halcia Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 MOnia właśnie ma cieczkę.Nie wiem,Monia strasznie lgnie do człowieka,jeśli ma pilnować,takich psów nie rozpieszczaja,by nie łasiły sie do ludzi.Wyobrażałam sobie ja w domku z ogrodem.Szpilka,powaznie nie wiem co powiedziec.Z drugiej strony,wody jej podac w domu chyba nie można,bo powódz. Quote
SZPiLKA23 Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Halciu Pan kilka razy mowił ze to ma byc pies, ktory bedzie akceptował wszystkich i nie moze byc agresywny bo przez tereny zakładow przewija sie mnóstwo ludzi, mysle ze pieszczot jej nie zabraknie bo Pan powiedział ze dbają o swojego psa i ochroniarz traktuje go jako podopiecznego. Tez bym wolała dom (bo co dom to dom) ale mysle ze warunki sa w porządku, no i boje sie troche ze znalezienie innego domu moze potrwac przeciez mamy ja wystawiona od czerwca a tu 0 zapytan... boje sie ze jak ktos zobaczy ja szczekajaca przy siatce to wezmie jako psa na łancuch :( mam mieszane uczucia ale.... Quote
halcia Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 taki pies ,co akceptuje wszystkich jak moze strózowac,jak sie cieszy z ludzia?Szpilka,ja nie mówie nie,tak rozwazam.Jeśli masz pełne przekonanie po rozmowie....bo dzis np ,fajni panstwo brali psa ze sch.ale przewieżć go chcieli w worku uwierzysz? Quote
SZPiLKA23 Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 To nie ma byc pies do strużowania tylko towarzyszący ochroniarzowi wydaje mi sie ze jezeli Pan chciał by psa do stróżowania to nie powiedział ze on agresywnego psa, ktory sie rzuca na wszystko nie chce, tez rozważam, bije sie z myslami ..... :( Quote
Neczka Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 A wypatrzona gdzie ? Allegro ? ...w jakim mieście by mieszkała ? Quote
albiemu Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Może uspokoi wizyta przedadopcyjna na zakladzie jak się da zroganizować - pewnie wiele to powie ... skoro Halina i Szpilka macie mieszane uczucia. CO o tym myślicie? Quote
SZPiLKA23 Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Zakład jest pod Tarnowem, mysle ze najlepsza byłaby wizyta po adopcyjna zeby zobaczyc czy Pan sie wywazał z tego co mowił, to nie tyle mieszane uczucia co chec czegos lepszego .... Quote
albiemu Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 wiesz co lepsze wg nas niekoniecznie lepsze dla psiaka, niestety wszystko często na czuja ... Quote
SZPiLKA23 Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Jak przyjada po Monie to wszystko sie wyjasni bo Artur napewno ich wypyta Quote
halcia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Monce zepsuła sie bramka w boksie,więc gosciła w biurze.Pozagladała wszedzie,a ruch w schronisku obserwowała w oknie wspinajac sie przed.łapkami na krzesło.Gdy zobaczyła ,że jem ,natychmiast usiadła przede mna w proszacej pozie, no i dostała.Wode wypiła elegancko i juz myslałysmy,ze w biurze umie sie zachować,a ta tym razem po wypiciu- buch łapka w miche i powódz.Jakby nie było,strasznie radosny zywiołek.Ciekawski tez.Jest słodka. Quote
SZPiLKA23 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 No to odpisze Panu Pawłowi ze Monia do wzięcia i wszystko ugadane... napisał mi jeszcze wczoraj maila i potwierdził to co mowił dodał ze bedzie miała zapewnione dużo ćwiczeń i zajęć praktycznych ze stróżowania i dozorowania obiektu mysle ze nasza Monia bedzie mogła sie popisac bystroscia:) Quote
halcia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Tylko Szpilka ,nie wiemy od kiedy ma cieczke,zauwazona 12.08. Quote
SZPiLKA23 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Napisałm o tym Panu, cieczka trwa około 10 dni czasami wiadomo ze dłuzej dałam telefon i adres schroniska a wiec myse ze jeszcze tam zadzwoni dogadac szczegoły Quote
halcia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Książkowo 21 dni i moja Nutka dokładnie tak miała,a "grożny jest środek "cieczki Mam zdjęcia Moni w biurze,moze Neczka coś umieści. Quote
SZPiLKA23 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Nie wierze zeby kierownik oddał suke z cieczka na teren gdzie jest niewykastrowany pies, narazie nie ma sie czym martwic, wystarczy z nim porozmawiac jak bedziecie w sobote... Quote
li1 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Jezeli nowy wlasciciel Moni chce dac karmy za 200zl, to czy schronisko mogloby wykastrowac suczke przed adopcja ? Zrobcie zabieg PRZED adopcja, bo to wielkie ryzyko , aby Monia pojechala w nowe miejsce, gdzie jest samiec, niewykastrowana. Zawsze moze sie zdazyc , ze zapomna w nowym miejscu, albo czasu nie bedzie na sterylke. Quote
SZPiLKA23 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Monia jest w trakcie cieczki a wiec o sterylizacji w najblizszym czasie nie ma mowy Quote
Neczka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 [quote name='halcia']Mam zdjęcia Moni w biurze,moze Neczka coś umieści. Aaa no właśnie, miałam wkleić wczoraj i mi się zapomniało...:roll: ...już nadrabiam:cool1: ...widzicie ten ślad na podłodze ? tak,tak... to Monka wychlapała wodę i poroznosiła po całym biurze :evil_lol: Quote
Neczka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Moneczko kochana, jak tylko będzie czas, pójdziemy na wycieczkę do strumyka i się wytaplasz ile tylko będziesz chciała:loveu: Quote
halcia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Strumyk jest chwilowo pewnie pod samym schroniskiem....Monieczko pysio otwarty jak delfin,a zachowała sie klasycznie jak kazdy sępiący psiak.Mysle Moniu,ze beda cie kochac ,bo nie mozna inaczej. Quote
gagata Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 No, skoro już tu trafiłam, to choć podrzucę..;) Quote
halcia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Przez okno Monia dozoruje prace w schronisku,w końcu w biurze była. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.