Sebastian Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 wera99 napisał(a):Seba ;) placisz - wymagasz chociaz tego - wybor lokat jest kwestia gustu, ale znajomosc wzorca to OBOWIAZEK!!! Masz rację!!! od dziś z moim ZUZOLEM też będę wymagać!:lol: ps. proszę moich postów nie przerabiać plisss. Quote
Marta Chmielewska Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 A mnie to nie dziwi, niejedno już miałam okazję widzieć i słyszeć przez ostatnie 5 lat. Jest jak jest, można się godzić lub nie, sędzia decyduje. Mimo, że decyzje bywają niesprawiedliwe, niezrozumiałe, dziwne, jadąc na wystawę trzeba brać pod uwagę różne warianty bo można sobie utrzeć nosa. Zawsze decyzję można zaskarżyć (z skutkiem oczywistym :roll:) Ważne, że pieniądze wpłynęły na konto... :diabloti: Najwidoczniej trzeba sobie dokładniej dobierać na przyszłość wystawy/sędziów. Nie od parady wolałam jechać parę lat temu na klubową do Nowej Rudy (i przejechać całą Polskę) niż na miedzynarodówkę pod blokiem. Ja jednak bardziej jak Sebastian, nie znam się i nie widziałam :eviltong: coś tam sobie tylko poklepię. Quote
Vorph Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Hmmm, nikt nie kwestionuje gustow sedziow - wiadomo, ze jedni wola buldoze, inni angielskie, a jeszcze inni patrza tylko na glowe... Gorzej jak w kazdej klasie inny typ staje na lokacie :roll: Wtedy ciezko stwierdzic jaki typ ma sedzia (a zdarzaja sie tacy...) Ale mimo wszystko sedzia powinien znac wzorzec rasy ktora ma oceniac (a po wypowiedziach, smiem twierdzic ze sedzina sie znala sie na bullowatych). I tu jest ewidentna wina organizatorow wystawy :mad: Quote
Marta Chmielewska Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Generalnie oceniać psy powinni znawcy konkretnej rasy. Bo jakim znawcą jest sędzia, który stafiki widuje tylko na wystawach, lub jest specjalistą od np. terrierów wysokonożnych, albo od innych wynalazków i ocenia wedle własnego widzimisię, kierując się kryteriami innej grupy lub podgrupy. Do tego powinien znać tendencję w rasie, być na topie, żywo interesować się rasą nie tylko w kraju ale za granicą a nade wszystko u źródła. Według mnie powinno się również oceniać całokształt a nie tylko poszczególne części ciała psa. Dlaczego ma wygrać pies, który ma lepszy ogon od ogólnie lepszego psa, jak może przeważyć jedna cecha lepsza nad lepszym ogółem, ruchem itd? W końcu wzorzec opiewa każdą część ciała włącznie z psychiką. A widziałam jak sędziowie nie ragowali na psy agresywne. Przy czym dużą niekompetencją charakteryzuja się chyba głównie polscy sędziowie. Mówi się, że stafik to rasa głowy, może i tak, ale w tej sytacji wybór powinien paść pomiędzy dwoma doskonałymi psami i lepszą głową któregoś z nich a nie wyłącznie głowa. Doskonale rozumiem emocje które targają wystawcami, wierzcie mi, w takiej stycuacji znalazł sie pewnie każdy wystawca. Fakt, ze płacę i wymagam też ma uzasadnienie (częściowe, wystawy można wybrać, nie ma musu). Może dlatego, że właśnie jest jak jest należy nabrać dystansu. Nie zawsze wygrywa najlepszy. Nie można każdego zadowolić. Takie są ,,uroki" wystaw. Quote
Sebastian Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Marta Chmielewska napisał(a):Nie zawsze wygrywa najlepszy. A cóż to zanczy najlepszy? Quote
