m_orsetti Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Czy Mruczka żyje? Można dowiedzieć się czegoś konkretnego? Ktoś tu wcześniej pisał o zdjęciach- czy są na jakiejś stronie? Może gdzieś można je obejrzeć? M. Quote
leni356 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 hanka456 napisał(a):Ostatnia informacja z Niemiec na temat Mruczki. Mruczka ma nowy, wspaniały dom. Idzie jej bardzo dobrze. To może dość lakoniczne słowa, ale Hundehilfe Polen ma na "głowie" nie tylko Mruczkę ale dużo innych psów, które znalazły domy w Niemczech. Ale na niektórych wątkach ta sama fundacja - Hundehilfe Polen - podsyła zdjęcia psów adoptowanych do Niemiec, chyba ostatnio widziałam na wątku schroniska w Mielcu, odnajdę i wkleję. Więc to nie problem żeby przesłać dwa zdjęcia psa z nowego domu Quote
wellington Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 @leni356 chyba ostatnio widziałam na wątku schroniska w Mielcu, odnajdę i wkleję. Znalazlas te fotki ? Quote
coronaaj Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 hanka456 napisał(a):Ostatnia informacja z Niemiec na temat Mruczki. Mruczka ma nowy, wspaniały dom. Idzie jej bardzo dobrze. To może dość lakoniczne słowa, ale Hundehilfe Polen ma na "głowie" nie tylko Mruczkę ale dużo innych psów, które znalazły domy w Niemczech. To nie odpowiedz ma na "glowie " nie tylko Mruczke...dziwie sie....to podobno dobra Fundacja??? my chcemy zobaczyc czy rzeczywiscie Mruczka szczesliwa w nowym domu...to chyba nie grzech dopytywac sie o psa z Polski... Quote
Aska25 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Odnalazlam watek Mruczki .... Mojej ksiezniczki kochanej ... Ja rowniez dolaczam sie do apelu o nowe zdjecia. Sunia byla przez dlugi czas pod moja opieka, dopuki nie wyjedchalam z lodzi .... Quote
wellington Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 coronaaj napisał(a):to chyba nie grzech dopytywac sie o psa z Polski... Mylisz sie. To jest nawet WIELKI GRZECH, wrecz HEREZJA !!! Podwazasz dogmat ze psy w Niemczech znajduja raj na ziemi. Tak nie wolno ! Fe ! Quote
Aska25 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Jestem po rozmowie z Beata telefonicznej. U Mruni wszystko w porzadku,. Ma wyslac maila i 2 zdjecia, ale to stary mail. Ludzie u kt sa to starsze malzenstwo, na emeryturze, bez neta. Kontakt z domem fundacja ma telefoniczny .... Wiec nie ma co snuc domyslow i czekac na wiesci ... Teraz wiesci dotyczace Mruczki beda przychodzily na mojego maila i po sprawie ;) Mruczka caluje wszystkie ciotki i dziekuje ze o niej pamietaja ;) Quote
wellington Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 U Mruni wszystko w porzadku,. Ma wyslac maila i 2 zdjecia, ale to stary mail. Ludzie u kt sa to starsze malzenstwo, na emeryturze, bez neta. Kontakt z domem fundacja ma telefoniczny ....Odpowiedz standard. Nie maja moze jeszcze ogrodka ci panstwo ? Na ogol te starsze malzenstwa przeciez maja ogrodek..... Ciekawe jak sie bez netu dowiedzieli o Mruczce ? Quote
luka1 Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 wellington napisał(a):Odpowiedz standard. Nie maja moze jeszcze ogrodka ci panstwo ? Na ogol te starsze malzenstwa przeciez maja ogrodek..... Ciekawe jak sie bez netu dowiedzieli o Mruczce ? :???: :lookarou: :hmmmm: - to samo dotyczy Zyty Quote
