Tosia2 Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 SBD, napisz do canisu z prosbą o zmianę wieku Śliwki u nich... Niech wpisza wrzesień 2007, bo tak to wg tego co jest na stronie, ona ma ponad 2 lata co jest absurdem i zmniejsza jej szanse.... :roll: Quote
sleepingbyday Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 a no własnie, a propos "delikatny". śliwka bawiła się z jamniczką króliczą - ślicznie, uważnie, choc bez przesadnej delikatności - jamniczka zachwycona.. a wczoraj w parku jedna pani z "jorkiem" na smyczy zaczełą się drzeć, jak śliwa do niego podeszła powąchać: niech pani weźmie tego psaaaa, niech pani weźmie tego psa!!! . zawołałam śliwkę, od razu dała się odwołać :cool3:, po czym powiedziałam pani, że ona tylko się chce pobawic i że mogłaby czasem dac się pobawić swojemu psu. na co babka: ona go walnie łapą i mu kręgosłup złamie!" ja na to: ona bawiła się z jamniczką króliczą, oo, taka małą... itd etc. a babka do mnie (stukając sie placem w czoło!) - trzeba tu miec nie po kolei! no to sie wku****am i na cały park sie wydarłam: to pani jest psychiczna, a pies przez panią jest nienormalny! normalnie cierpliwość mi siadła.... Quote
orpha Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 hehe a ja wczoraj tez sie wydarłam , jakis babiszon mial problem ze niya bez smyczy , a zaznaczam ze Niya nawet do niej nie podeszła. Baba walnela " bez smyczy ani nic" a ja jej na to na cała kinowa " no bo moj pies połyka w całosci zwłaszcza trupy po 50 -tce":diabloti: Quote
diuna_wro Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Taa, też takich ludzi spotykam. Kiedyś widziałam jak właścicielka mini sznaucerka darła się na gościa, że jego maleńki kundelek zaczepia zabawnie jej pieska, bo jej piesek może bawić się tylko piłką. I rzucała mu tę piłkę cały czas, a psisko w tę i z powrotem, ciągły aport i tyle ze spaceru. Tak to jest jak sobie człowiek z psa zabawkę robi:roll: Quote
sleepingbyday Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Tosia2 napisał(a):SBD, napisz do canisu z prosbą o zmianę wieku Śliwki u nich... Niech wpisza wrzesień 2007, bo tak to wg tego co jest na stronie, ona ma ponad 2 lata co jest absurdem i zmniejsza jej szanse.... :roll: już dziś rano pisałam, że ma około roku. ale to było tez napisane w tekście, który im wysłałam... Quote
mru Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 ja za to, jak jeszcze miałam Mojżeszka spotkałam jedna panią na osiedlu zaopatrzoną w jakiegoś amstaffa na smyczy przy nodze pani miała... lekką ręka dałabym jej 65 lat jak nie więcej... to było tuż pod moją klatką schodową wracaliśmy do domu, pani szła chodnikiem Mojżesz... generalnie nie był energiczny chore stawy, jakieś problemy z kręgosłupem wyglad jak na fotkach (awatarek) - siwa grzywa... widać, że pies stary idzie noga w nogę ze mną bez smyczy :) a pani: cooo? on tak bez smyczy????! i tam coś pod nosem :eviltong: cała sytuacja była dość.... śmieszna no... byłyśmy od siebie w znacznej odległości ja znam na tyle swojego psa, żeby wiedzieć, że nie podejdzie do jej psa po moim psie widać, że ani mu się śni ginąć w paszczy amstafa o ile w ogóle obczaja go... nawet się nie mijałyśmy, bo ja juz skręcałam do siebie do klatki z resztą jej pies też nie zareagował. więc... o co chodzi? pozostanie to dla mnie tajemnicą :cool1: wybaczcie, że tak nie na temat Quote
sleepingbyday Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 jak to o co chodzi - o wypowiedzenie się publiczne.... Quote
NaamahsChild Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 A tak na marginesie - Kociaki o kryptonimie 'orpha' mają już domki:loveu: Były słodkie, tylko oczka nieco zaropiałe, czekam na zdjęcia, bo Artur prosił, żeby mu dostarczać:diabloti: Quote
orpha Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 NaamahsChild napisał(a):A tak na marginesie - Kociaki o kryptonimie 'orpha' mają już domki:loveu: Były słodkie, tylko oczka nieco zaropiałe, czekam na zdjęcia, bo Artur prosił, żeby mu dostarczać:diabloti: cudownie :):):) hahaha kryptonim Orpha mnie rozwalił :-D Quote
NaamahsChild Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Dzisiaj koleżanka wróciła z kociakami od weta, już praktycznie są zdrowe, za parę dni je odrobaczę:D Quote
NaamahsChild Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 I tak i nie. Domek dała im moja koleżanka ze swoim chłopakiem, więc są razem, ale na święta, weekendy i wakacje - osobno. Słodkie są:loveu: Quote
sleepingbyday Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 pozdrowienia od śliwencji.... ktoś zaineresowany? śliwka jest wyjątkowa! Quote
sleepingbyday Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 UWAGA UWAGA!!! zgadnijcie co :loveu:? Quote
sleepingbyday Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 noo, ciebie spotkałam w połowie wydarzeń, masz fory i zdradzasz zakończenie, to jak tu sobie ludzie mogą pozgadywać. żadnej rozrywki...:shake:. zadzwonił, że chce się spotkać, ponad godzinę gadaliśmy, śliwka roztoczyła swoje uroki zżerając koopę... wizyta przedadopcyjna w piątek i wygląda na to, że śliwencja w ten piątek juz tam zostanie.... miałabym ją na oku, bo mieszkanie jest przy parku (dosłownie), do którego chodzę. po rozmowie rodzina wydaje mi sie bardzo ok, ale oczywiście dziewczyny z łomianek wezmą ich w obroty w piątek i wycisną, co się da. już im to zresztą zapowiedziałam, że będa przesluchiwani:diabloti: Quote
orpha Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 no to jednak koles zakochał sie w Śliwie na ameno :):) w sumie to fajnie ze tak blisko , heheh najciemniej pod latarnia :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 teraz tylko trzymajmy kciuki, żeby dziewczyny czegos nie wywąchały... ale nie powinny, moim zdaniem to tylko formalność. Quote
orpha Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 e mysle ze bedzie ok. , skoro koles mial kiedys psa to raz , po drugie skoro usilnie Cię szukal to tez dobrze o nim swiadczy to duo , a tertio w koncu bedzie na oku i pod obserwacja Quote
NaamahsChild Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 orpha napisał(a):e mysle ze bedzie ok. , skoro koles mial kiedys psa to raz , po drugie skoro usilnie Cię szukal to tez dobrze o nim swiadczy to duo , a tertio w koncu bedzie na oku i pod obserwacja Cóż za wspaniała nowina! Blanche i ja trzymamy za Ciebie Śliweczko kciuki! Quote
sleepingbyday Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 jaka Blanche, Naa? odpukajcie w niemalowane, spluńcie przez lewe ramię i przydepczcie... żeby nic nie wyskoczyło niespodziewanie.... tfu tfu Quote
NaamahsChild Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Blanche - to nowe imię Iskierki, prawie bliźniaczki Śliwki:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.