pixie Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 invictus..pisal czarok i medar moze tam bylby u nich DT...jesli nie wypali z propozycji dla Domu od xmatrix ale nie mozna tak po prostu domniemywac, ze jesli lata za dziecmi no to znaczy ze moze jea przygarneli... zacznie sie szkola nie bedzie mial kto z nia wychodzic i zostanie uliczna sunia, ktora zaraz moze zostac pokryta no i katastrofa gotowa prosze jestescie dwie na miejscu nie zostawcie tej sprawy ! nam bardzo trudno inaczej pomoc xmatrix wychodzi ze skory, trzeba ja doprowadzic do stanu adopcjnego odrobaczyc zaszczepic czy ktos moze Wam w tym pomoc? czy nie ma na miejscu jakiegos uczynnego weterynarza? macie przeciez psy, moze warto porozmawiac z ktoryms z waszych wetow dziekujemy, ze jestescie, bo bez Was bawert nie wiedzielibysmy o tym psim nieszczesciu moze chocby u kogos w ogrodku w klatce kennelowe i koglbyscie do niecj przychodzic i doprowadzac do stanu adopcyjnego pomyslcie! moze jakas kolezanka ze szjkoly, harcerstwa swietnie zorganizowalas pomoc z Rudym pamietasz? znakomicie! bylam pelna podziwu a wtedy robilas pierwsze kroki na dogo dzis jest juz z Ciebie doswiadczona dogomaniaczka no i jest Ghia w tym samym miescie co dwie to nie jedna! do dziela dziewczeta! Quote
invictus hilaritas Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 pixie ja caly czas mysle ;) ciezko jest robic jak jest male miasto, nie ma hoteli dla psow, a weci.. coz.. pamietam jak reksiowi zalatwilam lokum na kilka dni u weta.. facet nas wykolowal i wtedy to dopiero bylo wszystko na wariata robione.. Dzisiaj podjade na szkolna i sie porozgladam za suka.. Ghia gdzie ona dokladnie jest? Quote
pixie Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 wierze w Was ze dacie rade ! jestesmy caly zas w watku pmoze jeszcze sciagne kogos..fakt sa wakacje, ale moze jeakis ogorde i klatka kenelowa, jesli ludzie sie beda bac sa weci w mapie pomocy xmatrix napisala do jednej z nich jest takze wetem alispo1 z wroclawia ..moze do niej napisze? moze jest osiagalna tu kontakt z wetem bylby wskazany bo i odrobaczyc i zaszczepic moze ktos by ja wzial pod swoje skrzydla a potem dopiero ten domek pisze na gg masz gg invictus sciagnaj ludzi do watku przez gg pw zdaje mi sie mniej skuteczne:roll: ja na razie nie mam gg choc w podpisie jest - zapomnialam haslo i skrzynke maila z ktorej mozna bylo odtworzyc diabli wzieli przez ten czas co mnie nie bylo:roll: musze stworzyc nowy numer ale tak chcialabym odzyskac stare numery bo mialam tak pieknie to juz pokatalogowane:placz: miastami, kto i co kiedy w jakiej akcji dzialal etc etc Quote
invictus hilaritas Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Byłam , szukałam, nie znalazłam.. Quote
Masza4 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 O cholera! :shake: Pytałaś może ludzi czy coś wiedzą na jej temat? Quote
invictus hilaritas Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Tam praktycznie nikogo nie było.. Zapytałam jednej kobiety, ale ona powiedziała , że niestety nie wiedziała.. Quote
xmartix Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 dzięki że szukałaś, może Ghia wie coś więcej.. :-( Quote
Edi100 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 invictus hilaritas napisał(a):Tam praktycznie nikogo nie było.. Zapytałam jednej kobiety, ale ona powiedziała , że niestety nie wiedziała.. Ludzie patrzą tak, by nic nie widzieć:( Dzieci wiedzą wszystko, zapytaj dzieciaki Quote
pixie Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 invictus hilaritas napisał(a):Tam praktycznie nikogo nie było.. Zapytałam jednej kobiety, ale ona powiedziała , że niestety nie wiedziała.. czy chociaz ghia powiedziala Tobie na jakim przystanku ona przebywa/nocuje? czy Ty masz jakis kontakt z Ghia poza dogo? jej numer telefonu:cool1: moze dzis sie odezwie jak obiecala, ale warto byscie mialy swoje namiary a ludzi pytac..taaak najlepiej pytac dzieci dzieci wszystko wiedza i widza martwimy sie bardzo o te sunie:placz: Quote
