olgaj Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Odnowie watek Segi. Mam bardzo zle wiadomosci. Sega jest wspaniala sunia, sprawila nam bardzo duzo radosci. Niezwykle rozumna, zawladnela sercem swojego Pana do granic przyzwoitosci. Od momentu gdy sunia trafila do Łukasza zaczely sie problemy z nadmiernym pragnieniem i ciaglym oddawanie moczu. Łukasz robił badania, podejrzewal moczówke prosta. Dostawala leki, pragnienie jakby troche ustapilo. Jednak w ostatnich tygodniach, wszystkie objawy sie nasiliły. Sunia ma takie pragnienie, ze w zasadzie ile by bylo tyle wypije, natychmiast sika. Zrobilismy wszystkie badania. Po odebraniu wynikow nie moglismy uwierzyc w to co zobaczylismy. Okazalo sie, ze watroba jest w stanie... Na podstawie wynikow i objawow postawiono diagnoze, ze jest to ZC. Podalismy lek, nastapily wymioty. Wczesniej rowniez robilismy test na ZC, wyszedł ok, wiec wykluczylismy ta chorobe. Sega starcila chec zycia, osowiala, lezy, nie interesuje jej nic oprocz wody. Prosimy o pomoc wszytkich, ktorzy mieli stycznosc z ta choroba. Ksiazkowa wiedze mamy, ale ... Bedziemy ratowac ja do konca. Quote
olgaj Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Zrobilismy usg, watroba w fatalnym stanie. Zmniejszylismy dawke leku, bo wystapiły wymioty i biegunka podamy 10 dni i zrobimy test. Widok psa siedzacego w wannie i czekajacego az spadnie choc jedna kropla jest przerazajcy. Potem nie wiem co zrobimy :( Quote
karusiap Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 matko....kochana psineczko nie rob nam tego na Swieta:( Quote
olgaj Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 AST 728,8 norma do 37, ALT 4796,2 norma do 50, AP 724 norma do 145 Nie mamy szans, wlasnie odebralismy wyniki kilka dni temu ALT na poziomie 780 teraz 4796 za kolejne kilka dni ........... Quote
Niewiasta_21 Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Seguniu walcz! Czy ktos moze cos poradzic? Prosimy o pomoc!!! Quote
olgaj Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Lek nie pomaga, Lukasz dogrzebał sie w ksiazkach, ze moze to byc jeszcze jedna choroba, wystepujaca u mlodych dobermanow, nie napisze teraz jak sie nazywa. Wieczorem podam nazwe. Podamy steryd, jesli to nie zadziala bedziemy musieli podjac jakas decyzje. Dzisaj pojechała do rodziców, moze to ostatnie chwile, nie chemy zeby byla sama podczas gdy jestesmy w pracy. Quote
zwierzus Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 A w badaniach wyszła marskość?? Jeśli tak to może to przewlekłe zapalenie wątroby dobermanów... Quote
Reno2001 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 O MATKO, TYLKO NIE TO. ja nie mam w tej materii wiedzy kompletnie żadnej. Sega, nie poddawaj się!!!!! Quote
olgaj Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 zmieniamy radykalnie leczenie,to dla niej ostatnia szansa,jeżeli to hepatopatia na tle autoimmunologicznym moze zadzialaja sterydy. Lukasz siedzi z nia na kroplowce. Obajwy, ktore ma pasuja do tak wielu chorób, ze tarcimy glowe. Łukasz dzis powiedział, ze po raz pierwszy czuje sie bezradny. To jakis koszmar! Wyciagalam ja ze schron, bo umierala. Znalazla u nas dom, przeszla opracje, wyszla z tego wszytkiego, odzyskala sily, cieszyla nas soba kazdego dnia, nawet przez moment nie pomyslelismy ze moze... to po to zeby za chwile nas opuscic :( Quote
hanka456 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Może się uda, może jeszcze nie czas na nią? Quote
Ayia Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Napewno to nie jest czas na Nią! :shake: Quote
zwierzus Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Sterydy, kwas ursodeoksycholowy, cynk i witamina C. Oraz dieta o niskiej zawartości białka i miedzi. Quote
olgaj Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Po świetach biopsja, mam nadzieje, ze bede miala lepsze wiesci. Quote
Agmarek Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Olgaaa...:lmaa: Wiesz że ja nie jestem zbyt cierpliwa. Quote
Agmarek Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Oldze chyba komp nawalił, bo tak już by się chyba odezwała :sad: Może w Łodzi kable pozamarzały :razz: Quote
olgaj Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Nie odwazylismy sie z nia rozstac, postanowilismy jeszcze powalczyc. Sega ma robione badania, codziennie Lukasz w konsultacji z Jachmanem robia jej badania. Jutro podajemy zwiekszona dawke minirinu, badania watroby wracaja do normy. Czeka ja jeszcze badanie, ale nie powtorze nazwy, a Łukasz na dyżurze :roll: Bedziemy badali w kazdym razie nerki bo sa strasznie powiekszone. Quote
Reno2001 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ile może spaśc na jednego psa??? Trzymam kciuki za zdrowie Seguni!!! Quote
Agmarek Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Olga co z Segą??? Dlaczego nie powiedziałaś mi że Szansa tak głośno chrapie? :mad: Niewiem co gorsze: ona czy mój mąż :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.