Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PARSONRK napisał(a):
A teraz trochę z innej beczki.
Pamiętacie Piątka ? teraz Nodiego :p ?
Z pańcią

A tak brykał podczas pokazu na Szczecińskiej wystawie



Ale wyrósł chłopak :)
Czy on brykał z tą małą dziewczynką? Jeśłi tak, to ile ona ma lat. Muszę jakoś dopingować moje dziecko, bo jak na razie, to nie jest fascynatką agility:(.

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ziomalka napisał(a):
A po czym to poznajesz, że jest uboga. Robisz badania np. krwi, czy poprostu obserwujesz psiaki, że się inaczej zachowują?

Na przykład namiętnuie wcinają ziemię, troszkę gorzej wyglądają i maja słabszą kondycję.

Posted

Moje psiaki same uzupełniają sobie dietę wcinając namiętnie końskie łajno. A za ścinkami z kopyt po wizycie kowala to się dają zabić. Śmiech śmiechem ale rzeczywiscie tam są chyba jakieś witaminy.:lol:

Posted

Agata Hanel napisał(a):
Moje psiaki same uzupełniają sobie dietę wcinając namiętnie końskie łajno. A za ścinkami z kopyt po wizycie kowala to się dają zabić. Śmiech śmiechem ale rzeczywiscie tam są chyba jakieś witaminy.:lol:

Zarówno końskie g... jak i ścinki kopyt (zwłaszcza tych zaniedbanych :angryy: ) to wyjątkowej urody rarytasy i znakomita większość psów je uwielbia. Trudno mi powiedzieć, jakie tam są witaminy ;) , ale smak i zapach wręcz niepowtarzalny, godny wszelkich zabiegów :evil_lol: . Zawsze wszystkie moje (i nie tylko moje) psy to uwielbiały.

Posted

witam wszystkich
wstawie troszke zdjęć(telefon) bo obiecałem...
tak więc to jest gizmo z hodowli magor po czarującym ciapku i loli balao mam nadzieje że nic nie zkopałem z nazwami))
aktualnie mamy 4,5 mieśąca
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

Posted

Śliczny Twój Gizmo, pięknie umaszczony i zupełnie inny od Ziomala.:evil_lol:
Ale to nic dziwnego,bo choć to również Magor to po zupełnie innych rodzicach. A Ciapek teraz w Krakowie był najlepszym psem i dostał CACIB-a.

Posted

PARSONRK napisał(a):
Luba, a jak Gabo wypadł ?


Serdecznie dziękuję za gratulacje:p
Moje psisko zarobiło CWC i Res. CACIB:lol: , z czego jestesmy BARDZO zadowoleni!!!

Posted

Ludek ta mała dziewczynka to moja córka i w tym roku skończy 5 lat. Z Nodim raczej nie biega, ale Agnieszka pozycza nam Fanaberie albo Kropka:lol: :lol: Wspólnie jeździmy na treningi i bardzo jej sie tam podoba :lol: :lol:
A oto przykład:



Posted

LUBA napisał(a):
Serdecznie dziękuję za gratulacje:p
Moje psisko zarobiło CWC i Res. CACIB:lol: , z czego jestesmy BARDZO zadowoleni!!!


Ty wystawiałaś Gabo?
Jeśli tak to widziałam Was na ringu. :)

A jak podobało Wam się ocenianie? Nie chodzi mi o werdykty, czy ustawianie na lokatach, tylko stosunek sędzi do wystawców.

Posted

[quote name='anka-23']Ludek ta mała dziewczynka to moja córka i w tym roku skończy 5 lat. Z Nodim raczej nie biega, ale Agnieszka pozycza nam Fanaberie albo Kropka:lol: :lol: Wspólnie jeździmy na treningi i bardzo jej sie tam podoba :lol: :lol: .

To mamy prawie równolatki:). Diana w tym roku skończyła 5 lat. Niestety nie chce jeździć ze mna na treningi i w ogóle jej to nie pociąga. W tym roku zabieram ja na obóz agility, może to ja trochę zachęci. Najgorsze, że Milo jest tak szybki, że Diana za nim nie nadąża. Musze pomyśleć nad jakim wolniejszym psem:lol: .

