Ania_i_Kropka Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Dzisiaj nowe domki znalazły: Roxi:multi:, Alf:multi:, Kresik jeden z dzikusków z działek :multi::multi: oraz mój tymczasowicz kociak Gringo:multi: i jeden schroniskowy koci maluch:multi: Quote
Jagoda1 Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 [quote name='Ania_i_Kropka']Dzisiaj nowe domki znalazły: Roxi:multi:, Alf:multi:, Kresik jeden z dzikusków z działek :multi::multi: oraz mój tymczasowicz kociak Gringo:multi: i jeden schroniskowy koci maluch:multi:[/QUOTE] ..... najbardziej cieszę sie z adopcji Kresika z działek, oby mu sie udało. Quote
Ania_i_Kropka Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Estia dzisiaj wyszła na pierwszy spacer odkąd trafiła do schroniska. Sunia jest przeraźliwie smutna i zrezygnowana. Cały dzień spędza na legowisku i patrzy przed siebie. Na spacerze grzecznie idzie za człowiekiem ,ale cały czas rozgląda się w nadziei, że jej właściciel wróci po nią. Pamiętam przerażenie w jej oczach gdy została zostawiona przez ojca właścicielki w biurze schroniska. Suczka bardzo źle znosi schronisko. Estia pilnie potrzebuje kochającego domu, w którym będzie mogła poczuć się bezpiecznie. Rodziny, której członkiem zostanie do końca swych dni a nie do czasu pojawienia się pierwszych problemów. Sunia gdy została przyprowadzona do schroniska nie miała nawet książeczki i podstawowych szczepień. Estia dzisiaj: Quote
Jagoda1 Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Ileż niemej psiej rozpaczy! Dlaczego została oddana? Alergia, czy dziecko, a moze jedno i drugie? Quote
Ania_i_Kropka Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 [quote name='Jagoda1']Ileż niemej psiej rozpaczy! Dlaczego została oddana? Alergia, czy dziecko, a moze jedno i drugie?[/QUOTE] Sunia strasznie rozpacza. Właścicielce urodziło się dziecko i jak stwierdziła nie da się połączyć opieki nad psem z opieką nad dzieckiem. Quote
Jagoda1 Posted September 15, 2013 Author Posted September 15, 2013 [quote name='Ania_i_Kropka']Sunia strasznie rozpacza. Właścicielce urodziło się dziecko i jak stwierdziła nie da się połączyć opieki nad psem z opieką nad dzieckiem.[/QUOTE] Szkoda, ze pani wcześniej nie pomyslała o psinie..... Biedna sunia:( Wstawiłam na fb, może tam znajdzie się ktoś, kto jej nie skrzywdzi, da dom, taki do końca jej psiego życia. Quote
Ania_i_Kropka Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 Wczoraj na spacerze byli Lordzik i Pirat dwa dzikuski zdziałek. Początkowo nie było łatwo. Psiaki szarpały się na smyczach, kłapałyzębami na prawo i lewo. Po 5 min spokojnego przemawiania i przy pomocy psiejpuszeczki udało się przekonać ich do krótkiego spacerku. Lordzik jest spokojniejszy i grzeczniejszy. Pozwolił się pogłaskać i pod koniecładnie szedł na smyczy, bez szarpania. Pirat jest odważniejszy i chętniej używa ząbków. Chłopak na razie nie dał sięprzekonać do pójścia na smyczy, ale za to pozwolił się wziąć na ręce ipogłaskać. Przed psiakami jeszcze długa droga, ale mam nadzieje, że się uda i podobnie jakKresik psiaki znajdą swoje domki. Lordzik: Quote
Doma17 Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 Stella to około 4 letnia cudnej urody sunia. Jej uszy sa wyjątkowe ;) Stella jest bardzo sympatyczną suczką. W [ierwszym kontakcie jest trochę niepewna, ale po jednym spacerze zakochuje się w swoim opiekunie. To bardzo kochana i spokojna suczka ;) Quote
Ania_i_Kropka Posted September 15, 2013 Posted September 15, 2013 Fafik razem ze swoją koleżanką Herą trafili do schroniska po śmierci właścicielki. Hera praktycznie od razu znalazła dom i Fafik został sam. Jest wesoły i energiczny, na spacerach biega i bawi się jak młodziak. Psiak jest towarzyski i przyjazny, ale ma charakterek i lubi postawić na swoim. Fafik powinien trafić do domu bez małych dzieci, do ludzi, którzy mają doświadczenie z psiakami. Ma ok 10 lat. Oskar został oddany z powodu alergii.:angryy: Mieszkał w bloku, jest nauczony czystości. Oskar jak każdy młody husky jest pełen energii. Jest bardzo towarzyski i przyjazny zarówno w stosunku do ludzi jak i innych psów. Na spacerach jest grzeczny, choć jak to husky czasami udaje, że nie słyszy poleceń.:lol: Ma ok 2 lat Quote
Ania_i_Kropka Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 Estia będzie jutro sterylizowana. Właściciele w dniu oddania zaszczepili sunie przeciwko wściekliźnie więc mała od jutra będzie gotowa do adopcji. Pilnie szukamy dla niej chociaż domu tymczasowego. Quote
Ania_i_Kropka Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 [quote name='Bejotka']A jeszcze o Miodku??[/QUOTE] Miodek trafił do schroniska bardzo wychudzony i zabiedzony. Psiak błąkał się po działkach. Miodek jest wielkim dzieciakiem ( ma ok 1,5 roku). Jest bardzo towarzyski i przyjazny. Jest dość niesforny i nie zdaje sobie sprawy ze swojej wielkości. Miodek to energiczny i wesoły dzieciak, który potrzebuje kochającego, ale stanoczego właściciela, który będzie potrafił wyznaczyć mu granice. Quote
Nutusia Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 [quote name='Ania_i_Kropka']Pikuś dzisiaj wrócił do domu :multi:[/QUOTE] Ale jak to? Oddali go i zabrali z powrotem? Czy już na zawsze?... Quote
Bejotka Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 BRUNO MAXIMUS MIODEK FAFIK STELLA OSKAR na Tablicy i Alegratce (póki co) c.d.n. Quote
Doma17 Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 Z adopcji niestety wróciła Frajda :( Pokazała swoją prawdziwą naturę haszczaka. Miała zapędy uciekinierskie z którymi jej "właściciele" poradzili sobie z tym. Ale niestety Frajda zagryzała wszystkie małe zwierzęta takie jak: kury, koty i rasowe gołębie sąsiada. Ogólnie wszystko co dostało się na podwórko. Ale co się dziwić odezwały się jej geny północniaka. Oprócz tego Frajda była psem idealny, zawsze gotowa na spacer i bieganie. to kochana sunia która kocha każdego dwunożnego który może przytulić ;) Z psami dogaduje sie bardzo dobrze. Frajda szuka aktywnej rodzinki u której nie będzie miała możliwości zwiedzania okolicy i co najważniejsze która zapewni jej zajęcie i przed wszystkim bezpieczny dom na zawsze. Quote
Doma17 Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 Mysza to około 1,5 roczna kontaktowa sunia. Do schroniska trafiła w bardzo złej kondycji zarówno fizycznej jak i psychicznej. Była bardzo przestraszona. Na szczęście dzięki zaangażowaniu pracowników, bardzo się otworzyła. Obecnie jest to przyjazna i sympatyczna suczka. Zawsze chętna na spacer. Ta cudna sunia potrzebuje bezpiecznego domu i co najważniejsze miłości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.