Korenia Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Ojojojoj zdrówka życzę! To szybko się uwinęłaś z wizytą ;) Jak Amy była mała i chorowała, jeździłam z nią co drugi dzień i zawsze czekałam minimum 2 godziny, a przeważnie 3. Co z dojazdem dawało 5 godzin... :mdleje: Quote
katik Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 My na szczęście mamy zapas tabletek, więc na jakiś czas jest spokój. :) Quote
Alicja Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Wyprawa wspaniała :cool2: W sniegu w maju około 20 chodziłam kilka lat temu w drodze na Baranią Górę :) więc i u nas to nie rzadkość , nad Morskim Okiem w czerwcu to norma . Quote
katik Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 wiem, że śnieg w maju często jeszcze leży w górach, ale ja malo kiedy chodze po śniegu w maju i to mi sie bardzo podobalo. ;) Quote
Alicja Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='katik']wiem, że śnieg w maju często jeszcze leży w górach, ale ja malo kiedy chodze po śniegu w maju i to mi sie bardzo podobalo. ;)[/QUOTE] no , jest super , a szczególnie jak człek zmęczony a tu takie zimne ;) Quote
Merenwen Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Raz czekałam na wizytę 40 minut. To był chyba mój rekord. Wystarczyło, żeby kundel ze stresu łupieżu dostał :diabloti:. Quote
Korenia Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='Merenwen']Raz czekałam na wizytę 40 minut. To był chyba mój rekord. Wystarczyło, żeby kundel ze stresu łupieżu dostał :diabloti:.[/QUOTE] Moja Amy bardzo lubi chodzić do weta :evil_lol: zawsze można się z kimś pobawić, pooglądać koty i takie tam :diabloti: Quote
katik Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='Korenia']Moja Amy bardzo lubi chodzić do weta :evil_lol: zawsze można się z kimś pobawić, pooglądać koty i takie tam :diabloti:[/QUOTE] U nas też było wesoło, bo obok nas czekała amstafka. Najpierw wsadziła nos do klatki z Ramzesem. Denerwowała się, że kot jest za kratkami. Rudusia miałam na rękach, więc nikt go nie dostrzegł. Jak już mnie ręce bolały to sobie kucnęłam i wtedy amstafka zobaczyła 2 kota. A Rudzio nie pozwala sobie na bliższe kontakty z obcymi, wiec jak tylko pies się do niego zbliżał, to z groźną miną patrzył na wroga. A jak to nie pomagało to wyciągał pazurki. :evil_lol: Pies się odsuwał, ale za chwilę znowu podchodził. Każdy z zaciekawieniem patrzył, kiedy Rudek na poważnie sie zdenerwuje. :) Quote
katik Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Z Rudusiem dużo lepiej. :) W sobotę trochę się Martwiłam, bo szłam na wesele, a on zaszył się gdzieś w kącie i nie mogłam go znaleźć. Nie miałam też czasu się nim zajmować. Ruduś nigdy się nie chowa, więc to było dziwne. Na szczęście wyspał się w cieple, nikt mu nie przeszkadzał i już wczoraj miał lepszy humor, chciał się bawić. Dzisiaj już wygląda na całkiem zdrowego. Quote
katik Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 Rudzio już w pełni sił, teraz szaleje ze dwóch, nadrabia zaległości. :lol: Quote
Oscar Patric Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 [quote name='katik']Rudzio już w pełni sił, teraz szaleje ze dwóch, nadrabia zaległości. :lol:[/QUOTE] to super wiadomość:multi: Quote
Korenia Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Marchewkowy napisał(a):Moja ulubiona cairn terrierka :))) A znasz jakąś inną ? :evil_lol: Quote
katik Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Korenia napisał(a):A znasz jakąś inną ? :evil_lol: Mam nadzieję, że zna :evil_lol: bo jak nie to... :mad:;) Martyna, kiedy przyjedziesz do nas na spacer z psami? Quote
Merenwen Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Ganianie piłki, której nie da się złapać, to najlepsza zabawa świata :evil_lol:. Quote
katik Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Merenwen napisał(a):Ganianie piłki, której nie da się złapać, to najlepsza zabawa świata :evil_lol:. Niestety piłka szybko przestała uciekać, ale i tak była frajda. Czas zaopatrzyć się w nową piłkę. ;) Quote
Alicja Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 Melduję , ze Raptusiowa córcia , żyje i ma się dobrze :) Quote
katik Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Alicja napisał(a):Melduję , ze Raptusiowa córcia , żyje i ma się dobrze :) Widziałaś się z nią? Może jakąś foteczką byś mnie zaskoczyła. :) Quote
Alicja Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 katik napisał(a):Widziałaś się z nią? Może jakąś foteczką byś mnie zaskoczyła. :) nie , nie widziałam , ale mój tato kupował ostatnio u pana Danka truskawki i pytał :) Quote
katik Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Alicja napisał(a):nie , nie widziałam , ale mój tato kupował ostatnio u pana Danka truskawki i pytał :) Dobre i to. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.