supergoga Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Dzisiaj zabraliśmy z jednego z przytulisk 2 szczeniaki. Rufus i Ruben maja około 2 m-cy. To kupki psiego nieszczęścia - były zywcem zżerane przez pchły. Takiej inwazji dawno nie widziałam. No i brzusie wzdęte od robaków. Ruben, mniejszy - niepokoił nas bardzo - nie chciał jeść, leżał bardzo smętny. Rufus interesował się nami, ogonek cały czas wywijał młynka. Na początek odrobaczyliśmy, odpchliliśmy i przewieźliśmy w bezpieczne dla nich miejce - gdzie nasz nieoceniony Paweł zajmie się nimi. Po drodze tony pcheł opuszczały psiaki i zamieszkiwaly kapę w naszym aucie, stąd przerwy w podrózy na trzepanie towarzystwa. Tylu pasażerów na gape nie było potrzeba. Myślę, że był ostatni moment na zabranie. Jeszcze dzień, dwa - i pewnie powędrowałyby za TM. Takie dzieci. Psiaki są piekne. Długie uszy, dłuższy włos - czyli znów coś w stylu setero - spanielowym. A może Wam przypomną jeszcze coś. Bo mnie coś się kojarzy, ale nie wiem co. Rufus - taki gordonowaty. Mały Ruben - delikatniejszy. Zresztą sami zobaczcie. Sesje zaczyna Rufus Jak tylko wzięłam go na ręce zamarł wtulony w objęcia. Ani drgnął. Quote
bea_m Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 łał :crazyeye: Śliczne są. Chyba będa z nich duuże psiorki. Jak na małe szczeniaki to są duże :) Quote
supergoga Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Malutki, słaby Ruben już w nowym miejscu wyraźnie odzył. Interesował sie otoczeniem, merdał ogonkiem. Pchły i robale - gdy opuszcza malca - stanie na nogi. Słodki jest, taki bezbronny malec. Quote
bea_m Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Acha to w pierwszym poście był jeden szcznior. Chyba musze sobie okulary sprawić :roll: Blądasek tez śliczny i też duży :loveu: Quote
supergoga Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Rufus bęzie większy. Ruben - raczej drobnica. A to oba razem, w miejscy skąd zostały zabrane Juz w nowym miejscu, zainteresowane, choc niestety to też kojec. Tyle, że zupełnie inny. A to bracia razem - dla porównania wielkości Szukamy domków. W ich kojcu ma być Roki. A z nim trudniejsza sprawa. Quote
Reno2001 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Gosiu, ja normalnie z Tobą nie mogę... :razz: Skąd Ty takie cuda wynajdujesz??? Gdyby nie mój zdrowy rozsądek to jednego wzięłabym do siebie na cito :flaming: i pewnie byłaby powtórka z ubiegłego roku :roll:... Chyba dzis nie usnę!!! Quote
Reno2001 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Cholera, 2-mies to najlepszy czas na socjalizację, poznawanie świata a nie zakratowany boks. Gówno, gówno, gówno ...bez sensu po całości Nie no nijak nie dam rady...praca, kilkudniowy wyjazd w połowie sierpnia...:onfire:. One domki znajda migiem tylko szkoda tego ich czasu za kratkami. Muszę ochłonąc ... Quote
Marta_Ares Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 nie no piekne saaa :loveu: :loveu: :loveu: Quote
dzikus Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Są cudne :loveu: Nie mają jednak zbyt ciekawego startu.. dobrze ze trafiły w ręce Gosi .. Oby szybciutko znalazły fantastyczne domki ... Quote
supergoga Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Teraz są wprawdzie w kojcu, ale pod dobrą opieka - mają specjalne szczenięce papu, czystą wodę, czysty kojec, bude i opieke Pawła. Pobiegaja sobie, są bezpieczne. Ale nie jest to dom, niestety. Quote
Panca Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 cudne!!!!!domki domki! bic sie o nie i to juz:evil_lol: Quote
