Niewiasta_21 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Spotkałyśmy się po to aby przewieźć budę dla naszej podopiecznej Justy. Ale, po kiego licha, to spotkanie uzgodniłyśmy pod schroniskiem? To wiedziały i zorganizowały psie Anioły, co zagięły parol na Lucky`ego. ...Gdy podjechałyśmy pod schronisko zauważyłyśmy, troje ludzi prowadzących psa na krótkiej smyczy, pies troszkę się opierał, ale tak często w tym miejscu bywa. Zdawało się, że cała grupa niebawem przekroczy bramę, gdy nagle.... pies wykorzystał to, iż drzwi samochodu były otwarte i wskoczył do niego, a następnie zaszył się w jego najbardziej ciemnym zakamarku. Zamknął oczy i udawał, że jest niewidoczny, głuchy i ślepy, a co najmniej niedorozwinięty, o ile pies taki może być. Nie pozostawił nam wyboru, skoro wsiadł, znaczy jedzie z nami. Pojechaliśmy po budę, która okazała się troszkę za duża dla naszej Justy, otrzymało ją schronisko w darze. A my za to dostałyśmy od psich Aniołów prezent w postaci Lucky`ego. To jeszcze nie wszystko. Psiak jest zaczipowany, odnalazłyśmy właściciela, ale to prawdziwa "masakra". Człowiek totalnie nieodpowiedzialny o umyśle ciasnym jak buty o trzy numery za małe. Zastanowimy się co z tym fantem zrobić. Pies został przekazny innej osobie, niestety niewiadomo komu,wiec jest jeszcze szansa ze ktos na niego czeka.W każdym razie Lucky jest w płatnym domu tymczasowym. Czeka w nim na nowy odpowiedzialny dom, tak chciały jego Anioły. Z Aniołami się nie dyskutuje tylko wypełnia ich subtelne polecenia. Lucky był tak zmęczony tułaniem się po tym wrogim i nieprzychylnym mu świecie, że spał jak kamień przez kilka godzin. To pies, którego nie ma, pies, który nie chce wadzić nikomu, pies, który nie szczeka, a skoro nie szczeka, to nic nie jest wart. Tak powiedział jego "Pan". Czy Lucky jest wart dobrego życia? Na to pytanie nie jest trudno znaleźć odpowiedź. Czy znajdzie swoje miejsce na ziemi? Mamy nadzieję, że tak. Wierzymy, ze historia Lucky`ego ma swój happy end, bo po co w takim razie "mieszałyby" te Anioły. Hanka Kontakt w sprawie adopcji: Ania 503-557-378 [email protected] gg 3416413 Hania 697-775-845 [email protected] " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
Inez de Villaro Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 zaznaczam sobie ...taki jamnikowaty jakby .... Quote
emilia2280 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Jaki piéékny piesek. Mial szczéscie ze Was spotkal chlopak... Quote
Niewiasta_21 Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Psiak był u mnie w domu na noc. Chodzący ideał. Narazie duzo śpi,prawie cały czas,widac ze chłopak zmęczony. W domu nie nabrudził,dopiero nad ranem jak wzięłam smyczke to zaczął "tańczyć" wiec wie co to znaczy spacerek. Zamknięty sam w pokoju nie hałasował i nie wariował. Uwielbia jeździc samochodem. Dałam ogłoszenie na strone schroniska i postaram sie dawac do ekspresu,moze jeszcze ktos tam na niego czeka. Quote
ewatonieja Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Lucky miał złamany ogonek,bo coś antenke ma skrzywiona lekko,ale jest przesliczny :loveu: a jak mu sierśc lśni cudo! Quote
Niewiasta_21 Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Ten ogonek mu tak sie przypadkowo wygiął. Normalnie chodzi z ogonkiem zawieniętym na grzbiet. Quote
ruda76 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 tu jest ten szczęsciarz;) Mały cwaniak, ktory wybarał moj samochód zamiast schroniskowego boksu;) Zrobic mu allegro? Quote
szajbus Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Matko, takiego malucha musiały aż ciągnąc 3 osoby do schronu? A ten jego niby pierwszy pan to....... taboret To sliczny psiak i jesli nikt na niego nie czeka powinien szybko znaleźć domek Quote
emilia2280 Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 ruda76 napisał(a):tu jest ten szczęsciarz;) Mały cwaniak, ktory wybarał moj samochód zamiast schroniskowego boksu;) Zrobic mu allegro? Allegro, jak najbardziej prosimy. Quote
hanka456 Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Niuniek, co został wypędzony za to, ze jest łagodnym psiakiem poszukuje nowego kochającego domu. Quote
szajbus Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 ŁAGODNY maluszek prosi o kochający domek, w którym poczuje sie bezpiecznie Quote
ruda76 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 czy moze ktos przygotowac tekst do ogłoszen:razz:? Quote
hanka456 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Mały, łagodny psiak, bardzo potrzebuje domu!!!! Quote
szajbus Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Kto pokocha tego delikatnego pieska i da mu domek? Quote
hanka456 Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Lucky, to pies dla całej rodziny. Przyjaciel dla każdego. Quote
szajbus Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Lucky nie zajmie dużo miejsca w twoim domu. Adoptuj go! Quote
Niewiasta_21 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Lucky to przeciez mix jamnika,moze jakis miłosnik jamnika by sie zgłosił? Quote
hanka456 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Malutki, cichutki, nie szczeka i domku nie ma. Quote
hanka456 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 W niedzielę miałyśmy okazję popatrzeć jak Lucky zachowuje się w domu tymczasowym. Lucky, to psiak bardzo spragniony miłości i delikatnego traktowania. Umyka przed większymi psiakami i zdecydowanie najlepiej czuje się w gronie kobiet. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.