agatkia Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 Witajcie :) Dorotka ma się dobrze. Wczoraj była sterylizowana i została zabrana przez zastępcę kierowniczki do mieszkania, żeby w domowych warunkach mogła dojść do siebie po zabiegu. Możliwe, że zostanie tam aż do wyjazdu do domu :multi: Myślę, że 17- tego mogłaby już jechać do domu. Co Wy na to? Tak bardzo się cieszę... Rysiak, a jak Pani Basia? czeka na swojego psiego towarzysza? Żadne wątpliwości co do posiadania psa nie pojawiły się? Pani widziała zdjęcia? Quote
Małgorzata 40 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Witam. 17 października muszę być najpóźniej w Słupsku około 15...więc musiałabym wyjechać do Stargardu rano.Moje propozycje: -Danusia przywozi 16 Dorotkę ,odbieram psinkę około 14-15 i wiozę do Stargardu; -Danusia przywozi Dorotkę 16 wieczorem ,trzeba zorganizować jej nocleg w Słupsku i z samego rana 17 zabieram dziewczynkę do Stargardu; -20 października mogę zabrać Dorotkę po 13 ; - 21 października jestem do dyspozycji cały dzień... Z mojej strony tyle.Co Wy na to? Małgorzata Quote
RYSIAK1 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 agatkia napisał(a):Witajcie :) Dorotka ma się dobrze. Wczoraj była sterylizowana i została zabrana przez zastępcę kierowniczki do mieszkania, żeby w domowych warunkach mogła dojść do siebie po zabiegu. Możliwe, że zostanie tam aż do wyjazdu do domu :multi: Myślę, że 17- tego mogłaby już jechać do domu. Co Wy na to? Tak bardzo się cieszę... Rysiak, a jak Pani Basia? czeka na swojego psiego towarzysza? Żadne wątpliwości co do posiadania psa nie pojawiły się? Pani widziała zdjęcia? Pani Basia już wie, zdjęć nie widziała, ale widziała małą moja mama, ciocia - koleżanka pani Basi, mój mąz i wszyscy orzekli,że jest bardzo ładna - A Pani Basia w ciemno czeka na malutką i dzisiaj powiedziała,że decyzja jest nieodwołalna:lol: Quote
RYSIAK1 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Małgorzata 40 napisał(a):Witam. 17 października muszę być najpóźniej w Słupsku około 15...więc musiałabym wyjechać do Stargardu rano.Moje propozycje: -Danusia przywozi 16 Dorotkę ,odbieram psinkę około 14-15 i wiozę do Stargardu; -Danusia przywozi Dorotkę 16 wieczorem ,trzeba zorganizować jej nocleg w Słupsku i z samego rana 17 zabieram dziewczynkę do Stargardu; -20 października mogę zabrać Dorotkę po 13 ; - 21 października jestem do dyspozycji cały dzień... Z mojej strony tyle.Co Wy na to? Małgorzata Ja 16 jestem dopiero o 20 w Stargardzie :roll: - cały dzień pracuję w Szczecinie, 17 od rana mogę:lol: - trzeba to jakoś zgrać, bo szkoda przedłużać jej pobyt, zwłaszcza jak wszystko będzie u małej dobrze Quote
Małgorzata 40 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Rysiak1-nic nie stoi na przeszkodzie ,żebym 16 po 20 przekazała Dorotkę do nowego domku .Powiem więcej-bardziej byłabym skłonna wracać nocą niż jechać w dzień 17-tak mi jakoś ten 17 nie leży... Jeszcze raz ja-rozumiem ,ze najlepiej dla Dorotki byłoby ,gdyby jak najszybciej znalazła się w swoim domku ,bardzo chciałabym uczestniczyć w jej szczęściu ,ale powiem Wam ,że dla mnie najlepszym terminem (pod różnymi względami ,nie czas i miejsce ,żeby się tutaj uzewnętrzniać) jest 20 i 21 października. Z racji tego ,że nie jestem tutaj sama i nie ja decyduję ,dostosuje się ,oczywiście.Ale gdybyście miały moje zdanie na uwadze ,byłabym wdzięczna. Małgorzata Quote