Rene@Rabik Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Ruben to będzie śpiewak operowy - jak na takie małe ciałko to całkiem nieżle wyje. :eviltong: Rufus z kolei to ma spokój olimpijski, ładnie przytulił się w samochodzie i nie reagował na obieranie go z pasażerów na gapę, bo jego braciszek namiętnie mnie pogryzał a na końcu wywalił brzusio do drapania Quote
Rene@Rabik Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Dużym plusem jest to, że są teraz w miejscu, gdzie maja zapewniona opiekę - wiem że to nie dom - ale nie siedzą w tym paskudnym miejscu skąd je zabraliśmy, nie będą piszczeć z bólu od podgryzania przez legiony pcheł. Quote
halbina Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 czyli zaczynamy akcję poszukiwania najwspanialszych domków... i to jak zwykle... na już! Fotki lepsze trzeba zrobić! Quote
Monia70 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Cudowne klusiaki, małe pieszczoszki. Rubenik zdecydownie mniejszy od Rufuska . Małe sliczności. Quote
Stanko Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Gosiu, ja Ciebie uduszę za pokazywanie tych cudów. Serce pęka. Wszystkie chciałoby się zabrać do domku. Powinnam raz na zawsze zapomnieć o Dogomanii!!!!!!!!!!!:angryy: Ale to niemożliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!:placz: Dobry człowieku - zabieraj te pieski do swojego domku i serca, nie pozwól tym malcom nie poznać ludzkiej miłości. Może to właśnie któryś z tych dwóch pięknisiów ma stać się Twoim aniołkiem. Quote
basiaaap Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Rufusek jest faktycznie mniejszy i drobniejszy od Rubena, ale łapki też ma dość solidne jak na takiego malca. Ja myślę, że on też z tych większych bedzie. Wielkością przypomina Tosię z tego samego schronu, która jest teraz skarbem GoniP - całkiem duże psisko z niej:) Najlepiej żeby jakiś doświadczony wet się wypowiedział w kwestii przyszłych gabarytów chłopaków. Mam nadzieję, że oba psiaczki się odrobaczą bezproblemowo biedaki. I że domki szybko się znajdą, zwłaszcza że kojec dla Rokiego potrzebny bardzo pilnie... Quote
Rene@Rabik Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Dwa piękne (klapiaste :lol:) szczeniaki szukaja domków Quote
Reno2001 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Czy one maja juz ogłoszenia??? Łamię się, łamię ...:roll: Quote
Rene@Rabik Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Reno2001 napisał(a):Łamię się, łamię ...:roll: To którego szykować do drogi ? Czarnego czy rudaska ? :razz: A tak naprawdę to zdjęcia nie oddają jakie one są śliczne, mają takie słodkie pycholki i tak smiesznie machają tymi swoimi małymi ogonkami. Quote
Reno2001 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Ciotka, na stałe to żadnego nie mogę wziąć, ale jesli macie problem z miejscem dla niech to łamię się nad DT. TZ mnie zabije na bank, ale przeciez raz się żyje nie? A ja nie mogę patrzeć na te maluchy za kratkami nawet jesli maja tam OK. Dzis wyjeżdżam, ale jesli macie nóż na gardle to od niedzielnego popołudnia mogę je wziąć. Kwestia transportu do Łodzi. W razie co zostawiam tel. do mnie, bo dostepu do netu nie będę miała: 605 741 888 W sumie Cioteczka Supergoga ma na mnie wszystkie namiary :eviltong:. Quote
Rene@Rabik Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Po telefonicznej konsultacji z Gosią sprawa wyglada następująco: [LIST] [*]bardzo dziękujemy :Rose: za ofertę dt dla szczeniorów (mam nadzieję, że nie wpłynie to negatywnie na stosunki międzyludzkie z Twoim TZ :evil_lol:) i chętnie z niej skorzystamy; [*]kwestia transportu - TZ Gosi jedzie w przyszłym tygodniu w weekend do Łodzi (czy ten termin by ciotce Reno2001 odpowiadał ?) - także bąble tylko tydzien byłyby jeszcze w przytulisku - chyba, ze w międzyczasie znajdą się domki[/LIST] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.