Harpagon Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Wiecie co , patrząc ogólnie na te wszystkie Wasze wypisy dochodzę do wniosku , że szkoda słów :shake: Nie poszło po Waszemu , tak jak sobie zaplanowaliście , czepiacie się mojego psa , nie podoba się - zostawcie to sobie dla siebie !!! Już nic tego nie zmieni , nie zdażyło się to pierwszy raz , że stanęły obok siebie i Aspen wygrał, było tak w zeszłym roku w młodzieży w Opolu. Pewnie też czepicie się sędziego :lol: Czy ja kogoś krytykuję , czepiam się ??? Widzę , że wczoraj wstydem było podać wyniki - szkoda ,że dzisiaj są znane ... Były tylko fotki ... A co do grupki , która podeszła do sędziego - widziałam dwie osoby :lol: Czy sędzia się zna czy nie zna ??? W końcu jest sędzią :cool3: www.harpagon.com.pl Quote
Marta Chmielewska Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Sebastian Książk napisał(a):A cóż to zanczy najlepszy? Już ty wiesz :eviltong: Quote
Sebastian Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Marta Chmielewska napisał(a):Już ty wiesz :eviltong: Dziękuję.;) Quote
staff-ka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [quote name='wera99']Ja to mam w nosie "wozy" ;) trzeba go najpierw znac, aby moc go interpretowac. Po zakonczeniu wystawy mala grupka podeszla do Sedziego sprawdzic znajomosc rasy, a bardziej - jej wzorca - nie chcilibyscie uslyszec , coz takiego Sedzia mial do powiedzenia.... reasumujac - Pani zupelnie nie przygotowala sie do oceniania bullowatych - i gdyby byl pies w kl ch - to pewnie on wzialby rase (jak w przypadku AST) - tutaj miala male utrudnienie gdyz nie bylo przedstawiciela tej klasy, stad lokaty zgodne z nr w katalogu :evil_lol::lol::evil_lol::lol: Bylo fajnie - polecam tego Sedziego, z racji dostarczenia emocji i adrenaliny na podroz do domu ;) i gdyby byl pies w kl ch - to pewnie on wzialby rase (jak w przypadku AST) - ale w przypadku AST , w klasie Ch.psów było sztuk 2 .. ,wiec tez miała utrudnienie i ( jak widzę) wybrała na lokate I ,akurat zwierze ,które ja tez bym na tym miejscu postawiła.. ;).. - łoł zapomniałam,ze sama biegam z "niewzorcowym" psem ..sie wypusciłam.. sorrki.. :lol: Ja sie tylko zapytam ..czy ASPEN..jest psem,wykraczajacym bardzo mocno POZA WZORZEC .. ???!!!! Skoro odniesliście sie do tego.. ?! I skoro taka burza (hormonów ..moze ? bo to jednak wiosna.. :loveu:) .. Nawet wzrost ma wzorcowy i to chyba idealnie.. wiem,wiem ..... :eviltong: Szczerze w stawce zwierząt,która wystapiła ..w Raciborzu.. na pewno wybór sędziego okazał sie byc kontrowersyjnym , dla mnie również .. nie ukrywam.. :roll: ,ale widocznie cos urzekło ..sedziego,ze dokonał takiego ,a nie innego wyboru .. i to jego/jej sprawa .. ,a właścicielki RADOŚC i niech TAK POZOSTANIE !!!!!!!!!!!!!!! "Grupka" na pewno wszystkim znana.., lubiaca załatwiac..(od lat jak pamietam hihi )..w ten sposób .. swoje niepowodzenie w ringu.. ,ale po co.. Kochani .. wszak ,czy powie sie sedziemu,ze sie pomylił,czy sie mu nawtyka,ze nie zna WZORCA ..jego decyzja jest nieodzowna ,a jedynie mozna pisemne odp.opłacone odwołanie wnieśc.. do oddziału ,aby na nastepne raciborskie wystawy .. zastanowili sie nad wyborem sędziego na Staffiki przede wszystkim ,ASTy itd. :evil_lol::evil_lol: Każdy sędzia sędziuje wg. siebie i te komentarze , a też atmosfera po ustawieniu na lokatach to dopiero szok !!! Wystawy są ZABAWĄ jak większość z nas uważa , a tutaj ... zostawię bez komentarza - to tylko takie publiczne gadanie - ZABAWA hihihi,jakby kazdy to traktowal w taki ,a nie inny sposób,nie było by szumu ,po takim Raciborzu.. ZABAWA to utopia.. .. Wszak ..hodowcy ambitni (ponad wszystko) , czy wystawcy ..nie jada "bawić" sie na wystawe,a jada WYGRAĆ ..!! I to jest rzeczywiste .. !! Przecież nikt nie przyzna sie,ze przyjechał TU czy TU.. skosic wszystkich , ze jezdzi na pewniaka.. kazdy tylko mówi,ze nie liczy na wygrana ..hihihi,ze nigdy nie spodziewa sie tej wygranej..,ze równie to bywa..., a zaraz ..po (ooo !! ) przegranej ,staje z miną wroga nr.jeden bez goszczacego dotychczas uśmieszku na ustach, zły, wkurzony na maxa ( co widac hihi (mimika twarzy człowieka nie jest do ukrycia ) .., a juz nie wspomne o uscisku dłoni ,czy słowie gratuluję wygranemu i podnosi larum.. :cool3::cool3: No ,ale to przecież ZABAWA .. "sportowe zmagania" i czas MIŁEJ :evil_lol: rywalizacji pod okiem..osoby postronnej,która czegos sie tam douczyła..i rozszezyła sobie swój "zbiór" psiaków do oceniania na wystawie.. o gr. III :razz: Dajcież zadowolić sie wygraną komus innemu również.. moze pierwszy raz i ostatni.. (kto wie..??!) jak ja to powiedziałam po Częstochowie..(Szrekulec) i raczej nie myliłam sie.. ;) A cóż to zanczy najlepszy? - najlepszy to ten ,którego KOCHAMY i MAMY GO U SIEBIE W DOMU..!!!! Z tym,ze na WYSTAWY do róznych ludzi oceniajacych , z tym NASZYM NAJLEPSZYM..powinnismy jezdzic z "przymrózeniem oka" .. :loveu: ,a będziemy i MY i NAJLEPSZY - zdrowsi.. !!! Brawa dla uczestników wystawy tych WYGRANYCH jak i tych MNIEJ ..!! Alu :cool3: Quote
Marta Chmielewska Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Och i takim oto sposobem ,,Matka'' rozwinęła to co ja sączyłam przez bibułkę ;) Quote
staff-ka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [quote name='Marta Chmielewska']Och i takim oto sposobem ,,Matka'' rozwinęła to co ja sączyłam przez bibułkę ;) - Martus ja z natury nie lubie w nic owijac.. stąd wykładam "kawe na ławe" i dlatego tez mnie sie kocha hihi ,albo nie nawidzi.. ot cała "przyjemnośc" .. :evil_lol::evil_lol: Wystawiam psy ..od ponad 15-tu lat.. nie raz ..wygrałam fakt,ale tez nie raz przegrałam.. z psem,którego w najsmielszych oczekiwaniach nie traktowałam jako mocnego konkurenta.. ,ale NIGDY,NIGDY nie podchodziłam do sedziego i wyjasniałam..?! ,dlaczego mój pies.. przegral z tym "kims" :shake: i czy sedzia zna w ogóle wzorzec ,a moze nie zna faktycznie bo za "flaszke" dostal gr.III,wiec po co go jeszcze na stes dodatkowo narazać,a jak ma słabe serce..?! ,ale sedziuje ..bo to jego PRAWO :lol:.. A jedynie moje niezadowolenie "odbijało" sie wszystkim ,z którymi miałam przyjemnośc ,czy wracac,czy przebywac przez nastepne dni juz w domu.. Dletego wybaczcie,ale dla mnie to zawsze bedzie NIEZROZUMIAŁE .. !? Dlaczego i po co..,w jakim celu,co udowodnic.. :roll: Raz jeden jedyny zapytałam..sedziego ,po ocenie mojej suki ast ,w klasie młodziezy rok.2002 ,której napisal za długa kufa i dal ocene bdb ( Ch.Xandirra) , po czym ocenial suczki w klasie otwartej i jedna miala kufke dłuzsza od mojej suki.. i jej napisal dsk.proporcje kufy ( bo slychac bylo opis,który dyktował) i wówczas zapytalam..: - prosze sedziego,dlaczego ta suczka wg.Pana ma kufe odp.dlugosci,a suka w klasie mlodziezy miala za dluga,skoro ta ma dluzsza i nawet bardziej szpiczasta ..?? Ranyyy co się dzialo..chyba ,nawet nie uslyszlam co mi sedzia odpowiedzial.. jak na mnie towarzystwo z poza ringu "skoczyło" .. ,ze tyle lat psy wystawiam i REGULAMINU nie znam,ze się z sedzia nie dyskutuje itp. ;) ..Eeee .. smiechy.. hihhihi Quote