Aska25 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 NIe wiem, ja im wierze, poniewaz zx wiekszosci domow mamy wiesci. To ze ktos ma ograniczony dostep do neta, nie musi swiadczyc o tym, ze nie ma psa ... Doiwiedziec sie mogli telefonicznie od fundacji o suni, pozniej mogl do nich przyjechac ktos z laptoppem i sunie pokazac ... Nie wiem .... Nie doszukujcie sie sensacji ... Gdyby nie oni, sunia do tej pory siedzialaby w schronisku, a jak pisalam, bede miala maila i zdjecie suni to wkleje .... Quote
coronaaj Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 [quote name='Aska25']NIe wiem, ja im wierze, poniewaz zx wiekszosci domow mamy wiesci. To ze ktos ma ograniczony dostep do neta, nie musi swiadczyc o tym, ze nie ma psa ... Doiwiedziec sie mogli telefonicznie od fundacji o suni, pozniej mogl do nich przyjechac ktos z laptoppem i sunie pokazac ... Nie wiem .... Nie doszukujcie sie sensacji ... Gdyby nie oni, sunia do tej pory siedzialaby w schronisku, a jak pisalam, bede miala maila i zdjecie suni to wkleje .... A moze aparatu cyfrowego tez nie maja...jak maja to niech ci przesla jakies zdjecia...kopie nie elektronicznie, zeskanujesz i bedziemy mieli szczesliwa Mruczke...no moje wszystkie ciotki w Niemczech, w Wiedniu maja neta , cyfrowki...zupelnie dobrze sobie z tym radza...zreszta a propos , a gdzie w jakim miescie jest Mruczka? Chetnie wybiore sie na wycieczke..ja odwiedzic... Quote
wellington Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 ewatonieja napisał(a):1) my przekazaliśmy psa pod opiekę Fundacji Hundehilfe Polen podpisano umowe adopcyjna, i to ta Fundacja wyadoptowała psa takze nie pozostajemy z nowym opiekunem Mruczki w kontakcie, wszystkie informacje uzyskamy od członków Fundacji niemieckiej @ewatonieja Jesli Wy jako fundacja zrzekliscie sie psa na rzecz Hundehilfe to Hundehilfe moze psem dowolnie dysponowac i nie ma najmniejszego obowiazku kogokolwiek informowac o tym co z nim zrobila. Fundacja nie powinna NIGDY zrzekac sie psa - tylko wtedy zostaje prawnym wlascicielem psa i ma prawo domagac sie wiadomosci, nawet odbioru. Quote
Aska25 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Napisalam to co mi powiedziano przez telefon ... Nie wiem czy podadza mi adres wlascicieli, ale spytam ... Powiem ze jest chetna osoba, ktora chcialaby podjechac i obfocic sunie, skoro dla nich to problem .... Quote
luka1 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 a ja przypomnę wątek Zyty. To też sunia - tak jak Mrunia, którą wypatrzyłam na stronie schroniska i założyłam jej watek i może dzięki temu wyszła ze schroniska. Tylko ciągle nie ma o niej informacji. http://www.dogomania.pl/threads/77293-A-A-dA-Zyta-z-tAE-czAE-we-wA-osach-WyjechaA-a-szukaAE-szczAE-A-cia-w-Niemczech Quote
coronaaj Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 [quote name='luka1']a ja przypomnę wątek Zyty. To też sunia - tak jak Mrunia, którą wypatrzyłam na stronie schroniska i założyłam jej watek i może dzięki temu wyszła ze schroniska. Tylko ciągle nie ma o niej informacji. http://www.dogomania.pl/threads/77293-A-A-dA-Zyta-z-tAE-czAE-we-wA-osach-WyjechaA-a-szukaAE-szczAE-A-cia-w-Niemczech To co z ta Zyta????gdzie ona jest??? Gdziejest Mruczka? Chodzi o miato , miasteczzzzzko, jaki land? Quote
wellington Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Zyta wyjechala w styczniu 2008 do Niemiec. Watpie zeby sie dalo po tak dlugim czasie jeszcze czegos dowiedziec. Na stronie HHP juz jej dawno nie ma. http://www.dogomania.pl/threads/77293-A-A-dA-Zyta-z-tAE-czAE-we-wA-osach-WyjechaA-a-szukaAE-szczAE-A-cia-w-Niemczech/page27 post 804 Na informacje musimy poczekać, ale mamy wplyw na zycie Amila i to o niego się starajmy. Zyta ma juz "Kanadę". Z ta "Kanada" to mam raczej koszmarne skojarzenia..... Quote
