magda222 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Jaki śliczny i puszysty :loveu: Dobrze mu u Ciebie :loveu: Quote
sleepingbyday Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 na półce zamieszkał :crazyeye:? podrzuc mu książke o szkoleniu psów, będziesz miała z głowy :evil_lol:. na tych zdjęciach wygląda jak lew z mordą w sadzy cudownie zadowolony :loveu: Quote
Belula Posted December 20, 2008 Author Posted December 20, 2008 "Pstryknęłam" go na tej półce. Jak zgram z aparatu, to Wam "objawię" :lol: Quote
wanda szostek Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Belula napisał(a):Kamyczek w porządku.. Wybaczcie milczenie... Miałam rodzinne nieszczęścia..... Powoli wracam. Psiaki mają się dobrze... Muszę Wam powiedzieć, że ich obecność, pomaga mi w trudnych chwilach.. :) Te ogonki machające.... Zawsze uśmiechnięte pysiaki.... Misiaczek załapał, że smycz, to chodzenie za człowiekiem. Mus i koniec. A ostatnio nawet się powoli rozluźnia... A jak sie zapomni, to wyskoczy po głaski, jak to fajnie Zofia napisała.... :) U mnie ogonki i jęzorki pracują. Cała jestem wymyta. Quote
Belula Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 Obiecane zdjęcia małego dzikuna... Misiaczek wychodzi już ma spacery po okolicy, biega również luzem po ogrodzie. Przychodzi (przybiega) na wołanie! Rano budzi mnie dopominając się o głaskanie. Quote
Belula Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 A tu spacerek. Zdjęcia zrobione komórką, przepraszam za jakość. Zabiorę aparat, i porobię fotki w dzień, jak tylko pokaże się Słoneczko. Misio jest "przyklejomy" do Klamki. Robi wszystko to, co ona. Quote
Belula Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 A tu spanko: I obgryzanie ngi Klamki: I czekanie na okazję do nowej rozróby: Quote
sleepingbyday Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 wcale nie dziwne, ze sie do klamki przylepił. ona jest ego przewodnikiem po normalnej rzeczywistości. klamka-morderca-psychoterapeutka :p a mnie nieodmiennie wzruszaja te oznaki jego postępów! Quote
osho Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 wg fotek, to normalnie pieszczoch się z niego robi, rewelacja :diabloti: Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 A tu dzisiejsze fotki. Misiaczek rozrabiaczek: Tu tego nie widać, ale on uwielbia spacery i nie widać już po nim dawnego lęku... Raczej pozuje na zadziorę! Quote
osho Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 fajnie, poczuł już, że życie może być przyjemne :diabloti: Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 I jeszcze nocne. Jak Misiaczek głowę stracił :) i spał do góry kołami. I jak zapomniał położyć się do spania ... Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Jest śliczny i malutki. Na dodatek kochany bardzo. Tylko on wie, co go spotkało w przeszłości, kto doprowadził go do takiego stanu, że tyle tygodni umierał ze strachu, zanim się w ogóle odważył swobodnie poruszać. Co za zwyrodnialec musiał to być. Co za typ! Najgorsze, że ten typ sobie pewnie gdzieś nadal chodzi wolno.... Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 kamyk ma piekne kolory. nawet to, ze włozył kiedys pysk do kominka i kufę zabarwił na czarno - świetnie to wygląda. trzeba drania upłynnic gdzieś komuś. on juz się nadaje do adopcji, czy jeszcze trochę? Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Ojej, to kochana nie masz ostatnich informacji, a właściwie, już dość starych. Już dawno, stwierdziłam, że jeżeli się on oswoi (bo był jak dziki) to już go nie będę stresować zmianą domu.... Już dość się nastrachał, żeby znowu go przenosić... Jest niekłopotliwy, nie ucieka już, sam wchodzi i wychodzi na ogródek. Zofia już dawno to "wykryła"... Nawet rozmawiałyśmy... Wydawało mi się, że wszyscy wiedzą... Nikt nie wie??? U mnie ma DS. Kochani. DS. Do Starości. Do Kiedy Tylko da radę być z nami... Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 ty małpo jedna :loveu:! nic nie mówiłaś! tytułu nie zmieniłaś! watku nie przeniosłaś! ostatnie, co mi mówiłas, to że jeszcze go chcesz trochę ucywilizowac, ale to już jakiś czas temu... ach żesz cholera jasna, ale mnie trzasło z radości! bo ja się troche obawiałam, że zmiany domu moga być krokiem w tył i że tylko jakis dogomaniak (niekoniecznie zalogowany) mógłby podołać... byczo! zmieniaj tytuł i proś o przeniesienie!!! ale już! Quote
osho Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 belula, sam nie wiem, warczeć czy ściskać :diabloti: Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Co?? Proś o przebaczenie? OK, Przebaczcie! :eviltong: jak ten tytuł się zmienia???? edytując??? bosz! Quote
osho Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 oki :diabloti: wybierz dla mnie jeszcze jakąś fotkę kamyka, bo tamta stara, za kratami to już nie bardzo w tej sytuacji, pliz Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Teraz na poważnie. Właśnie miałam te same obawy, co Ty. Przeniesienie do innego domu mogłoby odnowić jego strachy.. Jeszcze tak wystraszonego psa nie widziałam.... Aczkolwiek słyszałam o innych krężlakach też straszne rzeczy... I przez dłuższy czas biłam się z myślami, obserwowałam go. Dopiero po dłuższym czasie stwierdziłam, że nie można mu tego robić. Nie jemu. To byłoby barbarzyństwo. Nie dlatego, że u mnie ma jakieś nadzwyczajne warunki, z pewnością jest wiele lepszych domów, ale on już tu wrósł... Nie mogę mu tego zrobić... Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 [quote name='osho']belula, sam nie wiem, warczeć czy ściskać :diabloti: Najlepiej jedno i drugie :cool3: Sobie wybiorę coś, w zależności od humoru.. Do wyboru.. Do wyboru... Quote
Belula Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 [quote name='osho']oki :diabloti: wybierz dla mnie jeszcze jakąś fotkę kamyka, bo tamta stara, za kratami to już nie bardzo w tej sytuacji, pliz Mam mnóstwo jego fotek.. Sam pysio, czy cały??? Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 :bigcool: warczeć, ściskać, miziać.. a potem na wrzutę :diabloti: pies nie wie, co to warunki. pies ma michę, ciepło, głaski i podwórko (z kafarem :eviltong:) i czego chciec więcej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.