Neczka Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Byłyśmy wieczorkiem z aMońką na spacerku. Wogóle nie ciągła na smyczy, nie reagowała na zaczepki innych psów (tych maluchów biegających luzem :roll: ). Troszkę pobiegałyśmy i porobiłyśmy nowe foty... ;) Quote
Neczka Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Ona się tak niesamowicie uspokaja i wycisza poza tym boksem...:shake: Quote
halcia Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Ja denerwuja te psy obok,nie wiem ,wyglada ,ze to zazdrosc o człowieka,bo miota sie jak podchodzimy.A jest taka cudna... Quote
Neczka Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Ja bym ją widziała w byłym Amonkowym boksie... tam nie miałaby się o co ranić i byłaby obok łagodniejszych psów... Quote
halcia Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Zasugerowac to mozemy,bo tez kombinowałam,gdzie ja dadza.Monia teraz bedzie na mnie kolej ,bo az uwierzyc nie moge,ze nic nie ciagniesz. Quote
Becia66 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Neczka napisał(a):Ja bym ją widziała w byłym Amonkowym boksie... tam nie miałaby się o co ranić i byłaby obok łagodniejszych psów... Były Amonkowy boks to jedno z najbardziej nagrzanych miejsc w schronisku :shake: Quote
Neczka Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 becia66 napisał(a):Były Amonkowy boks to jedno z najbardziej nagrzanych miejsc w schronisku :shake: Musimy wykombinować coś, żeby go zacienić bardziej... pozawieszałam tam kilka szmatek, ale to niewiele jednak... Quote
Becia66 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Śliczna mała....duża dziewczynka....:loveu: Quote
Neczka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 aMonia miała być od dzisiaj w boksie z koleżanką bigielką, ale ta pojechała do domku, więc Moneczka dalej sama... Quote
Neczka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Niestety nie, właściciel olał psa po wypadku... po co mu taki pies ? ...a może to była tylko zabawka ? ....:angryy: Zgłosił się fajny Pan, u którego będzie narazie na DT przez ten tydzień, a jeśli nie znajdzie się "właściciel" , to zostanie na stałe:loveu: ...i tak odjechała nasza Bineczka spod bramy schroniska czarnym BMW...:roll::roll: Quote
Neczka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Chyba z Przemyśla. A o Bineczce dowiedział się od orzeszkowej Pani księgowej, która za razem jest jego księgową...:roll: Quote
sloneczko76 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 no to suuuper.A Monia na gore hoop!!!!!!!!!! Quote
halcia Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 A aMońka miała przygody.W jednym boksie suki ja zdominowały i nawet do wody nie dopusciły.Przeniesiono ja do beagla to ona,warkneła na nia jak ta podskakiwała do zabawy.Monka ma teraz złe dachy do skakania,bo strome wyskakuje a potem sie boi zeskoczyc. Quote
SZPiLKA23 Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 To @ ona jest strasznie zazdrosna o człowieka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.