Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spotkałyśmy się po to aby przewieźć budę dla naszej podopiecznej Justy.
Ale, po kiego licha, to spotkanie uzgodniłyśmy pod schroniskiem? To
wiedziały i zorganizowały psie Anioły, co zagięły parol na Lucky`ego.
...Gdy podjechałyśmy pod schronisko zauważyłyśmy, troje ludzi
prowadzących psa na krótkiej smyczy, pies troszkę się opierał, ale tak
często w tym miejscu bywa. Zdawało się, że cała grupa niebawem
przekroczy bramę, gdy nagle.... pies wykorzystał to, iż drzwi samochodu
były otwarte i wskoczył do niego, a następnie zaszył się w jego
najbardziej ciemnym
zakamarku. Zamknął oczy i udawał, że jest niewidoczny, głuchy i ślepy, a
co najmniej niedorozwinięty, o ile pies taki może być. Nie pozostawił
nam wyboru, skoro wsiadł, znaczy jedzie z nami. Pojechaliśmy po budę,
która okazała się troszkę za duża dla naszej Justy, otrzymało ją
schronisko w darze. A my za to dostałyśmy od psich
Aniołów prezent w postaci Lucky`ego. To jeszcze nie wszystko. Psiak jest
zaczipowany, odnalazłyśmy właściciela, ale to prawdziwa "masakra".
Człowiek totalnie nieodpowiedzialny o umyśle ciasnym jak buty o trzy
numery za małe. Zastanowimy się co z tym fantem zrobić. Pies został przekazny innej osobie, niestety niewiadomo komu,wiec jest jeszcze szansa ze ktos na niego czeka.W każdym razie Lucky jest w płatnym domu tymczasowym. Czeka w nim na nowy odpowiedzialny dom, tak chciały jego Anioły. Z Aniołami się nie dyskutuje tylko wypełnia ich subtelne polecenia. Lucky był tak zmęczony tułaniem się po tym wrogim i nieprzychylnym mu świecie, że spał jak kamień przez kilka godzin. To pies, którego nie ma, pies, który nie chce wadzić nikomu, pies, który nie szczeka, a skoro nie szczeka, to nic nie jest wart. Tak powiedział jego "Pan".
Czy Lucky jest wart dobrego życia? Na to pytanie nie jest trudno znaleźć
odpowiedź. Czy znajdzie swoje miejsce na ziemi? Mamy nadzieję, że tak.
Wierzymy, ze historia Lucky`ego ma swój happy end, bo po co w takim
razie "mieszałyby" te Anioły.
Hanka

Kontakt w sprawie adopcji:
Ania 503-557-378
[email protected] gg 3416413
Hania 697-775-845
[email protected]


" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiak był u mnie w domu na noc. Chodzący ideał. Narazie duzo śpi,prawie cały czas,widac ze chłopak zmęczony. W domu nie nabrudził,dopiero nad ranem jak wzięłam smyczke to zaczął "tańczyć" wiec wie co to znaczy spacerek. Zamknięty sam w pokoju nie hałasował i nie wariował. Uwielbia jeździc samochodem.

Dałam ogłoszenie na strone schroniska i postaram sie dawac do ekspresu,moze jeszcze ktos tam na niego czeka.

Posted

Matko, takiego malucha musiały aż ciągnąc 3 osoby do schronu?

A ten jego niby pierwszy pan to....... taboret
To sliczny psiak i jesli nikt na niego nie czeka powinien szybko znaleźć domek

Posted

W niedzielę miałyśmy okazję popatrzeć jak Lucky zachowuje się w domu tymczasowym.
Lucky, to psiak bardzo spragniony miłości i delikatnego traktowania. Umyka przed większymi psiakami i zdecydowanie najlepiej czuje się w gronie kobiet.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...