oplonka Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Mam taką propozycję, napiszę o Tajfunku tutaj - w tym wątku a Wy skopiujecie ten post we właściwe miejsce? ok? :-) Wydawało mi się, że jesteśmy na szczęśliwie zakończonych adopcjach....jakaś sierota ze mnie pewnie :lol: Quote
Aska25 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Opolonka :lol: byliscie w ostatnio znalazly dom. Stronka zle chodzila i zakladka szczesliwe zakonczenia nie dzialala, Teraz jak juz chodzi, chce zeby jak najwiecej psiakow sie w niej znalazlo. Prosze o piekny tekst przy Tajfunku, bo juz sa jego zdjecia wklejone :) Quote
oplonka Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Obiecuje tekst jak się patrzy, ale wieczorem - teraz obowiązki domowe :-( Quote
oplonka Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Tajson kiedyś, teraz Tajfun to misiowaty duży pies, misiowaty na tyle, że kiedy przebywał w schronisku nie potrafił się obronić przed innymi nieszczęśnikami. Efektem tego były liczne rany, poszarpane uszy, zraniona noga, uszkodzone oko. Ofiarą bójek był pewno nie jeden raz o czym świadczą rany i połamany ogon i lęk przed innymi psami. Został w ostatniej chyba chwili dostrzeżony przez Dobre Dusze działające na rzecz zwierząt w Łodzi i tym samym stał się podopiecznym Fundacji FPR - ZwP. Dzięki nim trafil najpierw do DT w Łodzi, gdzie otoczono go troskliwą opieką i tam mógł wylizać się z ran. Potem przewieziony został do DT pod Łodzią - na wieś. Tam też trafiliśmy we wrześniu, żeby poznać tego łagodnego dużego miśka. Poznaliśmy i od razu zakochaliśmy się w nim. Nazwaliśmy go Tajfun - trochę tak by zmiana imienia była dobrym omamem na zmianę złego w dobre - i tak właśnie rozpoczęła się nasza wspólna przygoda. Tajfun trochę się zmienił, jest jakby większy, szeroko otwartymi oczami poznaje świat, którego widział niewiele, chociaż ma ok 7 lat, ale większość swojego życia spędził w schronisku. Mimo to stał się radosnym zbójem, już nie chowa się za pańcie na widok piesków, lubi się bawić a nawet skończył szkolenie w Wesołej Łapce w Gliwicach. cd nastąpi później Pozdrawiam Quote
oplonka Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Ja też dziękuję, sieroctwo mnie nie opuściło niestety, więc proszę o linka do miejsca, gdzie jest to skopiowane :oops: Quote
oplonka Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Ciąg dalszy opowiesci o Tajfunie Tajfun się zmienia, z każdym dniem staje się co raz bardziej "nasz", buduje sie między nami więź. Nie mniej jednak przeszłość dosięga Tajfuna a On na tyle dobrze sie czuje, że to pokazuje - szczeka strasznie na psy - boi się potwornie, ale nie tak bardzo jak przedtem - już sie nie wycofuje, nie kurczy w sobie. Być może chce nas bronić przed potworami.... Wiemy, że musi jeszcze sporo czasu upłynąć nim zapomni o tym co Go spotkało. Quote
Aska25 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 [url=http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=adopcje&pod=4&podstr=3]Schronisko dla Zwierz Quote
oplonka Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 No tak a ja szukałam na dogo - wiedziałam - sierota :roll: Quote
oplonka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Meldujemy się i pozdrawiamy serdecznie:lol: Pamiętacie nas jeszcze? Quote
olina Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Jeny, jaka cudna psina!!!! Bardzo się cieszę, że znalazł domek... Jest piękny...taka słodka pokraka ;) Quote
oplonka Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Ja również życzę wszystkim spokojnych i radosnych świąt Wielanocnych, do życzeń dołącza się Tajfunek, Duduś i Fisia:lol: Quote
oplonka Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 HEJ Mija kolejny miesiąc i pragnę donieść, że u Tajfuna wszystko ok, z wyjątkiem może tej cholernej alergii (wtedy kiedy go zabierałam strasznie się drapał, wszyscy myśleli, że to pchły działają pomimo pchlich odstraszaczy a to byla alergia). Walczymy z nią, jest odczulany i je specjalną karmę jako dodatek, bo podstawę żywienia ma z garnka. W obliczu upałów jakie nadchodzą Tajfun został "ufryzowany" - nawet podobało mu się, bo tak generalnie to straszny z niego pieszczoch a ja starałam się robić to tak jakby były to głaskanka, mizianka i takie różne. Dudusiowi też musiałam przy tym obciąć dwa włoski, bo kiedy dostaje cokolwiek jeden, to drugi też sie dopomina;) Mam nadzieję, że uda mi się wkleić kilka nowych zdjęć. Pozdrawiam serdecznie Quote
ciapuś Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 Czekamy z niecierpliwością na zdjęcia wyfryzowanego :evil_lol: Tajfunka Te alergie u psów to zaczyna być jakaś plaga ,z kim nie rozmawiam to mówi że jego pies się drapie i prawdopodobnie to alergia - co za czasy:shake: wszystko co nas otacza to chemia :-( Quote
Lora0p0 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Witam Mamo :D Tu twoja córka Kasia :) czy ktoś mi wytłumaczy jak sie dodaje zdjęcia to z chęcią dodam ? :cool1: Quote
Kisia Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Lora0p0 napisał(a):Witam Mamo :D Tu twoja córka Kasia :) czy ktoś mi wytłumaczy jak sie dodaje zdjęcia to z chęcią dodam ? :cool1: heehe teraz mam to konto :evil_lol: Zapraszam do mnie Quote
oplonka Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Minęło znowu trochę czasu od mojej ostatniej relacji, ale właściwie nic nowego się nie dzieje. Tajfun walczy z alergią, jest systematycznie odczulany, je odczulającą karmę i dostaje dwa razy dziennie tabletki ze sterydami - bidulek. Upały mu nie służą niestety, pomimo fryzury a'la jeż cały czas jest mu potwornie gorąco. Aktualne fotki na koncie córci Kasi :lol: Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.