Jump to content
Dogomania

Jak wygląda strach? Strach to Monika- ma cudowny dom! Foty ost. str.


Recommended Posts

Posted

Wszystkim Dogomaniakom i ludziom kochającym zwierzaki - wszyskiego co najlepsze, zdrowia, szczęścia, pomyślności i dużo sił na dalszą pomoc oraz dużo pieniędzy na tę pomoc (przyziemne ale bardzo przydatne;) ).
Piotr

  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U Moniczki vel Zosi nic lepiej niestety. Bardzo się będę o nią bała- bo sylwester i wystrzały będą dla niej prawdziwą katorgą. Nikt nie pyta, nikt się nie interesuje...:-(:-(:-(

Posted

Monika dość dobrze zniosła wystrzały- jedno szczęście.
Ale ucierpiały dwa inne psy- na przełomie roku doszło niestety do dwóch poważnych pogryzień :-(

Posted

agatkia napisał(a):
Monika dość dobrze zniosła wystrzały- jedno szczęście.
Ale ucierpiały dwa inne psy- na przełomie roku doszło niestety do dwóch poważnych pogryzień :-(


Biedactwa, sylwester to taki szok dla psów.

Posted

Nooo , chociaż tutaj dobre wieści :multi:, ale cieszyć się będę gdy Monisia rzeczywiście wyjedzie , mam nadzieję ze jeśli Ci państwo taki kawał drogi chcą się fatygowac ... to chyba rzeczywiscie będzie jej tam dobrze .

Posted

Rossa napisał(a):
Nooo , chociaż tutaj dobre wieści :multi:, ale cieszyć się będę gdy Monisia rzeczywiście wyjedzie , mam nadzieję ze jeśli Ci państwo taki kawał drogi chcą się fatygowac ... to chyba rzeczywiscie będzie jej tam dobrze .


Dom znaleziony przez fundację niemiecką. Jestem spokojna :lol:

Posted

Tak, mam wiesci, tylko nie mam głowy do tego ostatnio. Satelita ma sie dobrze, nie dogadał sie niestety z pozostała dwójką psów. Jest dosć zaborczy w stosunku do swojej Pani. Nowa włascicielka opiekuje sie Satelitą, a Pan domu opiekuje siępozostała dwójką, zeby nie było konfliktów. No, i niestety wątroba i nerki nie są w najlepszym stanie.

O Spunika muszę zapytać. Nawet rozmawiałam z irenką na ten temat niedawno, ale przyznam, ze miałam tak zaprzątniętą głowę sprawą Ingi, że kompletnie nie zapamiętałam, co mówiła o Sputniku...

W każdym razie na pewno nic niepokojącego się nie dzieje. Był też mail od rodziny Gwiazdora, Państwo są nim zachwyceni, zachowuje się wzorowo. Panczita jużw pierwszych dniach nauczyła załatwiać sie na zewnątrz- a przypominam, że podczas naszej adopcji tu w Polsce, Państwu nie starczyło nawet cierpliwości na 48 godzin na szkolenie w tej kwestii (choć mieli świadomość, że nie jest nauczona czystości).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...