Posted

Gratuluję sukcesów! :cool3: Jesteście wspaniali!
Nas na ringu raczej nie zobaczycie...

1. Uszy! http://www.irishjacks.com/aboutbreed.asp na tej stronce są podane dwa typy uszu u jack'a. Moja ma strerczące jak u ONa :shake: Masaże, podklejanie- nic nie dało! Idzie się załamać :placz:
2. Rodowód! Do tej pory nie wiem skąd jest moja sunia :angryy: Może to tylko wina mojego taty, że jest zbyt uległy... Ale skoro kupił psa jako "pełnowartościowego" do wystawiania i zapłacił cenę adekwatną do tych czynników, to dlaczego nie może doprosić się rodowodu?! :angryy: Gdybym wiedziała co to za hodowla! Pewnie tata padł ofiarą oszustwa!

10 lipca wyjeżdżam do Irlandii. Jako prezent urodzinowy wybrałam podróż do hodowli, z której pochodzi mój pies. Będę rozmawiała i może w końcu dowiem się conieco o moim psie :shake:

Ma ktoś pomysł co mogę zrobić w razie jakichkolwiek problemów? Tnz. jak hodowca będzie mi np. wmawiał, że to nie jego pies, że ona już ma rodowód itp. ???

Prosimy o pomoc! A może ktoś zna jakąś hodowlę jack'ów w Irlandii? :roll:

Posted

W tym sęk, że nie :shake: Szczeniaki były chipowane przed trafieniem do nowych właścicieli czyli w wieku 3 miesięcy. Tata zabrał suczkę 3 tygodnie wcześniej (no troszke mniej) :angryy:

Bo gdyby była oznakowana to nie ma problemu :shake:

Posted

Twoja sunia jest z Polski czy z Irlandii?

Wydaje mi się, że w Polsce jest obowiązek tatuowania.

Zreszta niech wypowiedzą się dziewczyny, które maja hodowle?

Posted

O to nie wiem jakie tam są zasady hodowli psów.

A jak Twojemu tacie udało sie przewieźć nieczipowanego psa przez granicę?

Posted

Wiesz... Tego nie wiem :cool3: Może jeszcze uda się coś zrobić :shake:

A jacki ze stojącymi szukami wyglądają tak (podziwiam codziennie):



:lol::lol::lol:



:lol::lol::lol:

Posted

Tak, kłapoucha miałam kiedyś :razz: Ale głupia byłam i weta słuchałam :shake: Dawałam fosforan wapnia to i uszka stanęły :mad: Teraz nie daję, masujemy uchole ;) Nie wiem po co, chyba dla własnej satysfakcji...



To zresztą też tylko dla przyjemności :-(

Posted

Przynajmniej jej uszy nie łopoczą na wietrze jak mojej-jak nie stuli to łapie w nie wiatr i jest mniej aerodynamiczna na torze:D
Russelko a w avatarze też masz swoja psicę? Botam ma klapnięte.

Posted

Kochana jest :evil_lol: Małpiszon jeden... W avatarze też jest Sashka z Hodowli Nigdy Więcej za Granicą :lol::lol::lol: Fajny ma przydomek? :eviltong: Nie no żartuję oczywiście :)

Może agility nam chociaż dobrze pójdzie :roll: A do wystawiania kupię weimara albo sheltiaka :p Sashka to typowy pies towarzyszący... w łóżku :evil_lol: Wasze też?

Posted

Do agility są świetne, tylko radze najpierw potrenować sprinty:lol: bo inaczej jest ciężko.
Moja tez mi towarzyszy w łóżku i jeszcze się potrafi rozpychac na poduszce:diabloti: To są podłe kanapowce a nie tam phi na lisy czy do norowania:evil_lol:

Posted

Dzięki za ostrzeżenie :evil_lol: Na prostej jak dobrze idzie to jestem w stanie utrzymać się Sashce "na ogonie" :cool3: Niestety zakręty... Wtedy ona jest alfa, a ja mokry szczur :lol: Od sierpnia będzie mykać na prawdziwym torze! Ciekawe jak to będzie :eviltong:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...