wera99 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 "Grupka" na pewno wszystkim znana.., lubiaca załatwiac..(od lat jak pamietam hihi )..w ten sposób .. swoje niepowodzenie w ringu.. zalatwiac??? Co tutaj zalatwiac???? Padlo jedno pytanie - jaka cecha psa "x" urzekla Pania najbardziej ?? Nie bylo uzasadnienia podczas przyznawania lokat - wiec logicznym jest chec posiadania takiej wiedzy (.........chyba ..........):roll: I byly to osoby po raz pierwszy idacy do Sedziego po ocenach w ringu :cool3: Quote
staff-ka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [quote name='wera99']zalatwiac??? Co tutaj zalatwiac???? Padlo jedno pytanie - jaka cecha psa "x" urzekla Pania najbardziej ?? Nie bylo uzasadnienia podczas przyznawania lokat - wiec logicznym jest chec posiadania takiej wiedzy (.........chyba ..........):roll: I byly to osoby po raz pierwszy idacy do Sedziego po ocenach w ringu :cool3: oki, czyli usłyszane, nie liczy się :p sorrki .. Ha zawsze musi byc ten pierwszy raz hihih jaka cecha psa "x" urzekla Pania najbardziej ?? - widocznie wg.Niej był w calokształcie .. taki jak byc powinien ;) stad ..nie mogla odpowiedziec..na zadane pytanie ,skoro nie odpowiedziała ..Czyli dobrze posedziowala..patrzyła na całośc wzorcową ..jak wspomniała Marta .. :lol::lol: zalatwiac??? Co tutaj zalatwiac???? - inną obsadę sedziowska na przyszlośc.. :evil_lol::evil_lol: Slowo załatwić mialo byc w cudzysłowiu .. mój błąd .. wybacz .. :oops: Quote
wera99 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 skoro nie odpowiedziała odpowiedziala, odpowiedziala.... :evil_lol::evil_lol: Okej - ja na tym koncze - nie wina psow , nie wystawcow = nie powod do klotni i roszczen , bo nie o to chodzi !!! To jest "wolanie o pomoc" do Sedziow - bo i takowi przegladaja nasze watki!! Quote
staff-ka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [quote name='wera99']odpowiedziala, odpowiedziala.... :evil_lol::evil_lol: - i tez wiem co.. :cool3::cool3: :lol::lol::lol: Okej - ja na tym koncze - nie wina psow , nie wystawcow = nie powod do klotni i roszczen , bo nie o to chodzi !!! To jest "wolanie o pomoc" do Sedziow - bo i takowi przegladaja nasze watki!! - otóz to..ja tym bardziej sie nie kłoce..bo mnie to nawet nie dotyczy,ale zrobiliście PRZYKROŚĆ (wnioskuje) juz na wystawie wł.zwycieskiego psa.. ,a nie sędziemu.. i tu "pies pogrzebany" :roll: ... Quote
Sebastian Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 staff-ka napisał(a):,ale zrobiliście PRZYKROŚĆ (wnioskuje) juz na wystawie wł.zwycieskiego psa.. ,a nie sędziemu.. i tu "pies pogrzebany" :roll: ... Ja też tak sądzę... kideyś babcia mi powiedziała, "wnusiu bo pić to trzeba umić" , i tu można metaforycznie... z klasą!,...ludzie? z klasą!...:gent: Quote
Vorph Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Dokladnie! Trzeba zachowywac sie z klasa :lol: Owszem, dziwia mnie niektore decyzje sedziny, ale to byla jej sprawa... A poniewaz nie bylam obecna na wystawie i nie widzialam psow na zywo, ciezko powiedziec ktory najlepiej sie prezentowal! Zreszta, to nie pierwsza wystawa, kiedy dziwia (nie tylko mnie) decyzje sedziego :roll: Powiem tylko na swoim przykladzie... Kiedy przegram z jakims psem (lepszym czy gorszym - nie ma znaczenia), to wiekszosc chyba ktora spotyka mnie na wystawach wie, ze nie odchodze z obrazona mina tylko gratuluje zwyciescy. I wcale nie jestem zla, ze przegram - takie zycie. Przykro sie tylko robi, kiedy moj pies wygra i nikt nie pogratuluje, bo czuje sie urazony(?)