Kati Posted October 21, 2004 Posted October 21, 2004 Teraz sobie przypomniała, że w sobote nie macie czasu, ale to nic, możemy się spotkać w niedzielę. Tylko zeby pogoda się całkowicie nie popsuła. :wink: Quote
coztego Posted October 21, 2004 Posted October 21, 2004 To jesteśmy umówieni? W niedzielę o 12:00 w Parku pod estakadą? Quote
Kati Posted October 22, 2004 Posted October 22, 2004 Może być o 12, ale mam nadzieję, że ktoś przyjdzie po mnie na dworzec. :wink: Quote
coztego Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Ja przyjdę po Was na dworzec, tylko napiszcie jakim pociągiem przyjedziecie. Będę bez Kreski bo suka znowu kuleje. :roll: Quote
Matisse Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Hmm. Ja mam takie głupie połączenie, że będę już na 10:59... Chyba, że wobec tego pojadę autobusem. Nie wiem sama. Wolałabym pociąg. Biedna Kreska, co się dzieje, że kuleje? Ktoś w ogóle będzie z psem? Quote
coztego Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Nie wiem co się dzieje, kuleje i już. Co chwilę sobie robi krzywdę w łapkę, taką ma skłonność do urazów, będziemy musieli nad tym popracować. Bieganie ma znowu z głowy na jakiś czas... Matisse, sprawdź te autobusy i daj jeszcze znać. 10:59 to strasznie wczesnie.... 8) Koniecznie przyjedź z psem, bo Cię nie rozpoznam ;) A w ogóle, skąd Ty jedziesz? Kati, będziesz z psiakiem? Prawdopodobnie będzie też Szarcia, nie ma teraz dostępu do neta, ale widziałam się z nią dzisiaj w schronisku i zapowiadziała, że przyjdzie razem z Sarą. Quote
Kati Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Ja będę bez psa. Matisse, ja jadę tym samym pociągiem co ty, więc najwyżej razem poczekamy na resztę Dogomaniaków. Quote
Kati Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Gdyby mnie nie było (mogę nie zdążyć na pociąg) to nie czekajcie, najwyżej przyjadę następnym pociągiem i będę was szukać w parku. Quote
Matisse Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Kati to zdąż :lol: Bo ja jednak tym pociągiem przyjadę, w autobusach o tej porze tłumy ludzi i jedzie się godzinę a pociągiem kilka minut, wolę juz poczekać tę godzinę. Mam tylko pytanie, jak Kato się spóźni czy ktoś po mnie przyjdzie na dworzec? Coztego, mogę na Ciebie liczyć? Będę na pewno z Athem, więc proszę szukać rudego bulasa :wink: Quote
Kati Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Matisse, na której stacji wsiadasz, będę was szukać w pociągu. Gdzie się mamy spotkać, przed dworcem czy w jakimś innym miejscu? Może moglibyśmy się spotkać trochę wcześniej? Quote
Matisse Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Wsiadam na stacji Chorzów Batory. Proponuję spotkać się przy gównym wejściu na dworzec. Do jutra :hand: Quote
Kati Posted October 23, 2004 Posted October 23, 2004 Do jutra, tylko żeby ktoś po nas przyszedł. :wink: Quote
coztego Posted October 24, 2004 Posted October 24, 2004 Postaram się być o 10:59 na dworcu. Jakby co, to zaczekajcie chwile Przepraszam, wczoraj mnie nie było w domu, nie mogłam uczestniczyć w umawianiu się. Quote
asiunia Posted October 24, 2004 Posted October 24, 2004 Hej!! Kochani-wiedzialam ze tak bedzie-bo bylo by to za piekne zeby bylo prawdziwe-moj pies rano przeciał łape-i niestety sila wyzsza nie moglismy sie stawic dzis na spacer...moze nastepnym razem sie uda:( Quote
Kati Posted October 24, 2004 Posted October 24, 2004 Ja już wróciłam do domu, a ten kto nie przyjechał niech żałuje. Atamas jest świetny, ciągle w ruchu. Sara jak zawsze zajęta swoimi kamykami, cały czas musiała się od niego odganiać. :lol: Quote
Matisse Posted October 24, 2004 Posted October 24, 2004 No właśnie, kto nie był niech żałuje. Atkowi się bardzo podobało, teraz odsypia w szafie. Sara fajna bardzo, taka ze swoim światem :wink: Szkoda tylko, że psa z głową jak wiadro :wink: nie było. Quote
Szarcia Posted October 27, 2004 Author Posted October 27, 2004 Było bardzo fajnie, Sarze się napewno podobało :D Jak wróciła do domu to spała jak zabita :wink: Ati jest świetny, bomba energii :lol: Najśmieszniejszy dla mnie był widok spaniela warczącego na bullterriera :o Sara okazała się sztywną damą w średnim wieku :lol: :lol: :lol: Pierwszy raz była taka odważna... Żałuję tylko, że nie było Raptusa ani Kreski. Chociaż mam nadzieję, ze kiedyś uda mi sie oba psiaki zobaczyć :D Sandra & Sara Quote
zaba14 Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 A ja dopiero dziś się dowiedziałam że było spotkanie :).Byłam z Sandra i Sarą w parku ;) ale i tak nie mogłabym wpaść na ten zlocik bo kupe nauki miałam, cały dzien czytałam mity itp. :( super, że spotkanie się udało. Kiedy następne? :lol: Quote
Kati Posted October 30, 2004 Posted October 30, 2004 Szkoda, że nie mogłaś przyjść, ale na pewno jeszcze nie jedno spotkanie przed nami. Quote
Kati Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 Ja myślę, ze nastepne spotkanie będzie dopiero na wiosnę, ale to zależy od większości. Jeśli chcecie się spotkać wcześniej to ja chętnie przyjadę. :wink: Quote
zaba14 Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 Sądzę tak jak Kati ;) komu chce sie marznąć? :):) Quote
kacpru Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 mnie mnie mnie! na nastepnym spacerku musze byc bez wzgledu na wszystko 8) tylko troche mnie to przeraza zwlaszcza ze wiekszosc psiakow jest wieksza od Gucia, bardziej energiczna a Gucio to juz emeryt nie lubi takiego towarzystwa i boje sie zle by sie czul podczas takiego spacerku :( Quote
zaba14 Posted November 12, 2004 Posted November 12, 2004 Emilka to nasze psy by się chyba dogadały :lol: Quote
kacpru Posted November 14, 2004 Posted November 14, 2004 to moze zorganizujemy wreszcie mini spacerek :) jedyna niewiadoma to taka ze Guciowi moze cos wystrzelic i uzna Mikusia za wroga , ma czasem takie napady ;) ale zazwyczaj na nie swoim terenie jest spokojniejszy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.