danka1234 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Dziewczyny Wy sie dogadujcie a ja jak juz pisałam dostosuje sie do Was. Jedyny dzien w jaki nie mogłabym jechać to 22 pażdziernika,bo mam wyjazd do Poznania,ale puki co to widzę że takiej daty nie wymieniałyscie. Quote
RYSIAK1 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 W takim razie mniej więcej wiemy kiedy jesteśmy do dyspozycji, czekamy w takim razie na pomyślną rekonwalescencję Dorci i jeszcze bedziemy ustalać:lol: Pisałam 16 -tego chwilkę po 20, ale to jest taki dyżur na którym jeżdżę karetką reanimacyjną dla noworodków - on trwa od 7 rano - do 19 wieczór, ale jeżeli będę miała wezwanie np. o 18 ( zaznaczam,że nie zdarza sie to często - ale jeżeli jakiś wcześniak będzie potrzebował pomocy, to nie ma gadania - ja musze jechać:-() to na pewno nie wrócę na czas do domu - obsługujemy oprócz Koszalina i okolic całe woj. zachodniopomorskie - taka praca:razz: i dlatego nie podawałam tego terminu do stuprocentowej dyspozycji. Ja jeszcze sprawdzę kto mnie wtedy zmienia z koleżanek, bo jak mamy takie sytuacje podbramkowe i wyjeżdżamy na granicy dyżurów to można liczyć na pomoc koleżeńską:lol:, bo inaczej ciężko by nam się pracowało - więc dam znać, czy będziemy miały tą 20 gwarantowaną Marzenko. Quote
agatkia Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 Dorotka miała operację wczoraj, czyli 6- tego. 16 będą zdjęte szwy- i od tego terminu można ją odebrać o dowolnej porze i w dowolnym terminie (16 szwy będą zdejmowane o 10, jeśli dogadam się z lekarzem i ustalicie, ze Dorotka ma wyjechać rano). Quote
agatkia Posted October 8, 2008 Author Posted October 8, 2008 Widziałam dziś Dorotkę. Dobrze zniosła zabieg, chodzi teraz w kołnierzu. Cieszę się ogromnie, że to jej ostatnie dni bez domu. Quote
Małgorzata 40 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Dobrze się czyta pomyślne wiadomości... Ja ,niestety ,takowych nie mam.Otóż 16 października zupełnie wypada z planów ,nic na to nie poradzę ,próbowałam i nic się nie da zrobić.Pomyślałam jednak ,że gdyby Dorotka mogła jechać 16 ,Danusia mogłaby ją przywieźć do Słupska i udałoby się zorganizować nocleg dla suni ,to 17 raniutko zabieram ją do Stargardu.a nawet bardzo raniutko.Pozostałe dni (20 i 21 )bez zmian. Bardzo mi przykro za zamieszanie. Pozdrawiam. Małgorzata. Dorotko ,na pewno już niedługo znajdziesz się w swoim domku . Quote
RYSIAK1 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 W takim razie czekamy na decyzję Danusi;) Quote
Małgorzata 40 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='danka1234']Dziewczyny Wy sie dogadujcie a ja jak juz pisałam dostosuje sie do Was. Danusiu ,czy to jest dalej aktualne? Mogłabyś przywieźć Dorcię 16 do Słupska? Wtedy ja z samego ranka 17 mogę ją już wieźć do domku... Pozostałoby tylko zorganizowanie jej noclegu...u mnie odpada ,Juniorski jest hmmm ,powiedzmy lekko niegościnny.Popytam wśród znajomych ,ale może być ciężko... Pozdrawiam Małgorzata Quote
danka1234 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Czyli co? bo trochę się juz zagmatwałam.Ustaliłyście że Dorotka może jechać 17(piątek)z samego rana,tak? Jesli tak to potwierdzam że bedzie do odebrania odemnie rano w tym dniu. Quote