... Wiadomo, ze kazdy jezdzi na wystawy, aby wygrac. Nie oszukujmy sie: dobra zabawa, spotkanie ze znajomymi i weekendowy wypad to jedno, ale milo jest kiedy przywozi sie "zloto" i tytuly do domu. Jednak gdyby wygrywaly ciegle te same psy, to po co jezdzic? Nie mozna jednak popadac w paranoje i nienawisc. Traktujmy to jako nasze hobby (bo chyba tak jest?) i pozwolmy aby inni czuli sie dobrze w naszym towarzystwie, nie komentujmy w "chamski" sposob decyzji sedziego, nawet jesli jest nam przykro, ze przegralismy... Harpagon - gratulacje za BOB i ukonczenie championatu! Nigdy psiaka nie widzialam na zywo, mam nadzieje ze bede miala kiedys okazje :lol: Myszy juz gratulowalam ukonczenia Mł.Ch.Pl, ale powtorze sie, a co! - Gratulacje! :lol: Kasiu - Frodek jak zwykle rewelacyjny :loveu: Pozostalym mowie: do zobaczenia na kolejnych wystawach! P.S. Ale dalam wyklad - Kasia (staff-ka) zaczynam brac z Ciebie przyklad :evil_lol: Quote
Janasz Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Witamy. Gratulujemy wszystkim zwycięzcom :multi: ! Nasze pieski tym razem zgodnie zajęły drugie miejsca i nikt się nie wywyższał ;) ! Najważniejsze dla nas było spotkanie z Panią Terenią mieszkanką Raciborza i współtowarzyszką Laury z klinicznej sali - pozdrawiamy :lol: ! Mamy też kilka mniej lub bardziej udanych zdjęć, które wstawiamy. ASTON Crociris NJwR :multi: Nasz Boluś kl. mł. lokata 2 ASPEN Staff-Star BOB EXTRA Stawka Większa niż Życie /prawdopodobnie / Zw. Mł. Gratulujemy ukończenia Championatu :multi: ! Nasza Salcia kl. mł. lok. 2 Mamy otrzymać fotki od naszych przyjaciół to wówczas wstawimy więcej. Pozdrawiamy. www.humandogs.com.pl Quote
hun Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Hola,hola,-Panie i Panowie,-:diabloti: a kto wypije piwo,które zostało naważone,:mad: W każdym sporcie trzeba się nauczyć wygrywać i przegrywać,a przedewszystkim posiadać szacunek dla przeciwnika i wjęcej etyki,która nas obowiązuje omijając wszelakie regulaminy. Mówiąc prosto z mostu,bez jakichkolwiek skrętów iwykrętów,-osoba a docelowo Ola vel Harpagon i jej pies ASPEN,-powinni zostać przeproszeni przez osoby,które stworzyli niemiłą wręcz obrzydliwie wstrętną atmoserę pod ringiem /wjęcej samokrytyki moi mili / Przez wiele lat mojej pasji wystawiania i hodowania spotkałam się z różnymi ludzmi i różnymi ich reakcjami,- ale ich już nie ma,-poprostu byli,i nikt już ich nie pamjęta. Zdecydowanie wolę relacje z wystaw,gdzie jest miła atmosfera.Gdzie wystawcy posiadają odrobinę etyki iznają magiczne słowa /proszę,przepraszam,dziękuję/ Jeżeli w moich słowach kogokolwiek obraziłam,to z góry przepraszam. Family Buldożer Quote
Carbonara Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Gratulujemy Harpagon i jej psiakowi BOb-a. napewno bardzo się cieszyłas ale niestety pewne wydarzenia zepsuły ta radośc i jest to bardzo przykre. Głowa do góry. Brava dla Ali i jej extra Extry:loveu: i dla pozostałych mniej lub bardziej zadowolonych uczestników wystawy :) Pozdrawiam Quote