ewatonieja Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 wellington napisał(a):@ewatonieja Jesli Wy jako fundacja zrzekliscie sie psa na rzecz Hundehilfe to Hundehilfe moze psem dowolnie dysponowac i nie ma najmniejszego obowiazku kogokolwiek informowac o tym co z nim zrobila. Fundacja nie powinna NIGDY zrzekac sie psa - tylko wtedy zostaje prawnym wlascicielem psa i ma prawo domagac sie wiadomosci, nawet odbioru. własnie tak to wygląda w przypadku współpracy z HHP, następuje przepisanie psa na HHP dlatego nie dostawalismy danych personalnych adoptujących Quote
wellington Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 http://fotoalbum.web.de/alben/info-hundehilfepolen/Tierheimfahrt_Januar_2008/layout/freigabe Znalazlam album psow ktore wyjechaly w styczniu 2008. Niestety o dalszych losach Zyty narazie nie znalazlam nic. Na tej stronie pisze ze jest w dt, ale to moze juz byc nieaktualne : http://www.hundehilfe-polen.de/html/januar1.html A co z Maminka z tego watku : http://www.dogomania.pl/threads/134477-MaA-a-mix-terier-suczka-porzucona-w-A-odzi-znalazA-a-domek-w-Niemczech/page5 Tez jakos glucho..... Quote
Aska25 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 rzesyłam list od Mruczki, który w czerwcu wyjechała do Niemiec: Witam, nazywam się Lili, wcześniej miałam na imię Mruczka ale moi nowi państwo nie bardzo radzili sobie z wymową mojego imienia. 22.czerwca przeprowadziłam się do mojego nowege domu. Miałam wtedy jeszcze całkiem inną fryzurę, teraz jestem ostrzyżona i dobrze mi z tym do twarzy, a poza tym uwielbima moje codzienne szczotkowanie. W moim domu mam ogromny ogród, który dzielę sobie z moim kumplem Kingiem (hasky), na początku bardzo mało jadłam i prawie w ogóle nie szczekałam, ale moi państwo tak się o mnie starali, aż wreszcie odtajałam. Teraz chodzimy razem na długie spacery, bawimy się patykami i wygłupiamy czasami jak dzieci. Każdego wieczoru zjadam całą miskę do czysta i szczekam głośno, kiedy ktoś przychodzi do nas na podwórko, muszę przecież bronić mojego domu. W sumie jestem wspaniałym psem (tak mówi o mnie moja pani) i czuję się tutaj jak w siódmym niebie. Pozdrwiam Was serdecznie, Wasza Mruczka, teraz Lilly (teraz czekam na fotki) Quote
luka1 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 nie sądziłam, że jeszcze ktoś ją pamięta. Quote
leni356 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='coronaaj']A sa fotki Mruczki z nowego domku?[/QUOTE] Już od dawna poszukiwałam tego wątku zeby zobaczyć co u Mruczki.. Wiele osób chciałoby zobaczyć zdjęcia.. Quote
luka1 Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 niestety, trudno jest się co kolwiek dowiedzieć. Quote
coronaaj Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 luka1 napisał(a):niestety, trudno jest się co kolwiek dowiedzieć. znalazlam watek Mruczki ale widac, ze nikt nic nie wie, mam nadzieje, ze Mruczka jeszcze zyje... Quote
wellington Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Wklejam link do ciekawej sprawy - pies wieziony do Niemiec , ponoc uspiony zaledwie kilka godzin po przyjezdzie. http://www.facebook.com/profile.php?...055091&sk=wall Wiadomo ze wiele psow przepada w Niemczech bez sladu. Sprawa Reks nie jest odosobnionia, pewnie wiele psow spotyka taki nieznany los . Nieznany, bo do tej pory nikt nie wie co sie z psem stalo, nikt nie wie kto go uspil lub czy rzeczywiscie zostal uspiony, czy sluzy do testow -... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.