Ludek Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 PARSONRK napisał(a):A teraz trochę z innej beczki. Pamiętacie Piątka ? teraz Nodiego :p ? Z pańcią A tak brykał podczas pokazu na Szczecińskiej wystawie Ale wyrósł chłopak :) Czy on brykał z tą małą dziewczynką? Jeśłi tak, to ile ona ma lat. Muszę jakoś dopingować moje dziecko, bo jak na razie, to nie jest fascynatką agility:(.
PARSONRK Posted June 26, 2006 Posted June 26, 2006 Ziomalka napisał(a):A po czym to poznajesz, że jest uboga. Robisz badania np. krwi, czy poprostu obserwujesz psiaki, że się inaczej zachowują? Na przykład namiętnuie wcinają ziemię, troszkę gorzej wyglądają i maja słabszą kondycję.
Agata Hanel Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Moje psiaki same uzupełniają sobie dietę wcinając namiętnie końskie łajno. A za ścinkami z kopyt po wizycie kowala to się dają zabić. Śmiech śmiechem ale rzeczywiscie tam są chyba jakieś witaminy.:lol:
Mokka Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Agata Hanel napisał(a):Moje psiaki same uzupełniają sobie dietę wcinając namiętnie końskie łajno. A za ścinkami z kopyt po wizycie kowala to się dają zabić. Śmiech śmiechem ale rzeczywiscie tam są chyba jakieś witaminy.:lol: Zarówno końskie g... jak i ścinki kopyt (zwłaszcza tych zaniedbanych :angryy: ) to wyjątkowej urody rarytasy i znakomita większość psów je uwielbia. Trudno mi powiedzieć, jakie tam są witaminy ;) , ale smak i zapach wręcz niepowtarzalny, godny wszelkich zabiegów :evil_lol: . Zawsze wszystkie moje (i nie tylko moje) psy to uwielbiały.
adik Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 witam wszystkich wstawie troszke zdjęć(telefon) bo obiecałem... tak więc to jest gizmo z hodowli magor po czarującym ciapku i loli balao mam nadzieje że nic nie zkopałem z nazwami)) aktualnie mamy 4,5 mieśąca " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt="">
Ziomalka Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Śliczny Twój Gizmo, pięknie umaszczony i zupełnie inny od Ziomala.:evil_lol: Ale to nic dziwnego,bo choć to również Magor to po zupełnie innych rodzicach. A Ciapek teraz w Krakowie był najlepszym psem i dostał CACIB-a.
LUBA Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 PARSONRK napisał(a):Luba, a jak Gabo wypadł ? Serdecznie dziękuję za gratulacje:p Moje psisko zarobiło CWC i Res. CACIB:lol: , z czego jestesmy BARDZO zadowoleni!!!
anka-23 Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Ludek ta mała dziewczynka to moja córka i w tym roku skończy 5 lat. Z Nodim raczej nie biega, ale Agnieszka pozycza nam Fanaberie albo Kropka:lol: :lol: Wspólnie jeździmy na treningi i bardzo jej sie tam podoba :lol: :lol: A oto przykład:
Ludek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 LUBA napisał(a):Serdecznie dziękuję za gratulacje:p Moje psisko zarobiło CWC i Res. CACIB:lol: , z czego jestesmy BARDZO zadowoleni!!! Ty wystawiałaś Gabo? Jeśli tak to widziałam Was na ringu. :) A jak podobało Wam się ocenianie? Nie chodzi mi o werdykty, czy ustawianie na lokatach, tylko stosunek sędzi do wystawców.
Ludek Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 [quote name='anka-23']Ludek ta mała dziewczynka to moja córka i w tym roku skończy 5 lat. Z Nodim raczej nie biega, ale Agnieszka pozycza nam Fanaberie albo Kropka:lol: :lol: Wspólnie jeździmy na treningi i bardzo jej sie tam podoba :lol: :lol: . To mamy prawie równolatki:). Diana w tym roku skończyła 5 lat. Niestety nie chce jeździć ze mna na treningi i w ogóle jej to nie pociąga. W tym roku zabieram ja na obóz agility, może to ja trochę zachęci. Najgorsze, że Milo jest tak szybki, że Diana za nim nie nadąża. Musze pomyśleć nad jakim wolniejszym psem:lol: .