wera99 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 No to ja teraz napisze nieco przydlugawy elaborat ;) tak na zakonczenie Czymze sa wystawy ? To jedna z form sportu i tak jak w innych dziedzinach - sa wygrani i przegrani. Jedyna roznica polega na tym, ze my (wystawcy) czasami mamy maly wplyw na wynik - dlaczego? Czy w ogole powinnismy go miec? Tak - przede wszystkim dotyczy to kondycji naszych psow i ich prowadzenia , przygotowania do wystaw, treningi sportowe etc. Co do anatomii tez mamy wiekszy wplyw niz sami hodowcy... (szerzej - to temat baaardzo obszerny)...oczywiscie nie mowie o samych podstawach, a o rozwoju i wplywowi na caloksztalt. Stad chcemy zostac docenieni ,jak i w razie konkurencji - liczymy na uzasadnienie oceny, co jest obowiazkiem Sedziego. W przpadku naszej dziedziny sportu wynik trudno jest oszacowac - stad wieksze emocje niz w innych dziedzinach - nie mamy wyznacznikow typu: czas, odleglosc, ilosc udzwignietych kilogramow, dystans, wysokosc skoku itp. Sa jednak inne kryteria oceny i tylko o to chodzi, aby ich przestrzegac - m.in. jest to wzorzec, kondycja, wypielegnowanie, przygotowanie do wystawy itd. Na swiezo - mamy Mistrzostwa Europy w PN i Sedziow ... i rownie wielki zawod , krytykowany, osmieszany ... - a ze publicznoscia jest cala Polska , tak wiec cala Polska „krzyczy”. Austriacy oczywiscie przyznaja racje ;) Tutaj publicznoscia sa wystawcy - rowniez podzieleni na "za" i na "przeciw" wynikowi wystawy. Komentarze z tym zwiazane nie maga wiec dziwic. Tutaj nie ma miejsca na przykrosci - przykrosc moze sie pojawic w konkurencji "mlody prezenter" , my jestesmy juz dorosli i winnismy umiec krytyke przyjmowac. Wiemy z czym wychodzimy na ring, wiemy czego mozemy sie spodziewac - najwazniejsze jest byc swiadomym. Lepiej jest wiedziec , co kto sadzi, niz zyc w uludzie - gratuluje gratuluje, a wszystkim wokol - boszzzz co za pasc !!! - co jest lepsze?? Owijanie kotka czy prawda ? JESTESMY DOROSLI I SWIADOMIE UCZESTNICZYMY W TYM SPORCIE. Wady naszych psow powinny byc nam znane , skrzetnie ukrywane ;) na wystawach, ale swiadomosc jest najwazniejsza. Co do samej wystawy - nikt nikogo nie urazil (bynajmniej nie ja) wiec i nie mam za co przepraszac - nie zgadzalam sie z wynikiem i nie tyle w naszej klasie (byly tez inne psy calkiem calkiem), co w wyborze zw.rasy. Pisze o tym jawnie , gdyz nie lubie "po uszkach" - jest to dla mnie obrzydliwe i coraz mniej „modne”. Katarzyna Quote
staff-ka Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Tutaj nie ma miejsca na przykrosci - przykrosc moze sie pojawic w konkurencji "mlody prezenter" , my jestesmy juz dorosli i winnismy umiec krytyke przyjmowac. Wiemy z czym wychodzimy na ring, wiemy czego mozemy sie spodziewac - najwazniejsze jest byc swiadomym.- z tym sie nie zgodze i MÓW co chcesz ,a nawet krzycz .. hihi :cool3: :eviltong: Porównanie ..psa , w którego jestesmy posiadaniu ( nawet 9-ciu) do kawałka okragłej ,martwej skórki toczacej sie po murawie i uganiających sie za nią 22 przystojnych (czasem ,może) chłopców.. :razz: .. i ich przegrana ,oraz nasze okrzyki niezadowolenia..czyt."publicznosci pozaringowej" ..to , to dla mnie żadne porównanie ..Czy ja nosze tą piłke na rekach od maleńkiego szczeniaczka,czy ja karmię,czy mówię do nich, co mnie lączy z niejakim Krzynówkiem np. :shake: , jaka więz duchowa,emocjonalna - ŻADNA !! ,wiec ..to jest TYLKO chwila..jakichs emocji, podniesienia adrenaliny..i w koncu gan ce gal..co będzie..bo i tak sa skazani na przegrana..hahahah Pies ..to NASZ członek Rodziny (przynajmmniej u mnie taki status mają) , skoro jestem rozsądna widze jego niedociągniecia,jak i jego atuty ..i czy ma tych ,czy tych wiecej/mniej KOCHAM GO.. , lubię , łączy mnie z nim jakaś więż ?! No chyba,ze sprawiłam