Kam Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 i minęły kolejne dwa tygodnie wznowione allegro Barego http://www.allegro.pl/item452375421_mojej_pani_juz_nie_ma.html Quote
jadwiga Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 no i znowu nikt nawet nie zajrzał...:placz::placz::placz: Quote
jadwiga Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 nawet założycielka wątku tu nie zagląda...:shake::shake::shake: Quote
jadwiga Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 sobie a muzom... ale i tak podskocz wyej,Baryłku!:loveu::loveu::loveu: Quote
jadwiga Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 i co z tobą biedaku...nikt nawet nie napisze,jak teraz się czujesz:shake::shake::shake: Quote
modliszka84 Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 czuje sie zapewne nie najlepiej :shake: czeka i szczeka przy kracie a jak sie wejdzie do boksu to ucieka do budy i nie chce miec kontaktu z człowiekiem... za duzo razy sie na nim zawiódł... Quote
jadwiga Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 dobrze,że chociaż na razie nie jest tak zimno...:shake::shake::shake: Quote
modliszka84 Posted October 11, 2008 Author Posted October 11, 2008 Bary został adoptowany kilka dni temu. :) niestety nie wiem gdzie bo prosto ze schroniska...:roll: Quote
Kam Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 nooooo, świetnie! żeby tylko dobrze trafił.... Quote
jadwiga Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 z jednej strony to dobrze,że wyszedł z więzienia-schroniska,a z drugiej zmartwienie,gdzie trafił? Byłabym wdzięczna,gdyby można było się czegoś dowiedzieć... Quote
Madzik77 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 malego grubego pieska to raczej do domciu wzieli nie na lancuch... tak mysle ze musiala kogo jego historia powalic ze go wzieli:p Quote
jadwiga Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 też na to liczę...:loveu::loveu::loveu: ale gdyby to było możliwe,byłabym wdzięczna za wieści... Quote
modliszka84 Posted October 14, 2008 Author Posted October 14, 2008 no i lipa, jak się to mówi :roll: Pracownik w schronisku pomylił się, gdy pytałam o Barego. Jakiś inny pies poszedł do domu, Bary został przestawiony do innego boksu, bo mu psy dokuczały. A ja już rozsiałam nadzieję o domu :placz: Nie zauważyłam go w innych boksach, pracownik przytaknął...ale dziś sprawdziłam no i Bary niestety jest. Quote
Madzik77 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 lepsza ta pomyłka niz znow nieudana adopcja... trzymaj sie BARY Quote
jadwiga Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 a już zdążyłam się ucieszyć...:-(:-(:-( Quote
jadwiga Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Baryłku,potoczymy się wyżej,to nic,że pod górkę trudniej... Quote
modliszka84 Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 dobrze by było, gdyby Bary znalazł dom zanim przyjdą mrozy :-( Quote
jadwiga Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 u nas dzisiaj zimno i pada,a ty w boksie,biedaku...:shake::shake::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.