Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Reno2001 napisał(a):
Ja tez odwiedzam, ja tez odwiedzam :multi:!!!

Malutka Rinia pokazuje wszystkim pysiulka :p.


Dziekujemy Cioci Reno i wszystkim odwiedzajacym Cioteczkom za pamiec o Rinusi!!! :loveu:

Posted

[quote name='Reno2001']Sabinko, moja Kora tez takie ma, ale żadnego odzewu. Wcale łatwo nie jest :shake:.

No wlasnie, nie jest lekko... ale trzeba probowac. Dobrze ze Korusia ma szczegolne miejsce w Twoim sercu...

Ja sie bardzo boje ze Rinia nie schudnie i nie bede jej mogla zabrac ze schroniska przez te wymogi linii lotniczych... Tego chyba bym nie przezyla :-(, dlatego musze zrobic wszystko zeby znalazla domek...

Posted

agusiazet napisał(a):
i Amisia ma już trzecią edycję wyróżnionego Allegro i też niestety nic! Musimy się uzbroić w cierpliwość, na pewno się uda - nie ma innej opcji! :)


Ja licze na to ze po wakacjach cos ruszy...

Posted

[quote name='Sabina02']Ja licze na to ze po wakacjach cos ruszy

Oj, my tez bardzo na to liczymy.

[quote name='Sabina02'] Ja sie bardzo boje ze Rinia nie schudnie i nie bede jej mogla zabrac ze schroniska przez te wymogi linii lotniczych... Tego chyba bym nie przezyla :-(, dlatego musze zrobic wszystko zeby znalazla domek...

Sabinko, na to na pewno będzie rada ;). Jesli tylko będzie wiadomo na 1000% kiedy dokładnie przyjedziesz, spróbujemy znaleźc odpowiednio wcześniej jakieś DT dla Rinusi z zaznaczeniem, że malutka musi ileś tam schudnąc.
Tak w ogóle fajnie by było wiedziec ile ona teraz waży, co by miec obraz.

Posted

[quote name='Reno2001']Sabinko, na to na pewno będzie rada ;). Jesli tylko będzie wiadomo na 1000% kiedy dokładnie przyjedziesz, spróbujemy znaleźc odpowiednio wcześniej jakieś DT dla Rinusi z zaznaczeniem, że malutka musi ileś tam schudnąc.
Tak w ogóle fajnie by było wiedziec ile ona teraz waży, co by miec obraz.

Mysle tez nad adopcja tej czarnulki z boksu 58, tzn. musze wybrac miedzy Rinia a czarnulka... Chyba wybiore ta lzejsza... a wtedy wciaz zostanie ta druga... wiec obydwie oglaszam i szukam domkow...

Posted

A skąd Sabina jesteś? Bo wiesz psa odchudzić nie jest łatwo!!!! Ja swojego odchudzam od sześciu lat, efekty są ok. 10 kg, ale widoczne dopiero gdzieś po trzech latach od momentu przerzucenia psa na karmy odchudzające. Wprawdzie spadł szybko na wadze w pierwszym roku, ale szybko to nadrobił na tej samej karmie, więc teraz zmieniam karmy, dużo spacerujemy i biegamy za kijkiem. Ale ogólnie nie jest łatwo, ani schudnąć, ani utrzymać wagę, chociażja już prawie opanowałam trudną sztukę odmawiania żebrzącemu psu. A poza tym karmy mój biedak dostaje tak malutko. Mamy nawet specjalny kubeczek- miarkę, która pozwala łatwiej dozować jedzonko! Słyszałam, że sa specjalne salony zajmujące się odchudzaniem naszego pupila, tylko ciekawe, czy są w Polsce?

Posted

agusiazet napisał(a):
A skąd Sabina jesteś? Bo wiesz psa odchudzić nie jest łatwo!!!! Ja swojego odchudzam od sześciu lat, efekty są ok. 10 kg, ale widoczne dopiero gdzieś po trzech latach od momentu przerzucenia psa na karmy odchudzające. Wprawdzie spadł szybko na wadze w pierwszym roku, ale szybko to nadrobił na tej samej karmie, więc teraz zmieniam karmy, dużo spacerujemy i biegamy za kijkiem. Ale ogólnie nie jest łatwo, ani schudnąć, ani utrzymać wagę, chociażja już prawie opanowałam trudną sztukę odmawiania żebrzącemu psu. A poza tym karmy mój biedak dostaje tak malutko. Mamy nawet specjalny kubeczek- miarkę, która pozwala łatwiej dozować jedzonko! Słyszałam, że sa specjalne salony zajmujące się odchudzaniem naszego pupila, tylko ciekawe, czy są w Polsce?


No, ja jestem z Nowego Sącza, ale od 19-stu lat mieszkam w USA w stanie New Jersey. Wiesz z tym schudnieceim to chodzi mi o przewoz suni samolotem, bo linie lotnicze dopuszczaja do 8 kg (wlacznie z klatka/torba) zeby psiaka moza bylo zabrac ze soba do kabiny pasazerskiej... Inaczej pies musialby byc w luku, a taka stewardessa powiedziala mi ze warunki tam sa koszmarne i bardzo stresujace dla zwierzaka... :shake:

10 kg na psie to sporo! Gratuluje wytrwania, bo wiem jak ciezko odmowic zebrzacemu psiakowi... :roll:

PS. A czy maja takie salony odchudzajace dla ludzi? :cool3: :evil_lol:

Posted

agusiazet napisał(a):
Dla ludzi na pewno, tylko pomyśl, czy warto się tak katować, żeby wyglądać jak wieszak na ubrania? moim zdaniem nie!!!:lol:


Haha, do tego mi daleko... :evil_lol:

agusiazet napisał(a):
A z tym przewożeniem to zupełnie nie wiedziałam. Mój waży teraz kolo 15 kg, więc potraktowaliby go pewnie jako bagaż:(


One tam niby sa odizolowane od bagazy, ale podobno tam jest okropny halas i ciemnosci... Wyobrazasz sobie tak przewozic psa przez 8 godzin? A jak ktos bedzie akurat chcial przewiesc np. ludzkie zwłoki, to nasz psiaczek bedzie mial towarzystwo... :mdleje:

Posted

agusiazet napisał(a):
Ciekawe jak traktują psa jeśli do Ameryki płynie się statkiem?


Nie mam pojecia, ale nie mialabym tyle urlopu zeby sie statkiem wybrac do Polski... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...