Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bliss napisał(a):
no on z tym na nosie to pół dnia chodził :evil_lol: - związany emocjonalnie chyba był :p

biedrona rośnie faktycznie - jesteśmy na etapie dyndania na firankach mimo, że mam krótkie i wysoko dla niej to nie przeszkoda :mad:



ooo zazdroszczę - pewnie bym się wkurzała, ale zazdroszczę tego, że Biedrona ma taki luz z chłopakami :loveu:

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maupa4 napisał(a):
A to ja Wam musze się pochwalic że jak miałyśmy w domu kotki to one nigdy nie dyndały nam na żadnych firankach ... za to bulwy pięknie nam wychowały ;)


no to przed nami - wychowujemy kotka a kotek wychowuje psy na swoją modłę :cool3:

enia napisał(a):
dorośleje pannica to widać, i jak zwykle jest rozbrajająco urocza!!!!:happy1::iloveyou:


tak - zgadzam się w pełni i w całej rozciągłości UROCZA :loveu:

malawaszka napisał(a):
ooo zazdroszczę - pewnie bym się wkurzała, ale zazdroszczę tego, że Biedrona ma taki luz z chłopakami :loveu:



a ja się nie wkurzam na materialne ,,dobra" czy dzieci czy zwierzęta jak coś zniszczą to wręcz się w duchu cieszę - mam usprawiedliwienie żeby nowe kupić :diabloti:

Posted

boskie :loveu:
chociaz ja bym powiedziała, że raczej poukładane :lol:

Bliss napisał(a):
psy porozrzucane ...





Bliss napisał(a):
i sfrustrowane zwierzę - tyle piłek a wszystkie w wodzie ... po co w wodzie zamiast rzucane? http://i50.tinypic.com/2m3jk08.jpg


a tego zwierza sfrustrowanego szukałam ze 2 minuty :lol:

Bliss napisał(a):
a ja się nie wkurzam na materialne ,,dobra" czy dzieci czy zwierzęta jak coś zniszczą to wręcz się w duchu cieszę - mam usprawiedliwienie żeby nowe kupić :diabloti:


o widzisz, i to jest zdrowe podejście :p, ja zawsze tak tłumacze mojemu TZ, ale on nic nie rozumie :roll:

Posted

jambi_ napisał(a):
boskie :loveu:
chociaz ja bym powiedziała, że raczej poukładane :lol:






a tego zwierza sfrustrowanego szukałam ze 2 minuty :lol:



o widzisz, i to jest zdrowe podejście :p, ja zawsze tak tłumacze mojemu TZ, ale on nic nie rozumie :roll:



:evil_lol: ja też nie znajduję zrozumienia dla lekkomyślnego podejścia do spraw materialnych


wygrzebałam jeszcze Biedronę w sesji wieczorno-oświeconej :diabloti:

kuku


















przecudna jest :loveu: a wąsiska imponujące :p

Posted

jessuuu.... ta pierwsza fota to by się nadawała na okładke jakiegoś horroru :evil_lol: albo co najmniej sajensfikszyn o zabarwieniu psychologicznym... ciemny las w tle, jakieś bliżej nieokreślone światło i tajemnicza istota o hipnotyzującym wzroku...

Posted

jambi_ napisał(a):
jessuuu.... ta pierwsza fota to by się nadawała na okładke jakiegoś horroru :evil_lol: albo co najmniej sajensfikszyn o zabarwieniu psychologicznym... ciemny las w tle, jakieś bliżej nieokreślone światło i tajemnicza istota o hipnotyzującym wzroku...


Nio tak to pierwsze zdecydowanie na okładkę horroru

Posted

[quote name='jambi_']jessuuu.... ta pierwsza fota to by się nadawała na okładke jakiegoś horroru :evil_lol: albo co najmniej sajensfikszyn o zabarwieniu psychologicznym... ciemny las w tle, jakieś bliżej nieokreślone światło i tajemnicza istota o hipnotyzującym wzroku...

[quote name='madziamn']Nio tak to pierwsze zdecydowanie na okładkę horroru

[quote name='malawaszka']hahaha " a jak zgaśnie światło wejdę do Twojej sypialni i wyjem Ci mózg...." :diabloti: :evil_lol:

:mad::mad::mad: czego mi się z mojej laluni nabijają co? hmmm...!!!

moja walnięta kicia się wczoraj ze mną kąpała :roll: łaziła po wannie, piankę trącała aż się spierniczyła do wody :evil_lol:. W związku z czym mam całe nogi podrapana bo nie mogła biedaczka wody znieść :diabloti: - mam fotki w komórce ale nie wiem jak na kompa zrzucić bo kabelek zgubiłam :(

Posted

Bliss napisał(a):
:mad::mad::mad: czego mi się z mojej laluni nabijają co? hmmm...!!!

moja walnięta kicia się wczoraj ze mną kąpała :roll: łaziła po wannie, piankę trącała aż się spierniczyła do wody :evil_lol:. W związku z czym mam całe nogi podrapana bo nie mogła biedaczka wody znieść :diabloti: - mam fotki w komórce ale nie wiem jak na kompa zrzucić bo kabelek zgubiłam :(

my nie z laluni tylko foteczki takie fajne trochę rodem z horroruuuu...
A co do kąpieli to ja na szczescie trafiałam w zyciu na dziwne koty co to kąpac się i spac w zlewach lubiły hihihi.

