Nikita. Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Pożegnalny całus Podróż do domu, głównie w nogach, pod fotelem Jedno na górze, drugie na dole Wczoraj, już w domku. Wymęczony przez Ciocie weterynarz i leśne spacerki Quote
Nikita. Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dziś na szczęście dzień minął bez większych sensacji. Ani biegunka ani wymioty nie wystąpiły. Uszy już nie są tak zaognione. Byliśmy koło 19-stej u weterynarza. Texas dostał antybiotyk i witaminki w zastrzyku. Było na tyle dobrze, że po powrocie dostał kolejną porcję kurczaka z ryżem, baaaardzo mu smakowało :) Nie ma gorączki, na razie jest ok! Dziś Texas zaczął pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Jest nieco "oślą przylepą". Oślą dlatego, że baardzo lubi mieć swoje zdanie ;) Nasikał na sofę, może niewychowanie w tej kwestii było powodem pozbycia się psa :/ Straszliwie ciągnie na smyczy, mam 'powyrywane' ręce po dzisiejszych spacerkach, a koty budzą w nim bestię :570: ;) Dziś Czarusiek chciał go poprowadzić na smyczy, psiak zobaczył kota i tak szarpnął, że Czaruśkowe nogi w sekundę oderwały się od ziemi po chwili rąbnął na ziemię wypuszczając smycz. Przez 10 minut odbywał szaleńczy slalom za kotem, a my za nimi. Na szczęście udało mi się go złapać, jeszcze trochę i będę miała kondycję, ze ho ho :diabel2: Po szaleństwach na dworze, w domu znów staje się przylepą, z typowo spanielowym spojrzeniem. Klasyczne żebranie nie jest mu obce, szybko załapał jaki odgłos wydają drzwiczki od lodówki :D Myślę, że będzie z nim wesoło :P Przyłapany na gorącym uczynku :diabel2: Zza krzaka Po przejściu przez kałużę :) Quote
Torzysława Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 SUUUUUUUUUUUUUUUPER, że TEXAS:cool3::lol: już w domu..:multi::multi::loveu: życzę mu słodkiego, szczęśliwego życia!:razz: Nikita. zdawaj czasem relację jak Wam się razem żyje...;) Super zdjęcia! Quote
DG32 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 No to widzę, że spanielek trafił w najlepsze ręce w jakie mógł trafić. A całuski to pewnie będą się zdarzać coraz częściej, a także wzajemne mycie oczu i zębów. Quote
Bachnach Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Jaki piekny i szczęsliwy spaniel , dom, ten z najwyzszej psiej połki :multi:. pancia wspaniala, ale tez jest kogo kochac.:loveu: Quote
Alicja Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 [FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu:kochany Texasik :loveu: Nikita , proszę napisz co u Was :razz:[/FONT] Quote
Nikita. Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Wszystko dobrze tfu, tfu :D Uszy ładnie się leczą, wymioty i biegunka się nie powtórzyły. Na razie jednak nie daję mu nic innego jak pierś z kuraka z ryżem. Dzisiaj byliśmy na ostatnim zastrzyku, myślę że już będzie ok :) Texasik w sferze psychicznej również dochodzi do siebie, staje się bardziej śmiały, na więcej sobie pozwala. Jest bystry i szybko uczy się od Neski np tego, że jak rano wskoczy się na pańciowe łóżko to już nie wyrzucą tylko będą miziać :diabloti: Szybko opanował "siad", a jeszcze szybciej "poproś" oczywiście gdy pańcia miała w ręku kurczaka. Inteligencja Texasikowa przejawia się również np we wczorajszej nauce, że wieczorem schodzi się z pańciowego łóżka i idzie się "na miejsce". Żebyście widzieli to inteligentne odwracanie głowy, unikanie wzroku, patrzenie po ścianach, albo na sufit. Tak się Texiowi nasz sufit spodobał, że z 10 minut sie w niego wpatrywał. Jak zobaczył, że to nie żarty i pańcia uparcie powtarza "na miejsce" i pokazuje że ma iść, to ostentacyjnie zeskoczył z łóżka, dosłownie walnął się na posłanie, na sekundkę położył łeb, po czym radośnie wskoczył na nasze łóżko z powrotem :diabloti: Apetyt Texasikowi dopisuje :D Lubi zabawę piłeczką, więc wczoraj kupiliśmy taką specjalna dla niego. Nesca, choć dobrze Texasa traktuje, to jednak dla niej jest zbyt wcześnie, aby się swoimi piłkami dzielić. Jakby mogła jeszcze ociupinkę rozciągnąć fafle, to wkładałaby sobie przynajmniej dwie na raz do pyska, żeby tylko Texasik nie zwinął :570: Oczywiście piłka kupiona wczoraj dla Texia podoba się Nesce najbardziej :shake::evil_lol: Dzień kąpieli ;) Nesca Texas Na razie się docieramy, uczymy się gdzie trzeba sikać i że przychodzenie na zawołanie to nie przywilej a obowiązek ;) Uwielbiam go obserwować jak dogadują sie z Nescą. No i oczywiście przytulamy się i miziamy i przytulamy :p Mam taaakie zaległości w pracy, ale co tam :evil_lol: Dobrze, że syn też lubi jeść kurczaka z ryżem :eviltong: Buziaki od Texia dla obu jastrzębskich Cioć :loveu: Quote
