luka1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Etam , jesli przyjedzie to każą mu zapłacić - na pewno zrezygnuje. Gdyby ją chciał faktycznie zabrac to juz by to zrobił. A na co mu ta suka, ma przeciez drugą - jeszcze ładniejszą. Quote
zaneta Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 jak dobrze, że zdążyliście ze sterylką - uf, nie doczytałam. to ten sam właściciel ma jej córkę teraz? Quote
luka1 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 córka Soni będzie rodzic dla nich szczeniaki tak jak Sonia :angryy: Quote
Ziutka Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 luka1 napisał(a):córka Soni będzie rodzic dla nich szczeniaki tak jak Sonia :angryy: I tak wkoło niestety :shake: Quote
nika28 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 luka1 napisał(a):córka Soni będzie rodzic dla nich szczeniaki tak jak Sonia :angryy: Nie można coś z tym zrobić ??? :angryy: Quote
luka1 Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 nika28 napisał(a):Nie można coś z tym zrobić ??? :angryy: gdyby to było takie proste. Sonie też mu zabrali własciwie pod pretekstem że sie błąka. Ale wszystko w rękach urzędników - schronisko jest dla zwierząt bezdomnych a ona nie jest bezdomna :angryy: Quote
Jacqueline Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Witam! Przypadkiem trafiłam na temat Soni na dogomanii. Jestem sąsiadką tych państwa. Sonia rodziła szczeniaki 3 razy w roku. Teraz suczka, która jeszcze została w domu rodzi kolejne. A ona ma dopiero ok. 8 miesięcy. Około czerwca tego roku, jak była malutka przychodziła do mnie na podwórka po jedzenie. Widziałm kilka razy jak jadła orzechy na własnym podwórku, bo nic nie dostała do miski. Tam jest tragedia. Jak macie możliwość to zabierzecie tez ta młodsza suczkę. Biedne szczeniki żywią się na osiedlowym śmietniku. A do tego wszystkiego mają jeszcze czarnego psa, jakiegos przybłędę, ale nie wpuszczaja go na podwórko. Nocuje pod furtką na chodniku. Pewnie go też nie karmią. P.S. Luka 1 - będziesz jutro (13.12.2008) w Azorku??? Quote
luka1 Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Witaj, no i okazuje sie, że świat jest mały. Rozmawiałam juz w sprawie tej małej która pozostała u tych ludzi. Jeśli zbierze sie kilka "głosów", że pies jest zaniedbany i przeszkadza ludziom - to bedzie mozna ja zabrac w ramach interwencji. Ale na to trzeba mieć argumenty. Trzeba zgłosić do ZGMu i oni wydadzą polecenie zabrania psiny. Ten czarny pies - Murzyn- przymieszkał sie do nich z powodu Soni. Miała cieczke i ponieważ nie miał gdzie potem iść, został. Tak mieszka na ulicy kilka lat. Jest dokarmiany przez kobitki i ma sie całkiem dobrze. Nawet jedzonko sobie przebiera. Raz go chciałysmy zabrać do schroniska, ale nie wyszło. Póżniej było zgłoszenie , ale i tym razem pracownikom nie udało sie go złapać. Jedziesz jutro do schroniska? Ja nie wiem czy pojadę - jesli nie bedę miała zbyt wiele zajęć w domu to pewnie sie przejadę. Quote
luka1 Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 w górę Sonia, może coś się zmieni wreszcie Quote
Ziutka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dobranoc kruszynko :-( wiem, że marzniesz...wiem, ze Ci źle...wszystko to wiem ale pomóc nie mogę :placz: Quote
luka1 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 No i ja byłam w schronisku - sunia siedzi i trzęsie się strasznie. Quote
luka1 Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Jacqueline, jak sie sprawy mają - nasze spotkanie nie doszło do skutku, a szkoda. Quote
luka1 Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Sunia wygląda TRAGICZNIE, schronisko zda sie wysysa z niej siły witalne. RATUNKU Quote
Ziutka Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 luka1 napisał(a):Sunia wygląda TRAGICZNIE, schronisko zda sie wysysa z niej siły witalne. RATUNKU Zgadza się...jak ją dzisiaj zobaczyłam to łzy same cisnęły się do oczu :-( R A T U J M Y J Ą !!!!!!!!!!!! :placz: Quote
luka1 Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 puk puk ciotka Jacqueline - budzimy sie i działamy!!! Quote
luka1 Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 mała pojechała do domku. Tuż przed samymi świętami. Może domek sie sam odezwie bo mam przypuszczenia :cool3: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
nika28 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Ale mała prezent dostała super !!! :multi: :multi: :multi: Quote
Ziutka Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Bardzo sie cieszę :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.