sobie "maszynke" do zbierania "złotka" .. hihi..To fakt,ze nawet jestem w stanie.. dać w łeb ( jak nie raz byłam swiadkiem ,na jakiejs wystawie) ..,ze przegrał .. pomimo..widocznego wypielęgnowania aparycji ;) ..to takie skrajne przykłady,ale bywają ..niestety. I teraz ,jak po mojej "nieszczesnej" wygranej,ku niezadowoleniu..większego grona.., po wczesniejszym "buzi,buzi" z wł.pozniejszych przegranych psiaków.. słyszę niemiłe komentarze na temat istotki,w której jestem posiadaniu ( a jestem osoba wrazliwą np.) ..,jak i nikt sie nie chce do mnie odezwać ,schodzi z ringu oburzony ,demonstruje ( nie publicznośc,a sam wystawca ) swoje niezadowolenie .. , jak i nikt nie powie słowa gratuluje !! ( nie gratuluje sie psa !!! /jaki on to swietny ..dlatego stanąl na najwyzszej lokacie/ ,a wygranej.., samej wygranej !!! ,niewazne z jakim osobnikiem) !!!!! - To jak człowiekowi DOROSŁEMU ma nie zrobic sie PRZYKRO !!? Naprawde zacznijcie mysleć troszkę innymi kategoriami ,a nie tylko EXTERRIEREM psów .. :roll: A Mlody Prezenter .. świetna sprawa UCZY doskonale , przygotowuje własnie do zachowań w ringu ,czy poza nim na przyszlość.. !! I nie zaobserwowalam,aby dzieci nawzajem..robiły sobie przykrośc.. !! Rywalizując ze sobą w M.P. A nawiązujac.. do M.E. ..po przegranej Polacy wymienili sie USCISKIEM DŁONI kazdy z kazdym.. :cool1::cool1: Choc , moze uważali,ze ich gra była lepsza.. wizualnie,technicznie,byli bardziej przygotowani itp. - noo , ale to tamci mieli - wiecej szczescia.. :eviltong: Cholera to nie właścicielki Aspena wina,ze ów pies stanąl tam gdzie stanął .. - sama sie tam nie postawiła..!! ,a zachowaniem takim,a nie innym..robi sie wówczas włascicielce psa ..przykro,psu i tak wszystko jedno..CO O NIM GADAJA ..nawet: boszzzz co za pasc !!! - ciekawe okreslenie :lol: ,chyba nie uzyłam nigdy takiego słowa..w stosunku do najgorszego z najgorszych..:eviltong: .. !! I w cale się pies nie musi konkurencji ,w zadnym calu podobac.. chodzi o zwykły ludzki gest ..,a o psie dalej mozecie sobie mówic.. paśc ,czy jak tam... komu pasuje.. :evil_lol::evil_lol: A najlepiej..jak to włascicielka usłyszałaby od kogos bezposrednio..wczesniej na temat swojego psa..,a nie po wygranej..jego (sie okazało ) . Niby bez owijania w bawełne..hmmmm ?? ( wówczas.. :roll: taak )P.S. Ale dalam wyklad - Kasia (staff-ka) zaczynam brac z Ciebie przyklad :evil_lol:- oj nie wiem Vorph , czy to dobry pomysł ,brać ze mnie :mad: przykład..., oj..powiem Ci,ze to "wielkie wyzwanie" hahahahhahaha .. - łatwo nie jest !! :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
strumyk Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Z mojej strony gratulacje dla wszystkich, dla wygranych za wygrana, dla przegranych za uczciwa walke :) Vorph napisał(a):Przykro sie tylko robi, kiedy moj pies wygra i nikt nie pogratuluje, bo czuje sie urazony(?)... Hmm, nie mozesz tylko tak na to patrzec. Wydaje mi sie, ze ktos moze byc zly nie tylko na sama przegrana, bo to sie zdarza, ale tez na to co sie wydarzylo na ringu, co robili inni wystawcy plus na koniec co napisal w opisie sedzia, bo to juz czasem w ogole rozwala na lopatki. Fakt, ze efekt koncowy moze wygladac tak, ze nie chce sie gratulowac, ale to sa emocje, w glowie wciaz kolacze sie to co sie zdarzylo przed chwila. Ponadto to na ogol jestesmy swiadomi wartosci naszych psow, a jak mi sedzia pisze jakies bzdury w opisie to zaczynam sie zastanawiac czy moze stoje