agatkia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Dorotka. Piękna, młoda (ok. 1, 5 roku) sunia w typie jagteriera. Stęskniona za człowiekiem do granic możliwości. Na spacerach pełna energii, wigoru- gaśnie zamknięta w boksie. Smutno patrzy zza krat i wtula się w ludzka dłoń, którą tak rzadko ma okazję widzieć i poczuć, jak głaska :-( Absolutnie domowy pies- w pomieszczeniu natychmiast wskakuje na kanapę i zakopuje się w pościeli. Okropny zmarźluch, największe mrozy przed nami a ona juz drży jak osika. Nie wchodzi do budy nawet w największy wiatr i deszcz i niestety obecnie chopruje- ma katar, kaszel, dostaje zastrzyki (antybiotyk). Komfort przebywania w ciepłym pomieszczniu potrwa jeszcze kilka dni- na czas brania antybiotyku, potem znowu boks- i tak smutno będzie toczyc się koło jej życia- od choroby do choroby. Schronisko ją zniszczy, bo to wybitnie nie jest pies, który mógłby przystosowac się do zaistniałej sytuacji. Dorotka jest miła i spokojna, ale zabrana na spacer wykazuje ogromną aktywność. Cz ktoś zechce podarować jej dom?... Sunia przebywa w schronisku w Dąbrówce pod Wejherowem. Będzie wysterylizowana (miałą termin na 18 września , ale choroba niemożliwiła zabieg). Nr kontaktowy do mnie: 511- 096- 432. Quote
Diuna Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Podnosze maleńką.... Szukamy DT, chociaz na okres zimy!! Schron jest dla niej wyrokiem...:placz: Quote
agatkia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 beka napisał(a):Śliczna dziewczynka :) Śliczna i samotna...:-( Quote
RYSIAK1 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 jakiej wielkości jest psinka, czy jest w miarę grzeczna i jak chodzi na smyczy - mam panią,która chciałaby niedużą młodą wysterylizowaną suczkę;) Quote
agatkia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 RYSIAK1 napisał(a):jakiej wielkości jest psinka, czy jest w miarę grzeczna i jak chodzi na smyczy - mam panią,która chciałaby niedużą młodą wysterylizowaną suczkę;) Dorotka jest małym pieskiem- nie mam pojęcia ile może ważyć, ale myślę, że jakieś 7-8 kg. Sięga do połowy łydki- gabaryty jak u foxteriera. Będzie sterylizowana gdy tylko wyzdrowieje- jeśli pani chciałaby Dorotkę dodatkowo postaram się monitorować sprawę. Jest bardzo grzecznym psem, jest kochana!!! Na spacerach bardzo energiczna, na smyczy trochę ciągnie- ale możne to być tego, ze na spacer wychodzi raz w tygodniu jak dobrze pójdzie i chce wtedy biegać "na zapas". Ona potrzebuje domu w trybie natychmiastowym!!! Pani na pewno będzie miała z niej pociechę. Jest naprawdę grzeczna, nawet nieśmiała w pierwszym kontakcie, nie narzuca się, ale jest bardzo wdzięczna za okazane serce. Sama słoycz. Dom - DOSŁOWNIE- ratuje jej życie. Quote
RYSIAK1 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Pani już miała kiedyś pieska- więc doświadczona ( szatan z niego był niesamowity:evil_lol:), a bardzo teraz potrzebuje towarzysza dnia codziennego, gdyż z powodu poważnej choroby męża,który niestety nie może być z nią w domu czuje się bardzo samotna.Podaruje dom pieskowi,który wniesie w jej zycie trochę radości - więc korzyść obustronna by była:evil_lol: Czy mogłabyś pzesłać mi zdjęcia na meila, ja to jakoś wywołam i Pani dostarczę - myślę,że decyzja będzie pozytywna:lol: Tylko mam pytanie jak z transportem by to wyglądało - czy dałoby to jakoś radę zorganizować za pomocą dogomanii - ja niestety nie mam możliwości pojechać po pieska. Oczywiście pani podpisze umowę adopcyjną:lol: mój adres meilowy daję na PW Quote
Diuna Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 jezoooo, byloby bosko!!!!!!!!!!!!:crazyeye::crazyeye::loveu: Quote
agatkia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Jeeeeny, ale cudnie! Rysiak, a gdzie Pani mieszka? to dobry dom? Jak Ci się wydaje? Quote
RYSIAK1 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Zarówno pani jak i ja mieszkamy w Stargardzie - to serdeczna przyjaciółka mojej cioci(też psiary), powiem szczerze,że nie znam jej osobiście, ale mam pełne zaufanie do mojej cioci,która mi o tym powiedziała.Chyba jutro sama do Pani Basi osobiście przedzwonię i przebadam ją - ale jestem jakoś nadzwyczaj spokojna - a i mogłabym psiaka nadzorować;) Quote
agatkia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Ok, wiec z decyzją czekamy do jutra. Błagam, powiadom mnie smsem (nr w pierwszym poście)jeśli decyzja zapadnie- będziemy organizować transport wszelkimi możliwymi sposobami.A może można by się z Panią umówić jakoś np w połowie trasy? No, i uprzedź panią, że być może musiałaby poczekać na małą, dopóki nie podleczy sie na tyle by wkonać sterylkę. Quote
agatkia Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Rozmawiałam z kierowniczką schroniska. Dorotka mogłaby ruszyć do nowego domu najwcześniej za dwa tygodnie- musi dojść do siebie po chorobie, i za tydzień można organizować sterylizacje. Jeszcze troszkę kaszle, ale jest już lepiej. Quote
danka1234 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Ależ wieści,widzę że domek sie szykuje dla Dorotki. Quote
agatkia Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 Mam nadzieje, że Pani się zdecyduje....trzymamjcie kciuki!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.