Jump to content
Dogomania

DIUNA, drobna kotka i jej dzieci. Wszystkie maja kochajacy dom!


Recommended Posts

  • Replies 244
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wczoraj zrobilam zdjecia Alasce i Tej drugiej kotce ktora jest w lazience, Diuna nie chciala fajnie usiasc
ja im zdjecia musze robic w dzien, bo noca czarne koty nie wychodza dobrze, najlepsze naturalne oswietlenie
a ja w dzien ciagle jestem w ruch stad problem ze zdjeciami
dzisiaj mam w palnie sprzatanie kociarni to bede z nimi sporo czasu - zrobie nowe zdjecia

Posted

mamy zdjecia wszystkich moich tymczasowiczow, robilam je stopniowo w tygodni, ale nie mialam czasu by je wystawic :(


dzisiaj bylam z Diuna zdjac szwy, przeciagnelo sie troche ale nie mialam jak z nia zajechac

acha, zglosil sie Pan ktory chce adoptowac pare kotkow, moga byc starsze, wstepnie zdecydowal sie na Diune i Dakote

jak zwykle, kciuki zaciskac mocno prosze

Posted

doemk sie sprawdza
kciuki potrzebne

a w miedzyczasie pokaze wam zdjecia Dusi i Dandiego :loveu:

mam nowe zdjecia Dusi i Dandiego

zapraszam do galerii :)

Dusia lubi patrzec na rybki



w tv tez lubi spogladac



a Dandi woli patrzec na wszystko z gory :lol:





i zoom...



takie slicznosci :love:




pozdrawiamy

Posted

peate napisał(a):
no i jak tam Dakota i Diunka?
dojechały szczęśliwie?
zaaklimatyzowały sie juz?


cos mnie wywalalo dzisiaj z dogo i nie moglam napisac, ze..

kotki juz dojechaly - dzieki pomocy Liwii kotki dzisiaj pojechaly do nowego domu (Liwia raz jeszcze wielkie dziekuje!)

jestem po rozmowie z ich nowym opiekunem
Dakota zwiedza, pokazala juz ze drzwi zamkniete na klamke to zadne zbaezpieczenie, weszla do sypialni i przy probie wziecia na rece dala lapa z dezaprobata, miski, kuweta.. wsio znalazla

natomiast bardzo sie martwie o Diune :(
jest wystraszona cala sytuacja, nie ma odwagi, siedzi za lozkiem, pod szafa, ciagle w ukryciu, nie je i nie pije, nie byla w kuwecie

Diunce trzeba dac czas, juz poznala co to dotyk i mizianie wiec pewnie wkrotce zacznie smielej szukac rak do glaskania

ja oczywiscie sie martwie, czy wszystko bedzie dobrze, czy dadza sobie rade, ech

bede miala wiesci na biezaco, obiecano mi tez filmy, bo ich opiekun zawodowo zajmuje sie videorejestracja



ps
Alaska jest zachwycona samotnoscia

Posted

Jolu może poczekaj jeszcze parę dni .. :roll:
to dla niej zupełnie nowe miejsce i nowi ludzie ..
może zwyczajnie musi się przekonać ...
przecież u Ciebie na początku też była nie ufna ..
daj jej i jej opiekunom jeszcze trochę czasu :roll:
Słonko od mojej mamy też spędziła pierwszy tydzień za wersalką :cool3:
a może w nocy jak wszyscy śpią to ona wychodzi i szaleje, tak jak Królewna u Justyny :roll:

Posted

Seaside napisał(a):
Biedna Diunka :(
Mam nadzieję, że szybciutko zaufa nowym właścicielom :(
Trzymam mocno kciuki i bardzo się cieszę, że aż dwie kociczki znalazły dom :)


Diuna nie je, nie pije i nie korzysta z kuwety :-(
rozwazam jej powrot

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...