Małgorzata 40 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Tak ,Danusiu ,odbiorę Dorotkę z samego rana od Ciebie i od razu ruszam na Stargard.Rozumiem ,ze Dorotka przenocuje u Ciebie? Byłoby świetnie.Pozostało nam jeszcze dogadać się ,która to godzina " z samego rana"? 6 czy 7?A bliżej dnia wyjazdu powiesz mi ,skąd mam ja odebrać? Rysiak 1-17 Tobie pasuje?To też poproszę o jakieś namiary żebym nie zabłądziła w Stargardzie:oops: Małgorzata Zaczyna się nam sytuacja klarować ,oby tak do końca Quote
agatkia Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 Ale super!! Trzynam kciuki za powodzenie całej akcji. Rysiak1, daj znać, czy Tobie pasuje. Quote
RYSIAK1 Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Ja tylko na krótko - pasuje, pasuje jak najbardziej - potem ustalimy szczególiki:lol: Quote
RYSIAK1 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 A co tam słychać u naszej Dorci????:roll: Quote
Małgorzata 40 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Witam. Czas płynie ,a tutaj cichutko... Ja z zapytaniem-czy wszystko jest już dograne?Mam nadzieję ,że Dorotka czuje się dobrze i nic nie stoi na przeszkodzie ,żeby 17 października pojechała do domku.Czekam na informacje. Pozdrawiam. Małgorzata Quote
agatkia Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Kochane, wszystko w porządku- Dorotka czeka na domek. Nie zaglądam, bo mam malutko czasu- i jak już go mam to wolę zajrzeć do piesków w większej potrzebie niz Dorotka, która za kilka dni opuści schronisko na zawsze . Danusiu, o której chciałabyś przyjechać po Dorotkę w czwartek? (z uwzględenieniem kawki u mnie- będzie nam bardzo miło) Quote
danka1234 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 agatkia napisał(a):Kochane, wszystko w porządku- Dorotka czeka na domek. Nie zaglądam, bo mam malutko czasu- i jak już go mam to wolę zajrzeć do piesków w większej potrzebie niz Dorotka, która za kilka dni opuści schronisko na zawsze . Danusiu, o której chciałabyś przyjechać po Dorotkę w czwartek? (z uwzględenieniem kawki u mnie- będzie nam bardzo miło) Agatko przyjadę jesli mozna jak najpóżniej z tego wzgledu że mam jamnika na tymczasie a aniołkiem nie jest i moge sobie z 3 psami nie poradzic a nie chce juz nic zmieniać niech Dorotka wreszcie jedzie do tego domku,tą jedną noc jakoś tam bedzie a rano pojedzie i bedzie ok. Quote
agatkia Posted October 14, 2008 Author Posted October 14, 2008 Ok. Rozumiem, że w takim razie byłabyś wieczorkiem- to może nawet lepiej, będzie czas, żeby na spokojnie wybrać się z Dorotką na kontrolę do weta. Quote
danka1234 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 W takim razie jesli to nie problem to przyjechałabym powiedzmy na 19-20,podaj mi proszę adres pod który mam jechac i tel. bo nie mam zapisanego. Małgorzato,Tobie wysyłam swój tel.i adres z pod którego odbierzesz Dorotke.Puscisz sygnałek to wyjdę z nią przed blok,no chyba że zechcesz wejsc na poranną kawkę to oczywiście zapraszam. Quote
RYSIAK1 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 To ja jutro rano tutaj wpadne, jakieś szczegóły może sie uzgodni:lol: Quote
Małgorzata 40 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 RYSIAK1-Ty nie wpadaj ,spokojnie :lol:.Z Danusią już prawie wszystko dograne,potrzebuję jeszcze Twoich namiarów.A najbardziej -adresu ,pod który mam szczęśliwą Dorotkę zawieźć. Małgorzata Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.