Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MOnia właśnie ma cieczkę.Nie wiem,Monia strasznie lgnie do człowieka,jeśli ma pilnować,takich psów nie rozpieszczaja,by nie łasiły sie do ludzi.Wyobrażałam sobie ja w domku z ogrodem.Szpilka,powaznie nie wiem co powiedziec.Z drugiej strony,wody jej podac w domu chyba nie można,bo powódz.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Halciu Pan kilka razy mowił ze to ma byc pies, ktory bedzie akceptował wszystkich i nie moze byc agresywny bo przez tereny zakładow przewija sie mnóstwo ludzi, mysle ze pieszczot jej nie zabraknie bo Pan powiedział ze dbają o swojego psa i ochroniarz traktuje go jako podopiecznego. Tez bym wolała dom (bo co dom to dom) ale mysle ze warunki sa w porządku, no i boje sie troche ze znalezienie innego domu moze potrwac przeciez mamy ja wystawiona od czerwca a tu 0 zapytan... boje sie ze jak ktos zobaczy ja szczekajaca przy siatce to wezmie jako psa na łancuch :( mam mieszane uczucia ale....

Posted

taki pies ,co akceptuje wszystkich jak moze strózowac,jak sie cieszy z ludzia?Szpilka,ja nie mówie nie,tak rozwazam.Jeśli masz pełne przekonanie po rozmowie....bo dzis np ,fajni panstwo brali psa ze sch.ale przewieżć go chcieli w worku uwierzysz?

Posted

To nie ma byc pies do strużowania tylko towarzyszący ochroniarzowi wydaje mi sie ze jezeli Pan chciał by psa do stróżowania to nie powiedział ze on agresywnego psa, ktory sie rzuca na wszystko nie chce, tez rozważam, bije sie z myslami ..... :(

Posted

Może uspokoi wizyta przedadopcyjna na zakladzie jak się da zroganizować - pewnie wiele to powie ... skoro Halina i Szpilka macie mieszane uczucia. CO o tym myślicie?

Posted

Zakład jest pod Tarnowem, mysle ze najlepsza byłaby wizyta po adopcyjna zeby zobaczyc czy Pan sie wywazał z tego co mowił, to nie tyle mieszane uczucia co chec czegos lepszego ....

Posted

Monce zepsuła sie bramka w boksie,więc gosciła w biurze.Pozagladała wszedzie,a ruch w schronisku obserwowała w oknie wspinajac sie przed.łapkami na krzesło.Gdy zobaczyła ,że jem ,natychmiast usiadła przede mna w proszacej pozie, no i dostała.Wode wypiła elegancko i juz myslałysmy,ze w biurze umie sie zachować,a ta tym razem po wypiciu- buch łapka w miche i powódz.Jakby nie było,strasznie radosny zywiołek.Ciekawski tez.Jest słodka.

Posted

No to odpisze Panu Pawłowi ze Monia do wzięcia i wszystko ugadane... napisał mi jeszcze wczoraj maila i potwierdził to co mowił dodał ze bedzie miała zapewnione

dużo ćwiczeń i zajęć praktycznych ze stróżowania i dozorowania obiektu
mysle ze nasza Monia bedzie mogła sie popisac bystroscia:)

Posted

Jezeli nowy wlasciciel Moni chce dac karmy za 200zl, to czy schronisko mogloby wykastrowac suczke przed adopcja ? Zrobcie zabieg PRZED adopcja, bo to wielkie ryzyko , aby Monia pojechala w nowe miejsce, gdzie jest samiec, niewykastrowana. Zawsze moze sie zdazyc , ze zapomna w nowym miejscu, albo czasu nie bedzie na sterylke.

Posted

[quote name='halcia']Mam zdjęcia Moni w biurze,moze Neczka coś umieści.
Aaa no właśnie, miałam wkleić wczoraj i mi się zapomniało...:roll:
...już nadrabiam:cool1:





...widzicie ten ślad na podłodze ? tak,tak... to Monka wychlapała wodę i poroznosiła po całym biurze :evil_lol:

Posted

Strumyk jest chwilowo pewnie pod samym schroniskiem....Monieczko pysio otwarty jak delfin,a zachowała sie klasycznie jak kazdy sępiący psiak.Mysle Moniu,ze beda cie kochac ,bo nie mozna inaczej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...