie będzie jej tam dobrze . Dom znaleziony przez fundację niemiecką. Jestem spokojna :lol: Quote
lilith27 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 agatko a jak tam chłopaki na zachodzie? masz wieści o satelicie? Quote
agatkia Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Tak, mam wiesci, tylko nie mam głowy do tego ostatnio. Satelita ma sie dobrze, nie dogadał sie niestety z pozostała dwójką psów. Jest dosć zaborczy w stosunku do swojej Pani. Nowa włascicielka opiekuje sie Satelitą, a Pan domu opiekuje siępozostała dwójką, zeby nie było konfliktów. No, i niestety wątroba i nerki nie są w najlepszym stanie. O Spunika muszę zapytać. Nawet rozmawiałam z irenką na ten temat niedawno, ale przyznam, ze miałam tak zaprzątniętą głowę sprawą Ingi, że kompletnie nie zapamiętałam, co mówiła o Sputniku... W każdym razie na pewno nic niepokojącego się nie dzieje. Był też mail od rodziny Gwiazdora, Państwo są nim zachwyceni, zachowuje się wzorowo. Panczita jużw pierwszych dniach nauczyła załatwiać sie na zewnątrz- a przypominam, że podczas naszej adopcji tu w Polsce, Państwu nie starczyło nawet cierpliwości na 48 godzin na szkolenie w tej kwestii (choć mieli świadomość, że nie jest nauczona czystości). Quote
agatkia Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 16 luty... Moniko, jeszcze troszkę!...:cool3: Quote
lunarmermaid Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Jeszcze tylko miesiąc i będziesz miała swój domek!!!:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.