Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Leon .... mixik ONka

poznałam go wczoraj, kilka dni temu pewne panśtwo będąc pod Krakowem zobaczyło psa ... pies biegł i "dzwonił" ...dzwonił mu kawał łancucha na szyi ...

zlitowali się , nie chcieli zawieśc go do schroniska, zadzwonili do Anashara i przywieźli psa do hotelu ...


Leon łancuch mial strasznie wplątany w sierść , także zeby mu ściągnąc go tzreba było wyciąć troche z sierscią ...

Na spacerze ... myślałąm ze mi serce pęknie ... każdy mój gwałtowniejszy ruch powodował, ze Leon sie kurczył , uszy po sobie i patrzył na mnie pzerażeniem czekajac na cios :placz: ... nawet nie próbował uciekać ,tylko czekał

Mimo ze spodziewał sie najgorszego po mnie, to szedł za mna grzeznie, jak kucnełam to podchodził ...

Głaskanie , drapanie pod brodą troche go uspokoiło ... jest bardzo bardzo ufnym psem .
Puzniej z boksu juz merdał niesmiało ogonem jak mnie widział .



a oto Leon :










Posted

Byłam wczoraj z Leonkiem na spacerku. Jeju jaki on jest spokojny:loveu:!! Patrzy takimi smutnymi oczkami prosto w oczy. Chyba jeszcze nie za bardzo rozumie jaka odmiana losu go spotkała. Jeszcze trochę, jeszcze moment, a napewno oczka mu się rozweselą

Posted

Leonek został znaleziony na drodze w Giebułtowie (gmina Zielonki). Z tego co udało się dowiedzieć Państwu, którzy go znaleźli wynika, że Leon nie był stamtąd. Prawdopodobnie był też bity

Państwo zostawili dla Leonka w hoteliku 200zł na jego opiekę za co serdecznie dziękujemy

Posted

Leon w piątek pojedzie do nowego domu :multi:

Panstwo zostali zwabieni do hotelu przez KOre , ale Kora raczej szuka innedgo typu domu ;)

Akurat byłam z Leonem na spacerze jak przybyli i podbił ich serca :loveu:


Chłopak jedzie pod Opole , do domu z ogrodem (oczywiście ze wstępem do domu ) , będzie miał spacery w lesie i duzoooo miłości :)


A on na 100% był bity , ma niesamowicie złamaną psychikę ... po człowieku spodziewa sie najgorszego , ale i tak czeka z błaganiem w oczach co dalej ...

Posted

agamika napisał(a):
Leon w piątek pojedzie do nowego domu :multi:

Panstwo zostali zwabieni do hotelu przez KOre , ale Kora raczej szuka innedgo typu domu ;)

Akurat byłam z Leonem na spacerze jak przybyli i podbił ich serca :loveu:


Chłopak jedzie pod Opole , do domu z ogrodem (oczywiście ze wstępem do domu ) , będzie miał spacery w lesie i duzoooo miłości :)


A on na 100% był bity , ma niesamowicie złamaną psychikę ... po człowieku spodziewa sie najgorszego , ale i tak czeka z błaganiem w oczach co dalej ...

CUUUDNE wiadomości!!:multi::multi:
Oby Leon teraz miał tylko dobre dni i mógł szczęśliwie żyć w spokojnym domu:loveu::loveu:

Posted

a w lasnie ja zapomniałam o najwazniejszym :oops: na benzyne zbieramy :lol:

bo niestety na wodzie nie zejedziemy daleko ...buuuuuuu


(PS. no i o najwazniejszym nie napisałam, ze kochana AMiga :loveu: :loveu: :loveu:na którą zawsze mozna liczyć , użyczy Pandeczki i Siebie jako kierowcy :cool3: DZI EKUJĘ :loveu: )

Posted

a kto ma ochote na wycieczke do Opola ?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
pt po 11
(nie krępowac się:diabloti: -wioadomo ze im ciaśniej tym raźniej
Anashar nie da rady )

Posted

Szczęśliwe zakończenie :multi:
Taki bidulek, aż się serce kraje, jak patrze w te przerażone oczka :-(
Ale teraz czeka go już kochający domek i duuża dawka miłości. Szkoda, że mieszkam daleko, pojechałabym z Wami :cool3:

Posted

na moja MIke to nawet aviomarin nie działa :placz:


zapas woreczków mamy , ręczników papierowych tez :diabloti: , będzie dobrze :evil_lol:


jeeeeejuuuuu

jak sie ciesze ze on jedzie do domku :multi:


ostatnio Amiga spacerowała z Leonkiem ... no spacerowała to za duzo powiedziane hihihi .... Leon sie wylegiwał na trawie i łapa zaczepiał zeby go głaskac :loveu: ...

Posted

Marzenuś napisał(a):
Dajcie mu aviomarin na pół godz wcześniej. Wet mi tak zalecił, jak jeżdżę z moim rzygulcem :evil_lol:


Ja też miałam sunię z chorobą lokomocyjna. Ale wet mi absolutnie odradzał aviomarin - podobno szkodzi na wątrobę. A podawałam leki ziołowe - avioplant, lub lokomotiv (czy coś w tym rodzaju)

Posted

AMIGA napisał(a):
Ja też miałam sunię z chorobą lokomocyjna. Ale wet mi absolutnie odradzał aviomarin - podobno szkodzi na wątrobę. A podawałam leki ziołowe - avioplant, lub lokomotiv (czy coś w tym rodzaju)


Mam sprawdzone coccolinum ( nie wiem, czy dobrze napisałam nazwę).
1 tabletka na 10kg wagi psa. Nie wiem, kto polecił ale działa rewelacyjnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...