Anonimowy Anonim Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 A gdybyś karmiła psy razem, tak, żeby Miszel widział Hexę jedzącą, to pewnie by go zjadła jako przystawkę, nie? Na moje psy konkurencja zawsze działała mobilizująco. Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Anonimowy Anonim napisał(a):A gdybyś karmiła psy razem, tak, żeby Miszel widział Hexę jedzącą, to pewnie by go zjadła jako przystawkę, nie? Na moje psy konkurencja zawsze działała mobilizująco. witam wszystkich, dzis mamy dzien bez weta :multi: ciotka otoz Hexa nie lubi towarzystwa przy jedzeniu co jednak nie przeszkadza Miszelowi stac nad nia jak cien, ona je i warczy, pewnie juz ma wrzody jego miska z ta sama karma zalana kaszka stoi obok Miszka czeka az suka zje, wylizuje jej karme, wylizuje swoja kaszke i z poczuciem dobrze spelnionego obowiazku idzie zrobic siku na podklad lub obok:evil_lol: interesuje sie zywo jedzieniem maluszkow rowniez bo daje im mleko zastepcze i tez robie kleik, takie jedzonko mu pasuje kupilam mu dwie puszki RC dla rekonwalescentow - 18 zl wydalam Michas jest zazdrosny o szczeniaki, lapie je za kark i cos tam kombinuje ale jak wrzasne "pusc" to on i Hexa puszczaja to co maja w gebie ogolnie mialam cyrk - teraz mam cyrk razy 4 :evil_lol: Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 doszla 100 od cioci Emilii H na gorbaczowa - znaczy wodke mam kupic czy jak?:hmmmm::siara: Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Michasiowi nadal gra w plucach i kaszle niemilosiernie czy rozwazac kwestie zrobienia RTG czy odpuszczamy? Quote
majqa Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 GameBoy napisał(a):Michasiowi nadal gra w plucach i kaszle niemilosiernie czy rozwazac kwestie zrobienia RTG czy odpuszczamy? Dopytaj weta, czy coś to zmieni w sposobie leczenia, bo jeśli nie to szkoda tak osłabiony organizm katować promieniami. Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 majqa napisał(a):Dopytaj weta, czy coś to zmieni w sposobie leczenia, bo jeśli nie to szkoda tak osłabiony organizm katować promieniami. ok, musze tez dopytac o cene bo wiadomo jak to u nas jest czy psu moga pomoc takie inhalacje jak dla ludzi? moze jakis olejek z goraca wode powiesic na kaloryfer bedzie mu latwiej oddychac? Quote
majqa Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 A propos leczenia...lepsze by było oddanie do analizy plwocinę. Olejek - sosnowy. Quote
Anonimowy Anonim Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Ja bym mu oszczędziła olejków. Powonienie psa jednak czułe jest i dla niego natężenie zapachu w dawce zaleconej do inhalacji, to może być uciążliwy, drażniący smród. Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 zapytam jutro weta, tak bedzie najlatwiej zaczipuje tez Miszela jutro bo on ma szczepienie na wsceklizne, przynajmniej wg ksiazeczki, wykonane Michas potrzebuje wg mnie psiego przedszkola, on sie nie umie bawic z duzymi psami - zaczyna zawodzic jak podbiegaja a male poprostu gryzie :roll: musze nad nim jakos popracowac, czy ktos moze zwiekszyc ilosc godzin w dobie :shake:?? Quote
Pianka Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Michaś za wcześnie został zabrany od matki i rodzeństwa i ma teraz braki w socjalizacji. W schronisku tez omijał inne psy, nie chciał się z nimi bawić. Michaśku ja i tak cię kocham:loveu: Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Michas jest psem, ktory wymaga pracy. Niefajne jest tez to, ze jak mu sie cos nie podoba od razu gryzie... warczy .... ma takie swoje brzydkie zachowania, ktore trzeba zwalczac nauczylam juz go reagowania odpowiedniego na "fe" i "nie wolno" ale zabaw z psami go nie naucze bo jak? Quote
justynam Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 GB, a myslisz że jakbym do niego przyszła z moją suczką - taką na wielkość jak on (chodzi o wagę a nie o wiek) - to by się trochę rozkręcił ? ty z nim wychodzisz choćby na krótko ? Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 justynam napisał(a):GB, a myslisz że jakbym do niego przyszła z moją suczką - taką na wielkość jak on (chodzi o wagę a nie o wiek) - to by się trochę rozkręcił ? ty z nim wychodzisz choćby na krótko ? od jutra bedzie mozna z nim wychodzic tyle, ze w dzien najlepiej jak jest cieplo i oczywiscie zero opadow on nabiera sil powoli, rozkreca sie i pokazuje swoje prawdziwe ja :evil_lol: a Twoja suczka jest taka zabawowa? zacheci go do wspolnego biegania? ;) Quote
justynam Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ona jest zabawowa i wykona kilka podejść żeby go zachęcić i jest przyzwyczajona że mój drugi pies ją czasami z zębami pogoni, więc się za bardzo nie przejmie najwyżej Michasiowi brzuch pokaże ;) spróbować można, najwyżej nic z tego nie wyjdzie ale krzywda się żadnemu nie stanie Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ale oczywiscie, ze tak, zapraszamy musze tylko wiedziec dokladnie kiedy i sucza mojego czyms przekupic zeby w domu zostala :evil_lol: Quote
majqa Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Anonimowy Anonim napisał(a):Ja bym mu oszczędziła olejków. Powonienie psa jednak czułe jest i dla niego natężenie zapachu w dawce zaleconej do inhalacji, to może być uciążliwy, drażniący smród. Zgadzam się, miałam na myśli maleńką kropeleczkę na dużooo wody. Oczywiście, każdy przypadek = piesio jest inny. Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ciotki jestem w domu Michas zjadl ponad pol puszki RC :-o oczywiscie domieszalam ryz ale sie nie przejal i wylizal co trzeba zjadl bo postawilam obok dwa maluchy, ktore probowaly dobrac mu sie do miski :oops: to chyba jednak nie jest dobra metoda na dluzsza mete :shake::oops: Quote
an1a Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 GameBoy napisał(a): zjadl bo postawilam obok dwa maluchy, ktore probowaly dobrac mu sie do miski :oops: to chyba jednak nie jest dobra metoda na dluzsza mete :shake::oops: Staram się to sobie wyobrazić i ryczę ze śmiechu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
majqa Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 GameBoy napisał(a):ciotki jestem w domu Michas zjadl ponad pol puszki RC :-o oczywiscie domieszalam ryz ale sie nie przejal i wylizal co trzeba (...) Jakby na to nie spojrzeć, ważne, że zaczął wcinać! :multi: Quote
Anonimowy Anonim Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Tylko tych sfrustrowanych, wyrolowanych maleństw żal :> Gratuluję postępów. Quote
GameBoy Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Anonimowy Anonim napisał(a):Tylko tych sfrustrowanych, wyrolowanych maleństw żal :> Gratuluję postępów. malenstwa sa dwa i tak dra japy, ze oszalec mozna a wcinaja za trzech:evil_lol: czy fotka zostala wyslana? Quote
Anonimowy Anonim Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Bierzesz do domu od razu cały gang*, to się nakręcają :lol: A jak nie patrzysz, to na pewno jeszcze Michała terroryzują i potem chodzi cały znerwicowany. *Jak rozumiem to członkowie Gangu Suki z Nory Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.