Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Rudy okazalo sie ,ze wabi sie Borys i zginla dwa miesiace temu w skawinie, czyli ponad miesiac sie blakal.
Wczoraj odebrala go po programie kundel bury i kocury siostra wlascicielki.
zawiozlam go do Borku faleckiego bo wlascicielka nie mogla sie zwolnic z pracy ,a jej siostra nie znalazla transportu ,a nie chchialm zeby nastepna noc i dziec siedzila w hotelu;)



super że jest w domku. pewnie się ucieszył bardzo :loveu:

Posted

j3nny napisał(a):
super, ze Rudy sie odnalazl, bardzo sie ciesze, ale czemu panstwo go nie szukali? :shake:

Wlsnie przed chwila o malo nie dostalam zawalu ,chociaz nie wiem jak sie to skonczy bo cala az sie trzese z nerwow.
zadzwonilam zeby zapytac jak tam Borys ,a dzewczyna mi oznaimila ,ze rano poscila go na podworko i im zwial i nie wie czy wrocila bo jest w pracy.:angryy:
Powiedzialam co o tym mysle ,ze zglaszam ich do tzou i ze beda zwracac koszty pobytu psa w hotelu oraz leczenia ,ze pies ma sie odnalesc dla ich dobra i po co wogole dzwonili jak my bysmy mu znalezli odpowiedzilany dom.:mad:
Kornelia stwierdzila ze zawsze wracal , a na moje pytanie ze przeciez juz raz nie wrocil odpowiedzila ze jak by go wolontariusze nie odlowili to by sam przyszedl do domu ,a jeszcze wczoraj mowila ze zgubil sie dwa miesiace temu ,a w hotelu jest od 3 tyg. wiec pytam co zrobili zeby go znalesc.
chyba zwarjuje ,a tych ludzi pozabijam ,nie wiem co robic ,juz zawiadomilam inspektorke tozu ale co dalej:placz::placz:

Posted

czasem można sie pomylić co do kogoś, kogo się zna bardzo długo i bardzo dobrze, a co dopiero przy pierwszym spotkaniu. co teraz będzie z Rudym, jak już się znajdzie? (bo nie zakładam innej możliwości). zostanie ze swoimi właścicielami?


zdjęcia ponizej :-(:-(:-(







Posted

Kasiu dziekuje za zdjecia .Nie wiem co bedzie z Rudym .Na razie nikt z tozu nawet do nich nie zadzwonil .Obiecala Frotka ,ze dzisiaj do nich zadzwoni z pytaniem czy sie odnalazl i z instrukcjami do dalszego postepowania ale wedlug naszego prawa oni sa wlascicielami wiec to ich sparawa co sie dzieje z Rudym .Jedynie co to Frotka mowila że bedzie ich scigac o zwrot kosztow za hotel bo przeciez nawet schronisko pobiera oplaty w wysokosci 10 zl za kazdy dzien pobytu psa ,jak go wlasciciel odbiera.
:shake:

Posted

j3nny napisał(a):
:placz::placz::placz: nie można tak, muszą zacząć go pilnować

Chyba jednak nie beda go pilnowac bo maja takie poglady że pies chodzi sam i zawsze wraca.
Dzwonila Frotka ,ze dodzwonila sie do tej dziewczyny i ze podobno wrocil zaraz po moim telefonie .Powiedziala im ze za jakis czas beda miec kontrole czy pies jest w domu .Mam nadzieję ze w najblizszych dniach ktos z inspektorow pojedzie ze mna albo ja znim na sparwdzenie domu Rudego.:shake:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Nie wiem co bedzie z Rudym. Na razie nikt z tozu nawet do nich nie zadzwonil.


Pani Beato, przecież wie Pani, że szukałam wczoraj Rudego w Skawinie i to dwa razy, jadac do Wadowic na interwencję zgłoszoną przez Tweety a potem wracając. Nie dzwoniłam natomiast wczoraj do właścicielki, bo wolałyśmy szukać Rudego na własną rękę.

Ze wszystkich Pani propozycji dotyczących ew. zdyscyplinowania właścicieli w grę wchodzi tylko zwrot koszt,ów utzrymania ale na pewno nie w stawce 10 zł za dzień, bo to jest kompletnie nierealne.

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś'][B]czy ja ma plazme na oczach,[/B] czy widac bylo ze to nieodpowiedzilana osoba?:shake:[/quote]

:evil_lol::evil_lol:
chyba tak

Szkoda, że nie ma rady na takich ludzi. Może jak się Rudego ciachnie to nie będzie zwiewał. Ale działa to raczej w taki sposób, że pies po kilku ucieczkach widzi, że w domu jest nudno i nie ma co robić, a na zewnątrz jest fajne i tyle atrakcji więc ucieka.
Żeby go tylko na łańcuch nie wzięli, żeby nie uciekał. :angryy:

Posted

[QUOTE] Toz nie jest Policją ani Strażą Miejską a inspektorzy toz nie mają ŻADNYCH uprawnień w zakresie dyscyplinowania ludzi.[/QUOTE]

No tak, niestety....

Ale moznaby im soczyscie powiedziec pare slow prawdy :mad: nie przebierajac slowami :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

A ja razem z p. Beata w poniedziałek idziemy odwiedzić Ralfa i pertraktować spuszczenie z łańcucha. Czarno to widzę, ale warto spróbować.

Posted

[quote name='wellington']No tak, niestety....

Ale moznaby im soczyscie powiedziec pare slow prawdy :mad: nie przebierajac slowami :angryy: :angryy: :angryy:[/quote]

No wlasnie o to mi chodzilo ,zeby ktos zadzwonila i powiedzial im oprocz mnie do sluchu bo dla niech moje slowa jako wolontariusza dla nich nic nie znacza,Chcialam żeby im ktos powiedzial ,ze za pare dni bedzie kontrola bo zobowiazanie ta dziweczyna podpisla i lepiej żeby sie pies znalazl bo beda pokrywac koszty hotelu i zeby go zaczeli szukac żeby znow nie musial spac na ulicy:shake:

Frotko ja prosilam kogos innego zeby zadzwoniala i wiem że ty go szukalas ale powinni tez uslyszec od inspektora ze jednak nie sa bezkarni, poprostu ja myslalm ze dostane zawalu ,ze oni sa tak bezmyslni/:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...