Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O w mordę!:crazyeye: Wrona i Ty to wszystko stosowałaś? :-o No to teraz rozumiem, że masz najlepiej ułożonego Dżaka pod słońcem :evil_lol: .
Pkt 7 to przecież dla niego najlepsza zabawa.
Pkt 8 mój 4 piętra po schodach robił, ale miał już 3 miechy.
Instrukcja ogólnie świetna, tylko kto da radę ściśle się jej trzymać?
No, ale warto, potwierdzam, Max jest bardzo dobrze ułożonym pieskiem.
Pomiziaj go od nas!:loveu:

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Mokka napisał(a):
No, popatrz pani, o tym nie pomyślałam. Trzeba będzie wypróbowac tę metodę na najbliższych zawodach :lol: . Moje psy zbyt szybkie nie są...


Oby tylko pies nie wpadł na to, że jak przewodnik za wolno biegnie to trzeba go np. w tyłek gryźć, żeby przyspieszył.:evil_lol:

Posted

Ludek napisał(a):
Oby tylko pies nie wpadł na to, że jak przewodnik za wolno biegnie to trzeba go np. w tyłek gryźć, żeby przyspieszył.:evil_lol:

No to miałabyś problem :diabloti: . Na Twoim miejscu jednak potrenowałabym te sprinty :eviltong: .

Posted

Ja chciałam mieć gładkiego ruselka i jak kupowałam Milo, to był gładki. A teraz bardzo podoba mi się ELZA Obornicki Nornik, która jest jak najbardziej szorstka:).

Posted

Mokka napisał(a):
No to miałabyś problem :diabloti: . Na Twoim miejscu jednak potrenowałabym te sprinty :eviltong: .


Wczoraj kupiłam buty do biegania po trawie więc jakis początek juz jest.

Posted

Sorry Max miał wtedy 3 miechy, to była kindersztuba w trosce o jego bezpieczeństwo, najbardziej zależało mi na tym "FE" teraz np. jak chce przejść na skróty pod ogierem to na "fe" się:ghost_2: wycofuje. A punkt 12 nieaktualny:oops: :shake: ale tylko za przyzwoleniem. Max dziękuje za mizianko, jak będziecie w okolicy to zapraszamy:loveu:

Posted

Ja kranówki nie przegotowanej nie podam (bo to głównie chlor jest);) Po schodach nie chodzi wolimy windę. Punkt 17 wciąż aktualny-to mały samobójca jest kable mam poogradzane a jeśli leżą luzem to "FE" w zamian przeżuwa tasiemki od koca albo idzie ze złością zagryść poduszke-papugę:D

Posted

Ludek napisał(a):
Oby tylko pies nie wpadł na to, że jak przewodnik za wolno biegnie to trzeba go np. w tyłek gryźć, żeby przyspieszył.:evil_lol:


Melduję, że mój pies na to wpadł :lol:, no może nie było to gryzienie tylko szczyp z zakrętasem, ale Vigo jak był młodszy, to miał zwyczaj dyskutować ze mną na torze (zwłaszcza jak się uparłam, że strefka beee i do powtórki). Potem jednak wyszło na to, że wiem lepiej i przestał.

Posted

He, he, he! Super to gryzienie w d... na popęd.:evil_lol:

A my właśnie dziś złosiliśmy sie do Czaplinka i mamy potwierdzenie, że nas przyjeli :multi: .
Załatwiam tydzień pobytu na Campingu w pokoju nad jeziorem za 30zł od osoby (z tarasem i widokiem, bo to 5m od wody).:lol:
Kto jeszcze się wybiera i na ile dni, gadać mi tu natychmiast :mad:
I jeszcze modły o pogodę proszę wznosić:modla: , mam nadzieję na miłe spotkanko w russellkowym i nie tylko gronie :knajpa: .