invictus hilaritas Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 ul. Szkolna nie jest dużą ulicą ;) Obeszłam ją kilka razy, zaglądałam koło śmietników pod meble.. Nie było jej.. Może ja ktoś wziął do siebie.. Quote
pixie Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 czy znalazlas te kupke siana na ktorej spala, tj ten przystanek autobusowy? Ghia moze rozmawiala z rodzina, ktora podejrzewala o przygarniecia malutkiej... moze cos napisze Quote
Edi100 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 invictus hilaritas napisał(a):ul. Szkolna nie jest dużą ulicą ;) Obeszłam ją kilka razy, zaglądałam koło śmietników pod meble.. Nie było jej.. Może ja ktoś wziął do siebie.. Ale nie ma pewności:roll: Quote
invictus hilaritas Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Edi no nie ma pewności.. suka mogła sie też przenieść w inne miejsce.. Quote
pixie Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Ghia czy bylas u tych ludzi, badz widzialas te dzieci, ktore sie z nia bawily Duze to dzieci? tzn takie by sie wywiedziec i ew poprosic tez by ja namierzyly Ghia liczylismy bardzo na wiesci od Ciebie Quote
Rybka_39 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 A więc tak, pisałam do Murki, ona ma hotelik...pytaa o wielkość sunii..z tego co widzę to sunia jest niewielka, no i pytała na badania pod kątem chorób zakaźnych. Możecie zabrać ją do weta? Czy jeśli by znalazł się hotel, bylybyście w stanie co miesiąc porobić zbiórkę? Tzn podało by sie w tytule numer konta i by ludzie wpłacali z dopiskiem jakimś. Tyle, że ie wiem jeszcze jaka jest decyzja Murki.... Quote
invictus hilaritas Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 jak narazie to suki nie ma.. dzisiaj jeszcze tam podejde.. Quote
Klaudysiaczek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Wielka szkoda, że mam duży kawał drogi, a transportu praktycznie żadnego odpowiedniego. Chętnie poszukałabym z tobą... Quote
invictus hilaritas Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ghia czy ta suka leżała tam gdzie jest brązowy kocyk?? Koło przystanku? Niestety dzisiaj też jej nie znalazłam.. :( Quote
pixie Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 no taaaak hmmm pies byl w zasiegu reki i przepadl oby jej sie nic nie przytrafilo Invictus rozgladaj sie Ghia ty tez A oze mieszka juz w domu z tymi dziecmi Invistus pytaj napotkane dzieci czy jej nie widzialy... Moze nawet rozwiescie plakaty z tym zdjeciem z dogo Kto widzial te suczke? jesli nawet wlasciciel sie odezwie juz bedzie wiadomo ze bezpieczna Magdina odpowiedziala mi ze jesli bedzie zlapana miesjsce w przytulisku u pani Wandy z pewnoscia jej znajdzie Quote
Edi100 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 invictus hilaritas napisał(a):Ghia czy ta suka leżała tam gdzie jest brązowy kocyk?? Koło przystanku? Niestety dzisiaj też jej nie znalazłam.. :( Oby tylko nic się jej nie stało:( Quote
Klaudysiaczek Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Szukamy, szukamy... Teraz może zróbmy ogłoszenia, dziewczyny porozwieszałyby je na drzewach czy coś? :roll: Quote
pixie Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Ghia obiecałas wyjasnic sprawe suczki..czekamy juz tyle dni Invictus szukala jej. nie wiemy nadal czy zostala przygarnieta, czy tez poszla szukac dobrego czlowieka w inne miejsce popytajcie dzieci Quote
Edi100 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 pixie napisał(a):Ghia obiecałas wyjasnic sprawe suczki..czekamy juz tyle dni Invictus szukala jej. nie wiemy nadal czy zostala przygarnieta, czy tez poszla szukac dobrego czlowieka w inne miejsce popytajcie dzieci Musi gdzies być:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.