Posted

buahahaha... kiedyś mój kot Michał, będąc jeszcze młodym kociakiem z zaciekawieniem zaczął oglądać wodę lecącą do wanny... w tym celu, przysiadł na brzegu wanny i gapił się w strumień wody lecącej z kranu, ja spojrzawszy na niego z rozrzewnieniem i milością, przyklękłam w pewnym momencie, żeby cośtam wyciagnąc zza wanny, tak, że moje plecy były nieco poniżej wanny... w pewnym momencie ta kocia idiota postanowiła chyba lepiej przyjrzeć się temu czemuś dziwnemu i spróbowała oprzeć się o strumień wody... efekt wiadomy - zrąbał sie na ryj wprost w odmęty zapienionej wody i jeszcze szybciej wyskoczył łapiąc po drodze co się da, między innymi moje gołe plecy... on o zdarzeniu zapomniał po 2 dniach, ja po 3 tygodniach...

Posted

ha!! :p

aparat mam :multi::multi::multi:

na początek jeszcze jakieś wygrzebane stare z karty

tak chłopcy podróżują
Miszorek pod moimi nogami :cool3:






Diablę z dzieciakami :p




i kilka fotek dzisiejszych - mało bo aku musimy naładować ...
dzieła mojej córki :loveu:






Posted

malawaszka napisał(a):
hihihih :lol:


ale biedrona urosła :mdleje:



urosła :p to już kawałek kota a nie pstynka

najfajniej rano mnie budzi - łazi mi po twarzy i mruczy w niebogłosy - jak się odwracam do niej plecami to i tak przyłazi mi na twarz :p. Wąsiskami łaskocze, oblizuje mi nos!!! no i nie mam wyjścia - muszę się zwlec i dać mniam :evil_lol:

Posted

[quote name='Bliss']
najfajniej rano mnie budzi - łazi mi po twarzy i mruczy w niebogłosy - jak się odwracam do niej plecami to i tak przyłazi mi na twarz :p. Wąsiskami łaskocze, oblizuje mi nos!!! no i nie mam wyjścia - muszę się zwlec i dać mniam :evil_lol:

postaw jej na noc miseczkę z sucha karmą - może pośpisz troche dłużej ;)

Posted

ockhama napisał(a):
postaw jej na noc miseczkę z sucha karmą - może pośpisz troche dłużej ;)



żartownisia :mad:

myślisz że nie stawiam? i jak sądzisz kto wyżera? :diabloti:

Posted

Bliss napisał(a):
żartownisia :mad:

myślisz że nie stawiam? i jak sądzisz kto wyżera? :diabloti:



ale, ale - nablatowo :eviltong:

ponieważ kot to wyższa forma inteligencji :razz: więc jadać powinien na wyższym poziomie :diabloti:

koty inaczej niż psy, raczej jadaja o różnych porach - w ciągu doby podjadają kilka razy, najczęściej nocą - u mnie sucha Purina stoi 24/24 na blacie w kuchni i nie ma problemu z psim podjadaniem ani porannym budzeniem. Zasnąć bym nie mogła, wiedząc że rano, będzie się ostentacyjnie wgapiać we mnie 9 par wygłodniałych oczu... :mdleje:

Posted

ockhama napisał(a):
ale, ale - nablatowo :eviltong:

ponieważ kot to wyższa forma inteligencji :razz: więc jadać powinien na wyższym poziomie :diabloti:

koty inaczej niż psy, raczej jadaja o różnych porach - w ciągu doby podjadają kilka razy, najczęściej nocą - u mnie sucha Purina stoi 24/24 na blacie w kuchni i nie ma problemu z psim podjadaniem ani porannym budzeniem. Zasnąć bym nie mogła, wiedząc że rano, będzie się ostentacyjnie wgapiać we mnie 9 par wygłodniałych oczu... :mdleje:



no nie - ja cały czas twierdzę że mój kotek będzie grzeczny i dobrze wychowany zero łażenia po stołach. Co prawda poddałam się w kwestii łóżka ale Maupa od razu powiedziała, że bulwy to tylko w pościeli :diabloti: no to co ja się będę z Maupą kłócić :roll:

no ale żeby stół - nie ma opcji a na blat jeszcze nie umie (nie pozbawiac złudzeń proszę :razz:)

Celina12 napisał(a):
...znalazłam...przyszłam...ale nie wsio poczytałam....wrócę jak poczytam-widziałam ostatnie fotki i się zakochiwam...:loveu::loveu:


witaj :loveu:
miło, że jesteś :multi:

Posted

[quote name='Bliss']no nie - ja cały czas twierdzę że mój kotek będzie grzeczny i dobrze wychowany zero łażenia po stołach. Co prawda poddałam się w kwestii łóżka ale Maupa od razu powiedziała, że bulwy to tylko w pościeli :diabloti: no to co ja się będę z Maupą kłócić :roll:

no ale żeby stół - nie ma opcji a na blat jeszcze nie umie (nie pozbawiac złudzeń proszę :razz:)


wiesz... co Cię będę pozbawiać... ale nawet "nauczony" kot nie robi tego czy owego tylko przy nas, a bez nas i tak to robi... :diabloti: a my pozostajemy tylko w błogiej/naiwnej nieświadomości :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...