z innym psem w ringu czy sedziemu cos dolega. Nie oszukujmy sie, ale na ogol sedziowie, ktory sedziuja w Polsce (na ogol) powinni sie uczyc od hodowcow, ktorzy wystawiaja, bo ktoz sie zna lepiej na psach, jak nie osoba, ktora je hoduje od dobrych paru lat (mowie o ludziach z dorobkiem i osiagnieciami) i wciaz siedzi w rasie. A co gorsza, taki sedzia, ktory moze raz przeczytal wzorzec, sedziowal ja moze 2x (a dobrze wiemy, ze sa tacy sedziowie), potem poucza doswiadczonych hodowcow w ringu :evil_lol: To sa jaja i w takiej sytuacji to ja naprawde wszystkich podziwiam :) A tak naprawde to zycie toczy sie dalej. Niejedna wystawa bedzie nas jeszcze cieszyc i niejedna wkurzac. Oby tych fajnych bylo jak najwiecej. A zeby najwiecej to bylo fajnych wystaw z fajnymi sedziami, bo wiadomo, ze milej sie przegrywa u sedziego, ktory wie co i dlaczego wybral na pierwsze lokaty :) Quote
Marta Chmielewska Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Z tego co mi wiadomo, na każdej wystawie wygrani (jeśli mówimy o miejscu I i najważniejszych tytułach) to nieliczna grupka, większość stanowią kolejni lokatowcy i pozalokatowcy. I jakoś nie skaczą sobie do oczu, nie drapią i nie wykłócają się z sędzią podważając jego autorytet. Jadąc na wystawę automatycznie godzimy się na zasady tam panujące. A to, że wynik nie zawsze nas zadawala... Ktoś musi przegrać, żeby wygrać mógł ktoś inny. I to, że wygrywa anatomicznie ,,słabszy" pies jeśli można użyć takiego uogólnienia, nie jest rzeczą nową, biorąc pod uwagę jakich mamy w kraju Championów (uogulniając, nie odnoszę się do konkretnej rasy). Zbyt wiele czynników wpływa na ocenę, by zawsze jednakowo kończyła się każda wystawa. Mnie drażni gdy wygrywają psy z rozpędu, tylko dlatego, że mają więcej tytułów niż inne w katalogu i cenię sędziów, ktorzy odważnie stawiają na lokatach psy np. młodsze i mniej utytułowane ale ,,lepsze" w mojej ocenie. Niemniej wystawy powinny nauczyć pokory. I nie ma jednego piękna w rasie. Jedni cenią psy proporcjonalne, inni buldoże, wysokonożne, czarne, kolorowe, zezowate, niskie, kolorowe, angielskie w typie itd. itp. Dlatego szanse na wygraną maja wszystkie psy wystawowe, z mniejszym lub większym powodzeniem. I mają do tego prawo. Poza tym... to tylko jedna wystawa. Za tydzień będa kolejne. I kolejne nowe szanse. Quote
staff-ka Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Tak..tylko Strumyku..tu nie było mowy o ZŁYCH OPISACH w kartach ocen (,ze sedzia zobaczył wiecej przeciw ,niz za w psie :-o ) tylko .. a , o fakt.. "dyskusji" po werdykcie.. ;) Bo skoro..wiemy wiecej ,niz sedzia..to po co sie mamy denerwowac opisem..,to jest do naszego uzytku ,wiec ..wystarczy przymknac oko..na nieadekwatny opis.. ,a nie przezywac ,az tak ,aby nie móc .. wydobyc słówka ,czy zdobyc sie na jakiś gest w strone konkurenta ringowego.. :roll: ?! Dla mnie to rzadne wytłumaczenie ,szczerze powiedziawszy.. i bez urazy, bo to nie w tym kontekscie :cool3: Przeciez niejednokrotnie..to nawet nie słychac ..tych opisów,wiec skad wiesz.. co masz tam w karcie nabazgrane .. zanim ja odbierzesz.. , po wczesnieszym ustawieniu na lokatach :shake: ? No ja wiem,.ze jest taka "moda" ..,aby "wisieć" sedziom nad głowa,ale jak wystawiasz psa ..i w konkretnej odleglości stoisz od stolika,a sedzia jeszcze "malo zjadl na sniadanie" ..to nic nie słychac.. :eviltong: Pozdrawiam ciepło.. K.S. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.