& Gloria & Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Scrappy(Skrapi)--> 10 miesieczny , mix jamnika najprawdopodobniej ma uszkodzony nerw w przedniej łapie- jest ona bezwładna- te otarcia, które widać na zdjeciach spowodowane są tym, że maluch ciągnie lapkę do podłożu. Rany z dnia na dzień są coraz rozleglejsze, widzć ,że sprawiają mu ból. Nie wiemy co robić????? Mały w takim stanie nie pójdzie do adopcji, w schronisku sami dokładnie na 100% nie wiedzą, co jest przyczyną jego kalectwa. PROSZĘ pomóżcie..... Potrzebna jest wizyta u specjalisty, ale na to w obecnej chwili nie mamy pieniedzy (zaledzie kilka tygodni temu astka, która była u mnie na tymczasie przeszła bardzo poważną operacje-->TILKA-> http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107849 Scrappy jest psem o wspaniałym, żywym charakterze. Lgnie do ludzi, musi ciagle być w centrum zainteresowania. On nie może zostać w schronisku:placz: Boję się, że nie będą długo trzymać kaleki :-( BARDZO PROSZĘ O POMOC... DT, DS:-( Quote
& Gloria & Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Weterynarz w schronisku uważa, że trzeba bedzie amputować całą łapkę:placz: Nie wierzymy, że nie ma innego wyjścia... to przeciez taki młody pies. Potrzeba jest konsultacja u innego weta. Pomóżcie, poradźcie...co mamy robić????? NIE MOZEMY GO TAK PRZECIEŻ ZOSTWIĆ! W schronisku za jakis czas, jak szybko nie znajdzie domu-zostanie uśpiony....:-( Quote
Lorien:) Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 halo Dogomaniacy! Pomożcie - my w chwili obecnej jesteśmy bezradni...:placz: Quote
iwop Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 o matko... coś trzeba zrobić :placz:... Bez łapki to on ma małe szanse na adopcję! Może zmień tytuł, że bez kasy amputacja! Musimy zrzucić się na specjalistę! Quote
& Gloria & Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 iwop napisał(a):o matko... coś trzeba zrobić :placz:... Bez łapki to on ma małe szanse na adopcję! Może zmień tytuł, że bez kasy amputacja! Musimy zrzucić się na specjalistę! Już poprawiam. DZIĘKUJĘ Quote
GoskaGoska Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Ile kasy na wizyte trzeba u dobrego specjalisty, napisz co i jak, a ktos do pomocy sié znajdzie. Czy jesli znajdá sié funduszé, bédziesz monitorowac jego sprawé? Quote
iwop Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ja mam duże psie i kocie zobowiązania finansowe, ale zawsze cos wyskrobie.. I będę podnosić:oops: poprośmy o bazarki! masz jakiś namiar na specjalistę? Quote
zachary Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 No właśnie, czy można go gdzieś porządnie skonsultować ortopedycznie, chirurgicznie? Napiszcie, pomogę finansowo na pewno!!! Spieszcie się,żeby nie było za późno.Dajcie cioteczki znać na pw!.Proszę, pomóżcie ślicznemu piesiowi! Quote
& Gloria & Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Według mnie najlepszym weterynarzem w Bydgoszczy jest Władysław Parzęcki z lecznicy ,,centrum" , ale wizyty u niego sporo kosztują. Dotychczas swoje zwierzęta leczyłam u dr. Michalskiego (kilka tygodni temu zginął z wypadku motocyklowym):-( Z klinki dr Michalskiego znam jeszcze dwóch wetów-nie są może wybitnymi specjalistami, ale u nich na 100% będziemy mieli jakąś zniżkę. Zdecydujcie... Quote
zachary Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Virginia, może po rtg łapki piesia ci weterynarze od dr Michalskiego powiedzą coś optymistycznego.Jeśli nie, to wtedy może spróbować w tej droższej. Quote
& Gloria & Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 zachary napisał(a):Virginia, może po rtg łapki piesia ci weterynarze od dr Michalskiego powiedzą coś optymistycznego.Jeśli nie, to wtedy może spróbować w tej droższej. Dobrze, więc tak zrobimy. Nie podam jeszcze numeru konta, muszę najpierw porozmawiać z dyrekrorką schroniska, czy będą nam wydawać Skrapiego aby jeździć z nim na wizyty:-( Boje sie, że mogą robić dodatkowe problemy.. Bardzo WAM wszystkim DZIĘKUJĘ za zainteresowanie:loveu: Quote
