Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Blekuś- Koks ma dom :)

ZDJĘCIA (PO OPERACJI )na 2 STR.

Dlaczego to się dzieje ? Dlaczego one muszą cierpiec ?
Mały został znakleziony przez moją znajomą, która się nim zaopiekowała, uratowała go ,zabrała z ulicy. Jest śliczny i milusiński jak na szczeniaka przystało, jest pełen życia i chęci do zabaw, miał szczęście,mimo wszystko, teraz jest bezpieczny, już nie będzie błąkał się po ulicach.
Niestety nie wszystko jest takie cudowne. Maluch (4-5m-cy) wędrował samiusieńki ,praktycznie na trzech łapach, niestety przednia łapa była zmiażdżona ( już gnijąca),potem wizyta u Lekarza, Rtg i straszna diagnoza-łapa do amputacji...:-(

Pocieszam się ,że mały żyje, że pewnie bedzie sobie jakoś radził, zamartwiam się jednak, czy ktoś go zechce.

Wczoraj odbyła się operacja ,Blekuś stracił dużo krwi, mimo to Lekarze mówią ,że jest stabilny i że wszystko powinno byc ok.

Koszt operacji został zasilony dzięki Towarzystwu opieki nad zwierzętami w Warszawie za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Proszę jednak o wsparcie finansowe na dalsze leczenie i ewentualny pobyt w hotelu. Nie wiem jak długo mały będzie mógł pozostac w domu tymczasowym.


kontakt :
[email protected]

Posted

takie śliczne psie dziecko i już tak skrzywdzone przez los.....:-(
dobrze , że choć domek tymczasowy się znalazł .
Mam nadzieję , że ktoś się nim zauroczy , pomimo jego kalectwa , bo jest cudny :lol:

gdzie można wpłacić dla malucha choć parę groszy ?
głaski dla niego , niech zdrowieje szybko !!!

Posted

Toska, sądze,że można wpłacać na AFN z dopiskiem Zyskał życie stracił łapę-Blekuś . Z góry dziekuje.

Mały juz w domu tymczasowym u swych wybawicieli, przyznam szczerze,że mnie pocieszyli, siebie również. Blekuś przed operacją -amputacją tylko leżał , był apatyczny i burczący, gdy się go dotykało piszczał. On cierpiał, był obolały, miał dość, a teraz, to po prostu inny pies. Jeszcze niezbyt sobie radzi na trzech łapach, ale zaraz jak wyszedł z Kliniki wystrzelił jak z procy, rwał się do biegania. Jego tymczasowa Pani oniemiała, śmiała sie przez łzy. Dopiero dziś zdała sobie sprawe,że on teraz czuje się dobrze, nie ma całej łapy, ale nie cierpi i zrobił się radosny jak szczeniak. To ,aż niemożliwe ,dziś dopiero trzecia doba po operacji.

Blekuś czuje się w tej chwili dobrze, ma apetyt, chęć do zabawy i ma wspaniałą opiekę, nie może jednak tam zostać, już są psy i koty.
Blekuś będzie duży, między Owczarkiem,a Sznaucerem.
Pomóżcie mi proszę szukać domu dla Bleka.
Jutro dostane zdjęcia .

Posted

Wieści z domu tymczasowego:

"Nadałam mu imie Koks, bo czarny i nakręcony :)

Koksa znalezliśmy 28 czerwca . Miał obumierającą
przednią prawą łapę z wielkimi, gnijącymi ranami. Był bardzo chudy.
Pytaliśmy lokalnych ludzi ,czyj to pies, ale nikt się nie przyznawał. Nie
mogliśmy go tak zostawić, przyjechał z nami do domu. Z oględzin
weterynarza wynikało, że prawdopodobnie został potrącony przez samochód, zniszczony został jakiś splot nerwów, zrobił się zator w
tętnicach i łapa zaczęła obumierać. A ponieważ jej nie czuł,
ciągnął za sobą po ziemi i obtarł do żywego mięsa. Weterynarz
ocenił psa na 4-5 miesięcy. Rentgen potwierdził przypuszczenia,
zalecenie: amputacja. Operacja udała się, ale pies jest bardzo
okaleczony. Mimo to, Koks odżył. Przedtem wyraźnie osowiały,
zainteresowany był tylko jedzeniem i spaniem ,teraz szaleje. Biega skacząc
na przedniej łapie, bawi się piłką i innymi zabawkami. Zaczyna
pilnować obejścia. Jest przyjacielski wobec ludzi, naszych psów i
kotów. Raczej posłuszny, reaguje tylko energicznie na proby zabraania
mu jedzenia i zastrzyki (nie dziwię mu się zupełnie). Powoli uczy
się chodzić na smyczy, uczymy go najprostszych komend. Jest uroczy,
oddany, wesoły i zupełnie nie przejmuje się swoim kalectwem. Bardzo
chcielibyśmy żeby znalazł ludzi, którym nie będzie przeszkadzało,
że ma o jedną łapę mniej. U nas nie może zostać, mamy już 2 psy
i 4 koty, nie damy rady z kolejnym. Koks będzie spory. Już teraz
waży 12 kilo. Wygląda na mieszankę owczarka niemieckiego z dużym
sznaucerem "

Blekuś-Koks







.......................................................................................
Kilka słów ode mnie-gdyby ten podły człowiek ,który go potrącił , gdyby miał serce i zawiózłby go do lekarza , to dziś maluch miałby wszystkie łapy.

Posted

Bardzo Was proszę napiszcie kilka słów o nim do ogłoszeń, tymczasowe maluchy mi chorują nie mam weny twórczej, w pracy nie mam jak.......
W ogłoszeniu podajcie -proszę mój tel i maila [email protected].
Bedę i jestem wdzięczna.
Albo do ogłoszenń wykorzystac tekst tymczasowej opiekunki, co Wy na to ?

Ps.Toska konta od tymczasowych jeszcze nie dostałam, oni tez wciąż zalatani. Może byc na moje , a ja potem przekaże. Jak wolisz. Jeszcze raz wielkie dzięki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...