agamika Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Leon .... mixik ONka poznałam go wczoraj, kilka dni temu pewne panśtwo będąc pod Krakowem zobaczyło psa ... pies biegł i "dzwonił" ...dzwonił mu kawał łancucha na szyi ... zlitowali się , nie chcieli zawieśc go do schroniska, zadzwonili do Anashara i przywieźli psa do hotelu ... Leon łancuch mial strasznie wplątany w sierść , także zeby mu ściągnąc go tzreba było wyciąć troche z sierscią ... Na spacerze ... myślałąm ze mi serce pęknie ... każdy mój gwałtowniejszy ruch powodował, ze Leon sie kurczył , uszy po sobie i patrzył na mnie pzerażeniem czekajac na cios :placz: ... nawet nie próbował uciekać ,tylko czekał Mimo ze spodziewał sie najgorszego po mnie, to szedł za mna grzeznie, jak kucnełam to podchodził ... Głaskanie , drapanie pod brodą troche go uspokoiło ... jest bardzo bardzo ufnym psem . Puzniej z boksu juz merdał niesmiało ogonem jak mnie widział . a oto Leon : Quote
AMIGA Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Biedaczek. Chudzieńki trochę ale napewno szybciutko dojdzie do siebie. Jak Agamika sie nim zajmie to nie potrwa nawet chwili jak pies się w niej zakocha Quote
Jagienka Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Nooo fajny jest, będzie trzeba popracować, żeby zrozumiał, że tutaj nikt go krzywdził nie będzie... ba że już nie pozwolimy, żeby kiedykolwiek ktoś go skrzywdził... Quote
karusiap Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Leon jets piekny i taki....poddany losowi.....dokaldnie jakby mowil "zrob ze mna co chcesz,juz mi wszytsko jedno":( ale ale.....niedlugo bedzie radosnie brykal:) Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 w jakim wieku jest Leon i czy nie ma czasem naderwanego jednego ucha? Quote
agamika Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Uszy Leona sa kompletne , bez ubytków wiek ... no ciezko okreslic , ja strzelam w 3/4 :p jest przekochany przeuroczy .... bojący sie... ale ufny Quote
AMIGA Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Byłam wczoraj z Leonkiem na spacerku. Jeju jaki on jest spokojny:loveu:!! Patrzy takimi smutnymi oczkami prosto w oczy. Chyba jeszcze nie za bardzo rozumie jaka odmiana losu go spotkała. Jeszcze trochę, jeszcze moment, a napewno oczka mu się rozweselą Quote
Anashar Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Leonek został znaleziony na drodze w Giebułtowie (gmina Zielonki). Z tego co udało się dowiedzieć Państwu, którzy go znaleźli wynika, że Leon nie był stamtąd. Prawdopodobnie był też bity Państwo zostawili dla Leonka w hoteliku 200zł na jego opiekę za co serdecznie dziękujemy Quote
agamika Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Leon w piątek pojedzie do nowego domu :multi: Panstwo zostali zwabieni do hotelu przez KOre , ale Kora raczej szuka innedgo typu domu ;) Akurat byłam z Leonem na spacerze jak przybyli i podbił ich serca :loveu: Chłopak jedzie pod Opole , do domu z ogrodem (oczywiście ze wstępem do domu ) , będzie miał spacery w lesie i duzoooo miłości :) A on na 100% był bity , ma niesamowicie złamaną psychikę ... po człowieku spodziewa sie najgorszego , ale i tak czeka z błaganiem w oczach co dalej ... Quote
irenaka Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 agamika napisał(a):Leon w piątek pojedzie do nowego domu :multi: Panstwo zostali zwabieni do hotelu przez KOre , ale Kora raczej szuka innedgo typu domu ;) Akurat byłam z Leonem na spacerze jak przybyli i podbił ich serca :loveu: Chłopak jedzie pod Opole , do domu z ogrodem (oczywiście ze wstępem do domu ) , będzie miał spacery w lesie i duzoooo miłości :) A on na 100% był bity , ma niesamowicie złamaną psychikę ... po człowieku spodziewa sie najgorszego , ale i tak czeka z błaganiem w oczach co dalej ... CUUUDNE wiadomości!!:multi::multi: Oby Leon teraz miał tylko dobre dni i mógł szczęśliwie żyć w spokojnym domu:loveu::loveu: Quote