Russelka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Gratuluję sukcesów! :cool3: Jesteście wspaniali! Nas na ringu raczej nie zobaczycie... 1. Uszy! http://www.irishjacks.com/aboutbreed.asp na tej stronce są podane dwa typy uszu u jack'a. Moja ma strerczące jak u ONa :shake: Masaże, podklejanie- nic nie dało! Idzie się załamać :placz: 2. Rodowód! Do tej pory nie wiem skąd jest moja sunia :angryy: Może to tylko wina mojego taty, że jest zbyt uległy... Ale skoro kupił psa jako "pełnowartościowego" do wystawiania i zapłacił cenę adekwatną do tych czynników, to dlaczego nie może doprosić się rodowodu?! :angryy: Gdybym wiedziała co to za hodowla! Pewnie tata padł ofiarą oszustwa! 10 lipca wyjeżdżam do Irlandii. Jako prezent urodzinowy wybrałam podróż do hodowli, z której pochodzi mój pies. Będę rozmawiała i może w końcu dowiem się conieco o moim psie :shake: Ma ktoś pomysł co mogę zrobić w razie jakichkolwiek problemów? Tnz. jak hodowca będzie mi np. wmawiał, że to nie jego pies, że ona już ma rodowód itp. ??? Prosimy o pomoc! A może ktoś zna jakąś hodowlę jack'ów w Irlandii? :roll:
Mokka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Russelko, czy Twój pies jest w jakikolwiek sposób oznakowany - tatuaż, chip?
Russelka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 W tym sęk, że nie :shake: Szczeniaki były chipowane przed trafieniem do nowych właścicieli czyli w wieku 3 miesięcy. Tata zabrał suczkę 3 tygodnie wcześniej (no troszke mniej) :angryy: Bo gdyby była oznakowana to nie ma problemu :shake:
Ludek Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Twoja sunia jest z Polski czy z Irlandii? Wydaje mi się, że w Polsce jest obowiązek tatuowania. Zreszta niech wypowiedzą się dziewczyny, które maja hodowle?
Ludek Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 O to nie wiem jakie tam są zasady hodowli psów. A jak Twojemu tacie udało sie przewieźć nieczipowanego psa przez granicę?
Ludek Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 A swoją drogą russellki ze stojącymi uszami są słodkie.:loveu:
Russelka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Wiesz... Tego nie wiem :cool3: Może jeszcze uda się coś zrobić :shake: A jacki ze stojącymi szukami wyglądają tak (podziwiam codziennie): :lol::lol::lol: :lol::lol::lol:
Ludek Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Śliczna jest :loveu: . Ale wcześniej chyba miała klapniete uszka?
Russelka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Tak, kłapoucha miałam kiedyś :razz: Ale głupia byłam i weta słuchałam :shake: Dawałam fosforan wapnia to i uszka stanęły :mad: Teraz nie daję, masujemy uchole ;) Nie wiem po co, chyba dla własnej satysfakcji... To zresztą też tylko dla przyjemności :-(
WŁADCZYNI Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Przynajmniej jej uszy nie łopoczą na wietrze jak mojej-jak nie stuli to łapie w nie wiatr i jest mniej aerodynamiczna na torze:D Russelko a w avatarze też masz swoja psicę? Botam ma klapnięte.
Ludek Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Najważniejsze, że ma dobry dom i pewnie jest kochanym psiakiem :). A jak ma krótko ogonek ciapnięty.
Russelka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Kochana jest :evil_lol: Małpiszon jeden... W avatarze też jest Sashka z Hodowli Nigdy Więcej za Granicą :lol::lol::lol: Fajny ma przydomek? :eviltong: Nie no żartuję oczywiście :) Może agility nam chociaż dobrze pójdzie :roll: A do wystawiania kupię weimara albo sheltiaka :p Sashka to typowy pies towarzyszący... w łóżku :evil_lol: Wasze też?
WŁADCZYNI Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Do agility są świetne, tylko radze najpierw potrenować sprinty:lol: bo inaczej jest ciężko. Moja tez mi towarzyszy w łóżku i jeszcze się potrafi rozpychac na poduszce:diabloti: To są podłe kanapowce a nie tam phi na lisy czy do norowania:evil_lol:
Russelka Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Dzięki za ostrzeżenie :evil_lol: Na prostej jak dobrze idzie to jestem w stanie utrzymać się Sashce "na ogonie" :cool3: Niestety zakręty... Wtedy ona jest alfa, a ja mokry szczur :lol: Od sierpnia będzie mykać na prawdziwym torze! Ciekawe jak to będzie :eviltong:
Recommended Posts