& Gloria & Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 GoskaGoska napisał(a):Czy jesli znajdá sié funduszé, bédziesz monitorowac jego sprawé? Oczywiście, może nawet uda mi się zapewnić mu DT, ale to nic pewnego ponieważ to mały szaleniec, a ja w domu mam sznaucera mini (problem- nie lubi samców), mix labka i 6 kotów... Najważniejsze w jego przypadku są niestety pieniądze oraz DT lub najlepiej DS:p Quote
ewatonieja Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 co maja za wyjście, jak nie wydadzą to znaczy ze im nie zależy na psach :angryy: niestety z mojego doświadczenia wynika,że takie historie kończa się amputacją tfu tfu mam nadzieję ze jednak bedzie inaczej jednak gdyby sie okazało ze operacja jest konieczna to z chęcią przedstawię psiaka Niemieckiej FuNDACJI,która ma duże doświadczenie w szukaniu domów dla psiaków bez łapek także nie będzie to koniec świata Quote
& Gloria & Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 ewatonieja napisał(a):co maja za wyjście, jak nie wydadzą to znaczy ze im nie zależy na psach :angryy: niestety z mojego doświadczenia wynika,że takie historie kończa się amputacją tfu tfu mam nadzieję ze jednak bedzie inaczej jednak gdyby sie okazało ze operacja jest konieczna to z chęcią przedstawię psiaka Niemieckiej FuNDACJI,która ma duże doświadczenie w szukaniu domów dla psiaków bez łapek także nie będzie to koniec świata Dziękuje bardzo:multi: Najprawdopodonbiej już w poniedziałek pojedziemy na RTG, nie mamy na co czekać... Quote
Estera Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Dostałam info na gg, więc jestem. Niestety nie mam jak pomóc, ale zaraz roześlę info do znajomych może ktoś pomoże, może jakiś tymczas znajdziemy.... Quote
kamilka91 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Ja też popytam znajomych, ale nie liczę na wielkie sukcesy, bo pytam o każdego psiaka który potrzebuje natychmiastowej pomocy i nikt nie może pomóc... :-( Trzymaj się Maleńki :loveu: Quote
zachary Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Virginio, zaraz po RTG odezwij się, co jak i za ile?.Koniecznie trzeba mu pomóc!.I tak za długo się męczy. Quote
& Gloria & Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 zachary napisał(a):Virginio, zaraz po RTG odezwij się, co jak i za ile?.Koniecznie trzeba mu pomóc!.I tak za długo się męczy. Jestem już umówiona z Martik b na wtorek na godzine 12:00 w klinice Fila. Oczywiście, jak bedę znała więcej szczegółów odnośnie leczenia, zaraz napiszę. Trzymajcie kciuki:multi: Jutro będę rozmawiać z p. dyrektor schroniska. Quote
Marta697 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Trzymam kciuki:multi::multi: Hop hop piesku:cool3: Quote
kamilka91 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 a narazie Scrappy ma się całkiem dobrze, otarcia goją się. ;) czekam na wieści od weta ;) Quote
zachary Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Virginio, jak rozmowy z panią dyrektor schroniska? Quote
& Gloria & Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 zachary napisał(a):Virginio, jak rozmowy z panią dyrektor schroniska? Rozmawiałam z pielęgniarzem, który jutro rano ma zmiane, wypuści nas tylnym wyjściem :-P Ogólnie w schronisku prawie nikt nie wie o naszej ,,akcji"- uwierzcie mi lepiej dla Skrapiego, niech tak zostanie... Pełna konspiracja hihi Quote
GoskaGoska Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 rOZUMIEM, ze to schronisko jest jakies beznadzieje, masakra , zeby nie mozna bylo pomoc psu, kiedy są chętni. Koniecznie go trzeba wyciągnąc z takie miejsca Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.