funia Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Najlepsze jest mleko od Mamusi ,nawet na stojaka :lol: Quote
funia Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Te trzy małe to sa dzieci tej suńki ,a reszta wyżej to sieroty.Są jeszcze piekne 4 z krótkimi ogonkami wyglądają jak beagle [gdyby nie ogon],są z matką i babką w jednym boksie ,spalił się ich dom razem z właścicielem i dlatego sa w schronie.Zdjęcia nie mam ,ale zrobię . Quote
funia Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Może jutro będę w schronie to zrobie zdjęcia reszcie szczeniąt . :roll: Quote
Tola Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Szczeniaki znowu przerzucone na zewnątrz, a idą mrozy:-( Jak te maluszki to zniosą w tej budzie:shake: Quote
Tola Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Soema']Brak słów..:roll:[/quote] W naszym schronisku poczuli juz wiosnę:shake: Najgorzej mają te maluszki sieroty:-( Quote
betka-sp Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 pogieło ich :mad::mad::mad::mad: gdzie na zewnątrz takie malce wyrzucać......:angryy: Quote
Tola Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Wiecie u nas te ostatnie dni są straszne. Myslałam, ze posuwamy sie maleńkimi kroczkami do przodu. Ale to chyba niemozliwe w naszym schronie. W naszym schronie nic nie jest łatwe i proste:roll: Szczeniaki bez matki popzostawione w otwartych budach na zewnatrz, kotka z odparzonymi od moczu łapkami bo siedziała przez 3 tyg w słomie w klatce. Staralismy się o szpitalik dla psów, użyczylismy kojce. A w szpitaliku nakładziona słoma, nie mozna wejsc tak cuchnie, zrobiło się istne gnowjowisko:roll: Wyłączony kaloryfer, otworzone okno... Jak ktos z nas przyjedzie, to prosimy o włączenienie ogrzewania, jak wyjezdzamy jest po staremu. Wczoraj amstaff wydany przy naszych wolontaruiszkach 2 młodym chłopakom, bez umowy... Załamka. Nie jesteśmy w stanie na wszystko zwracac uwagi, przypominać, sprawdzać:roll: W schronisku mamy wolontaruiszki 2 razy w tyg Jesteśmy załamani:-( Quote
Tola Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Tak zyły maluszki przez ostatnie dni Dzisiaj po interwencji zostały przeniesione do zadaszonej budy do pomieszczeni ze szpitalikiem Quote
Terhenetar Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 biedaczynki, wybaczcie mi off'a ale mojej znajomej podrzucono podobne dwie maluszyny, ruda i czarna-suczki, odradziłam jej schron, także są u niej na "tymczasie" w ciepłym miejscu Quote
Poświata Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 [quote name='funia'] Tzn te maluchy to sierotki? A cos więcej o nich wiadomo? Quote
betka-sp Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Tym sierotkom trzeba jak najszybciej znaleść przynajmniej DT.........masakra....jak one tam pretrzymają???? małe szanse :mad::mad: może jakies pojedyncze fotki..........po jednym będzie łatwiej je identyfikować..:-(:-( Quote
funia Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Poświata napisał(a):Tzn te maluchy to sierotki? A cos więcej o nich wiadomo? Nie te trzy maja matke ,widać kawałek jej głowy . te w odkrytej budzie to sieroty . Quote
funia Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Te z budy są najsłabsze ,ten biszkoptowy wydaje mi się słabszy Quote
Soema Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Znowu biszkoptowy..:-( ja dopiero od marca będę mogła jakąś bidę wziąć..:roll: Quote
jogi Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 ciocie weżcie załóżcie wątek maluchom z prośbą o tymczas, bo teraz ten wątek jest nieczytelny i nieaktualny. nikt nie zagląda na ostatnie strony tylko na pierwsze Quote
Soema Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 jogi napisał(a):ciocie weżcie załóżcie wątek maluchom z prośbą o tymczas, bo teraz ten wątek jest nieczytelny i nieaktualny. nikt nie zagląda na ostatnie strony tylko na pierwsze Właśnie szukałam wątku, żeby o tym napisać :oops: w końcu dogo zaczyna działać..:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.