Monia70 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Spacery spacerami a domku dalej nie ma :-( Quote
tyciaNi Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 HOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOP:scared: DO NOWEGO DOMKU, JESTES TAKA KOCHANA :buzi: Quote
tyciaNi Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 HEJ DAGA, dzięki za ściągnięcie banerka Figii ale to już nieaktualne... Figunia w domku :cool2: Quote
Daga&Maks Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 tyciaNi napisał(a):HEJ DAGA, dzięki za ściągnięcie banerka Figii ale to już nieaktualne... Figunia w domku :cool2: już wiem :) żeby jeszcze Funi się tak poszczęściło Quote
grzesiuka Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Malutka już dużo lepiej się czuje. Musiała coś wirusowego załapać, ale niestety w klinice ma kontakt z chorymi zwierzakami. Z drugiej strony to ma dobrą opiekę na miejscu... Quote
tyciaNi Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 a jak ona jeszcze długo będzie w tej lecznicy?:cool3: Quote
tyciaNi Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 cześć mała.... dalej do boju :-x walcz o domek i :painting: Quote
EVA2406 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 tomcug napisał(a):Maleńka sunieczka nadal szuka. A Wujek Zmysł już nie wspiera małej w poszukiwaniu domku i na wątek nie zagląda?:crazyeye: Quote
tomcug Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Wujcio na razie w ogóle na dogo nie bywa, więc musi być inna przyczyna. Quote
tyciaNi Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 pomóżcie proszę Błagamy o szybką pomoc transportową, odpłatną, trasa Szczecin - Marki pod W-wą. Cary ma DT u Pani Doktor weterynarii w jej domu, a pod nosem, tam na miejscu centrum rehabilitacyjne!!! Kontakt w sprawie dogrania transportu z Ewą: [email protected] tel. 0-695666388, w sprawie płatności z szefową Rottki: [email protected] tel. 0-606 910 935 Quote
Zmysł Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Przepraszam za nieobecność na forum, ale powalił mnie ogrom nieszczęść nagłych i z różnych stron. Trochę czasu minie, jak się ze wszystkim uporam. Na razie nie mam ani czasu ani możliwości odwiedzania dogo. Mam nadzieję, że za jakiś czas wrócę. Nie tracę kontaktu z osobami "zwierzolubnymi", w razie potrzeb jestem pod telefonem, albo mailem ([email protected]). Dziękuję za słowa otuchy i wsparcia. Życzę Wesołych Świąt i wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Quote
tyciaNi Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 a co z kochaną Funią?:evil_lol::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.