Alicja Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 [FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu:...ma chłopak charakterek:evil_lol: typowy spaniel ....:evil_lol:...znam to zamiatanie rzęsami sufitu :evil_lol:... jak ślicznie dzieciarnia poddaje się zabiegom upiększającym :multi: Cioteczki cieszą się ze jest Texasik z Wami ...przesyłamy Buziaczki [/FONT] Quote
Estera Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 :loveu: :loveu: :loveu: Mówiłam, że u Nikity będzie mu wspaniale! :) Quote
clockwork Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 [FONT=Arial]no ja to nie wiem czy to był dobry pomysł z tym Nikitowym domkiem....:-(:-( jak można nie pozwolić psu na łóżku spać i kazać mu iść na miejsce :placz::placz: toż to maltretowanie Texasia :placz::placz::placz: Do TOZu cie podam :diabloti::diabloti::eviltong: KOCHAM CIE NIKITA I CAŁA TWĄ FAMILIE :loveu::loveu:[/FONT] Quote
Cockermaniaczka Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]no ja to nie wiem czy to był dobry pomysł z tym Nikitowym domkiem....:-(:-( jak można nie pozwolić psu na łóżku spać i kazać mu iść na miejsce :placz::placz: toż to maltretowanie Texasia :placz::placz::placz: Do TOZu cie podam :diabloti::diabloti::eviltong: KOCHAM CIE NIKITA I CAŁA TWĄ FAMILIE :loveu::loveu:[/FONT] Booze czytam pierwsze slowoa Twojego postu i malo zawalu bym nie dostala,juz myslalam ze cos nie tak:roll::crazyeye: Texas ma jak w niebie u Nikity:loveu::multi: Quote
Asia & Ginger Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Texas ty szczęściarzu! :multi: :loveu: http://img142.imageshack.us/img142/9643/img2148eb5.jpg Oj coś czuję, że trzeba będzie zamówić kolejny kombinezonik. :cool3: :evil_lol: http://img411.imageshack.us/img411/5627/img2125be0.jpg Kocham ten pychol. :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Nikita. Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]Do TOZu cie podam :diabloti::diabloti::eviltong:[/FONT] Będę czekać na kontrolę :evil_lol: Minął tydzień jak Texas jest u nas. Dolegliwości ustąpiły, ale wciąż jesteśmy na lekkostrawnej diecie dotuczającej. Dajemy mu dodatkowe witaminki bo z Texasa sierść się sypie straszliwie. Dzisiaj kończymy leczenie uszek. Texas nam już zaufał i chyba sie już do nas trochę przywiązał. Wczoraj po raz pierwszy został sam w domu, właściwie to z Nescą, ale bez nas i zasikał nam sofę i to dwa razy :mad: chyba nie lubi zostawać sam :diabloti: ale jak wróciłam to tak mnie staranował swoją miłością, mało mnie nie zjadł na powitanie i nie zalizał, że nie sposób się na niego gniewać :roll: Jest cudną przylepą z charakterkiem :cool3: Quote
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [FONT=Arial]:roll:...TEX ty łobuzie ....to chyba zaczynamy mieć obraz dlaczego go ktoś wywalił ...najprawdopodobniej chłopaś robił w domku takie numery :shake:.... i co .... będziecie walczyć :razz::razz:... Nikita on chyba teraz stres zrzuca z siebie ...1-2 dzień w schronie sierść elegancja , potem stado pcheł i brud ... zakropiony EKTOPAREM ....nie stosowałam nigdy tego świństwa ale wiem że wiele psów po tym miały problemy alergiczne badź z sierściuszkiem .....a mimo to go dopadły .... Ślicznie wyglądają razem :loveu: [/FONT] Quote
Nikita. Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]zaczynamy mieć obraz dlaczego go ktoś wywalił[/FONT][FONT=Arial][/FONT] Ich strata!!! Alicja napisał(a):[FONT=Arial]najprawdopodobniej chłopaś robił w domku takie numery :shake:.... i co .... będziecie walczyć [/FONT] Powoli się nauczy, trzeba mu dać trochę czasu i być konsekwentnym. Na każdego jest sposób. Dla mnie ŻADEN powód nie jest wystarczający aby pozbyć się psa z domu! Poza tym z Texia jest taaaaki słodziak :loveu: Quote