Jagienka Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 :sweetCyb::sweetCyb: wspaniale!!! Jedna z szybszy adopcji. BRAWO!!! Co mi nie piszesz jak Cię na gg napastuje?? :obrazic: Quote
AMIGA Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Ciekawe, jak sie zachowuje Leoś w samochodzie?? :evil_lol: Quote
karusiap Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 AMIGA napisał(a):Ciekawe, jak sie zachowuje Leoś w samochodzie?? :evil_lol: Pani Olu,Pani to juz nic nie zaskoczy chyba:evil_lol: Quote
AMIGA Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 karusiap napisał(a):Pani Olu,Pani to juz nic nie zaskoczy chyba:evil_lol: Rzeczywiście, chyba nic :evil_lol::evil_lol: Quote
agamika Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 a w lasnie ja zapomniałam o najwazniejszym :oops: na benzyne zbieramy :lol: bo niestety na wodzie nie zejedziemy daleko ...buuuuuuu (PS. no i o najwazniejszym nie napisałam, ze kochana AMiga :loveu: :loveu: :loveu:na którą zawsze mozna liczyć , użyczy Pandeczki i Siebie jako kierowcy :cool3: DZI EKUJĘ :loveu: ) Quote
agamika Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 a kto ma ochote na wycieczke do Opola ?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: pt po 11 (nie krępowac się:diabloti: -wioadomo ze im ciaśniej tym raźniej Anashar nie da rady ) Quote
Marzenuś Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Szczęśliwe zakończenie :multi: Taki bidulek, aż się serce kraje, jak patrze w te przerażone oczka :-( Ale teraz czeka go już kochający domek i duuża dawka miłości. Szkoda, że mieszkam daleko, pojechałabym z Wami :cool3: Quote
AMIGA Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Leonku, już dzisiaj Cię błagam - nie jedz nic przed wyjazdem ;):mad::evil_lol: Quote
Marzenuś Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Dajcie mu aviomarin na pół godz wcześniej. Wet mi tak zalecił, jak jeżdżę z moim rzygulcem :evil_lol: Quote
agamika Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 na moja MIke to nawet aviomarin nie działa :placz: zapas woreczków mamy , ręczników papierowych tez :diabloti: , będzie dobrze :evil_lol: jeeeeejuuuuu jak sie ciesze ze on jedzie do domku :multi: ostatnio Amiga spacerowała z Leonkiem ... no spacerowała to za duzo powiedziane hihihi .... Leon sie wylegiwał na trawie i łapa zaczepiał zeby go głaskac :loveu: ... Quote
AMIGA Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Marzenuś napisał(a):Dajcie mu aviomarin na pół godz wcześniej. Wet mi tak zalecił, jak jeżdżę z moim rzygulcem :evil_lol: Ja też miałam sunię z chorobą lokomocyjna. Ale wet mi absolutnie odradzał aviomarin - podobno szkodzi na wątrobę. A podawałam leki ziołowe - avioplant, lub lokomotiv (czy coś w tym rodzaju) Quote
irenaka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 AMIGA napisał(a):Ja też miałam sunię z chorobą lokomocyjna. Ale wet mi absolutnie odradzał aviomarin - podobno szkodzi na wątrobę. A podawałam leki ziołowe - avioplant, lub lokomotiv (czy coś w tym rodzaju) Mam sprawdzone coccolinum ( nie wiem, czy dobrze napisałam nazwę). 1 tabletka na 10kg wagi psa. Nie wiem, kto polecił ale działa rewelacyjnie. Quote
Marzenuś Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Ja o innych nie słyszałam niestety, a aviomarin podaje baaardzo sporadycznie, zresztą psica już przywykła do jazdy i nie mamy problemów. To kiedy ten szczęśliwy wyjazd do domku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.