Posted

[quote name='Ludek']Czy ktoś wybiera się na wystawę do Krakowa w ostatni weekend czerwca ?
Ja pewnie będę.:lol: Córę odwiedzę i Smoka Wawelskiego.A w Czaplinku ośrodek nazywa się Camping. Wystawa w Czaplinku jest w niedzielę od rana-10-ta, czy w sobotę też są jakieś atrakcje???:razz: No i kto jedzie?:mad:

Posted

Ziomalka napisał(a):
Ja pewnie będę.:lol: Córę odwiedzę i Smoka Wawelskiego.A w Czaplinku ośrodek nazywa się Camping. Wystawa w Czaplinku jest w niedzielę od rana-10-ta, czy w sobotę też są jakieś atrakcje???:razz: No i kto jedzie?:mad:


To mam nadzieję, że się spotkamy:)

W sobotę jest zlot russelli i dla mnie to jest główna atrakcja Czaplinka :)
W zeszłym roku odbył się "konkurs norowania" i wyścigo psów.

Posted

Ludek napisał(a):
To mam nadzieję, że się spotkamy:)

W sobotę jest zlot russelli i dla mnie to jest główna atrakcja Czaplinka :)
W zeszłym roku odbył się "konkurs norowania" i wyścigo psów.


Tzn., że najlepiej przyjechać już w piątek wieczór, czy jak ? :razz:
Kto może udzielić bliższych informacji na temat zlotu russelli: przebieg spotkania, konkurencje, godziny? Gdzie można o tym poczytać i czy trzeba swój udział zgłosić? Sorry za te proste pytanka, ale my po raz pierwszy i nie wiem od kiedy noclegi rezerwować? :crazyeye:

Posted

Ziomalka napisał(a):
Tzn., że najlepiej przyjechać już w piątek wieczór, czy jak ? :razz:
Kto może udzielić bliższych informacji na temat zlotu russelli: przebieg spotkania, konkurencje, godziny? Gdzie można o tym poczytać i czy trzeba swój udział zgłosić? Sorry za te proste pytanka, ale my po raz pierwszy i nie wiem od kiedy noclegi rezerwować? :crazyeye:


W zeszłym roku przyjechaliśmy w sobotę. Nora i wyscigi rozpoczęły sie ok. 14.00, o ile dobrze pamiętam. Zgłaszać się było mozna na miejscu i kosztowało to jakieś niewielkie pieniadze. Dobrze jest być wcześniej. Istnieje wtedy szansa, że uda się wpuścić psa do nory jeszcze przed zawodami, żeby sobie poćwiczył. Nam się udało i tylko dzięki temu Milo odniósł sukces:).

Posted

Ziomalka napisał(a):
A kto to organizuje, bo na stronie ZKwP Poznań ani słowa. :roll:


Wystawe to chyba Poznań, a zlot to nie wiem pod czyim jest patronatem.

Posted

Ludek napisał(a):
Wystawe to chyba Poznań, a zlot to nie wiem pod czyim jest patronatem.


Zlot organizowany jest przez p. Trenkę z Czaplinka na terenie ośrodka Drawtur. Są to spontaniczne spotkania m.in. organizowana jest gonitwa piesków (konkurencje b.fajne, pieski po 3 szt. gonią za ciągniętą na lince skórką) i namiastka norowania.
Ja też już się zgłosiłam do Czaplinka (jeżdżę tam od I zjazdu - Boże jak to już dawno było:confused:

Posted

Bardzo dziękuję Mario za informacje.:lol: Strasznie się cieszę na to spotkanie.:multi: Pogodę mamy murowaną, na bank.:evil_lol:
Jeszcze tylko jedno pytanie: o której powinnam być w sobotę żeby nie przepuścić żadnej atrakcji, bo ze Śląska to strasznie daleko i nie darowała bym sobie spóżnienia.:angryy:
Acha, a czy Jacki też biorą udział w wyścigach i czy kaganiec naprawdę jest konieczny? Ziomal w życiu kagańca na oczy nie widział i tu będzie problem.:diabloti:

Posted

Najlepiej przyjechać w piątek (warto, bo jest tam naprawdę uroczo) i na spokojnie w sobotę brać udział w konkurencjach. Poza tym taka długa jazda dla psa też jest stresująca i szkoda byłoby aby nie skorzystał z tych atrakcji. Niestety biegi odbywają się w kagańcach z uwagi na ewentualne "spięcia" między psami (chociaż pierwsze odbywały się bez i było wszystko OK). Moje pieski po założeniu kagańca zamiast biegnąć za skórką - walczyły z kagańcem.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...