Nikita. Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/3391/img2205wc9.jpg[/img][/URL] Cezarek i piesy [URL=http://imageshack.us][img]http://img360.imageshack.us/img360/9422/img2216pw5.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img293.imageshack.us/img293/3994/img2222qs9.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img241.imageshack.us/img241/3903/img2223qx8.jpg[/img][/URL] i na koniec...Czarosław przytula Texia, a w tym czasie Nesca... morduje Cezarkowego misia... [URL=http://imageshack.us][img]http://img357.imageshack.us/img357/1469/img2217bq1.jpg[/img][/URL] nie, nie, nie...w tym domu nie ma żadnej zazdrości :evil_lol::diabloti::evil_lol: Quote
Alicja Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 [FONT=Arial][COLOR=Red][B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale z Nescki złośnica ...typowa panne spanielkówna ;)...jak zrobię skana fotasków pokaże wam moją śp. Kamusię ...rudą damę :loveu: pozdrówka dla Całej Gromadki :loveu: [/B][/COLOR][/FONT] Quote
Nikita. Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Tu Nesca na drugim planie grzecznie sobie stała, a Texas na pierwszym planie "gadał", wygląda jakby Nesce pysk pożerał :D Quote
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 [FONT=Arial]Nikita , aż miło patrzeć jak Texik odżywa :loveu::loveu:i Nesca się przekonała do niego ....uwierz że gdyby nie wasza akcja z przyjazdem on musiałby iść w 1sze lepsze ręce :shake:[/FONT] Quote
Asia & Ginger Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 http://img74.imageshack.us/img74/3874/img2212tq0.jpg Jaka piękna z nich para. :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Quote
Torzysława Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Supeeer!! :multi::multi: Widze, że Texas już zadomowiony! Strasznie sie cieszę, że mu się poszczęściło!!:loveu::loveu: Dzięki Nikita.!:loveu::loveu: Quote
Nikita. Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Dziękujemy wszystkim za ciepłe słowa. Mieliśmy trochę problemów wychowawczych (piesy zaczęły się gryźć i musieliśmy im pokazać kto tu rządzi) :mad: no i Texasisko znów poczuł się gorzej, powróciły biegunki i wymioty. Badania krwi wskazują że być może to robaki (pomimo dwukrotnego odrobaczenia) albo nadwrażliwość pokarmowa, więc na razie tylko pierś z kuraka i ponowne, konkretne odrobaczanie. Trochę podwyższone są próby wątrobowe, więc dajemy też leki na wątrobę. Texas dostawał antybiotyk w zastrzykach i przy pobieraniu krwi też był bardzo dzielny ;) Teraz czuje się całkiem nieźle. Texas zapytany o to, kto nasikał na sofę ;) Czochranie Drapanie pod mordką Texas dostał smaczka, widzicie w tle te dwa świecące punkciki? To w oczach Neski zapłonęła żądza zemsty :diabel2: Wciąż na głaskankach u pańci Pomiziaj jeszcze trochę Pańciu czy jesteś pewna że nie możemy go oddać? :diabel2: Tak moje piesy zazwyczaj śpią albo tak ;) Quote
Alicja Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Oj no i martwię się co chłopakowi dolega , a na dodatek sprawy wychowawcze :razz::razz: Co do karmienia ....nam na dolegliwości żołądkowo - jelitowe pomógł RC Intestinal ...Ozzymiał problemy jako alergik i na dodatek był po wstrząsie anafilaktycznym więc watróbka dostała solidne cięgi :cool1:...nie jestem za kupowaniem drogich karm ...ale ta nam na serio pomogła Quote
Nikita. Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Ze sprawami wychowawczymi damy sobie radę. Mamy sposoby na nasze spanielaste i całą rodziną je wdrażamy ;) Powoli przynosi to efekty. Niestety na to potrzeba więcej czasu, ale nam się nie spieszy ;) Jeśli chodzi o ewentualną alergię to też nam nie jest straszna. Nesca jest straszną alergiczką, właściwie nic jej nie wolno jeść. Wcześniej była na PPP z łososiem, a od prawie roku na Royalu Hypoallergenicu. Myślałam o Intesitnalu, zamówiłam już próbki, na razie pierś z kurczaka przynosi dobre efekty, a może to rzeczywiście były robaki, we wczorajszej koopie znalazłam jedną cieniutką "niteczkę". Najważniejsze, że teraz Texas czuje sie już dobrze, oby tak zostało :) Jeszcze trochę fotek ze słodkiego lenistwa :) Moim psom nie trzeba tłumaczyć do czego służą poduszki ;) Jeden "aniołek" :evil_lol: ... i drugi, właściwie druga, "janielica" chyba ;) Nesca: pańciu chciałaś coś? Nie? To nie przeszkadzaj. To śpimy dalej Po godzinie zamiana miejsc :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.