auraa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 trzeba być upartym, to pozwolą ci spac obok siebie szaleństwa z Atosem Quote
auraa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Pozwolą Ci jeśc z jednej miseczki, choć ciocia Zuzia jest obrażona. Wujek Czaruś jest bardziej towarzyski. Jednak najlepiej jest u pana na kolanach:lol: Quote
auraa Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 Dlaczego nikt tu nie zagląda?:mad: Maluch jest cudowny:loveu:. A ja nie mam komu o nim pisać!!!!! Teraz mruczy u mnie na kolanach. Miałam tel. od faceta, miał jeszcze raz zadzwonić ale się nie odezwał. Quote
auraa Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 to dobrz,że chociaz Ty. Miałam w swoim życiu kilka kotów ale takiego przytulaka jeszcze nie. Jest taki radosny. Patrzy na świat z ogonkiem w górze. Tyle w nim ufności. Siedzę na zwolnieniu a on jest cały czas przy mnie:loveu:. Dorwał się do pokarmu moich kotów co widac na zdjęciu:razz: i dostał biegunki więc znowu kurczaczek z ryżem. Juz jest dobrze. Chyba ludzi odstrasza świerzb w uszach. Quote
Neris Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 U nas nigdzie nie można dostać oridermylu, co Wam dali na ten świerzb? Quote
auraa Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 Ja mam Crotamiton. Na zawnątrz nie widać ale ma w środku. Nie umiem tak głęboko mu czyścić. Wczoraj wydawałoby się głęboko ten wacik wkładałam a wet. wyjęła mu jeszcze..... Quote
auraa Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 taki jestem piękny! jestem czyściutki i tak sobie śpię z panią Quote
Neigh Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Oridermylu nie ma bo jest wycofany........jedna wieśc gminna głosi ze był rakotwóczy.............druga ze to jakaś bitwa między tymi od farmaceutyków. Jedno wiem na bank na uchole był najlepszy..... Quote
auraa Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 wczoraj byłam na wsi. Widziałam jedyną koteczkę, która ocalała z młodszego miotu. Została w stanie krytycznym odebrana od pijaka, któremu ją oddali, Koteczka jest wyleczona i jest prześliczna. Kochana mała pyza z reklamy Whiskasa. Jestem strasznie zła, że pozostałe zginęły.:shake: mój przytulak Czaruś krótko cieszył się samotnością na moich kolanach. maluch po minucie już był z nami:lol: Quote
auraa Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 Królewicz nie sika do kuwety tylko obok. Jak go nauczyć:mad:. Nasypałam mu więcej żwirku, pilnuję, żeby była czysta. A on obok:cool3:. Co robić? Quote
auraa Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 ciotka! nie wkurzaj mnie:mad::lol: Quote
elmira Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 auraa napisał(a):ciotka! nie wkurzaj mnie:mad::lol: Śliczny ten kociak :) Auroo, jak nic nie pokręciłam, to są takie środki, co się pryska i kot chetnie korzysta z kuwety. Nie pamietam gdzie, ale gdzieś cos takiego wpadło mi w oczy. Może zapytać o to w jakimś zoologicznym? Quote
Neigh Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Czekaj, ale co rozumiesz przez "obok". Nie trafia? Czy podchodzi do kuwety i sika obok? India np. robiła kuuupala stojąc na obramowaniu kuwety........no i wszystko lądowało poza..... Quote
auraa Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 obok to znaczy ze nie wchodzi do kuwety tylko sika 30, 30 cm dalej. Przed chwilą dzwoniła pani z Pruszkowa. Powiedziała, ze jest w nim absolutnie zakochana ale może wziąc dopiero przed Bożym Narodzeniem bo ma okres kwarantanny po chorobie poprzedniego kota, który odszedł w lipcu. Ma przyjechać i będziemy rozmawiać. Quote
Neigh Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 auraa napisał(a):obok to znaczy ze nie wchodzi do kuwety tylko sika 30, 30 cm dalej. Przed chwilą dzwoniła pani z Pruszkowa. Powiedziała, ze jest w nim absolutnie zakochana ale może wziąc dopiero przed Bożym Narodzeniem bo ma okres kwarantanny po chorobie poprzedniego kota, który odszedł w lipcu. Ma przyjechać i będziemy rozmawiać. Jeśli to panleukopenia, a mały nie był szczepiony, to go do niej nie dopuszczaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I kolejna istotna sprawa - panleukopenia ( a to po niej jest najczęściej kwarantanna ) jest groźna WYŁĄCZNIE dla nieszczepionych kotow. Quote
auraa Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 nie oddam nieszczepionego!!! Przed spotkaniem ustalę co i jak. Nie mogę go narazić. Quote
idusiek Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 to moze ustalcie, ze teraz u cuebie zaszczepicie a za 2 tyg oddasz? :evil_lol: Quote
auraa Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Ma dzwonić w przyszłym tygodniu. Póki co ja nie żyję, jadę na ketonalu. Drugi tydzień siedzę na zwolnieniu i boję się, że czeka mnie operacja. Nie mam jak iść do weterynarza w ogóle jestem ubezwłasnowolniona przez chorobę. Pierwszy raz zgodziłam się wziąć szczeniaka i potem odmówiłam.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.