katarzyna005 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ja wierzę, że Romeo znajdzie swoich własicieli, którzy go pokochają i nawet metrowe dołki nie będą w stanie zmienić uczuć do niego. Gdzieś ktos taki jest!!!!!! Quote
k_c Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [quote name='ewatr'] ja tylko jeszcze dodam że ta słodka psinka [FONT=Verdana]została znaleziona w miejscowości Zagórz. Była w lesie przywiązana łańcuchem do drzewa a obok niej leżał tylko kocyk.[/FONT] Quote
matinestka Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 złożyłam BOLSOWI I FABIANOWI wątek na forum astów: KLIK przeklejam i tutaj , się przyda do ogłoszeń :) BOLS: trafił do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american staffordshire terrier; Energiczny, łatwo wchodzi w relacje z człowiekiem, wobec którego jest towarzyski i sympatyczny. Bols to pies o żywym temperamencie, ciekawy wszystkiego oraz czujny. Jest harmonijnie, masywnie zbudowany. :bluepaw: Quote
matinestka Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 FABIAN : trafił do schroniska w lipcu 2009 roku mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american pit bull teriera. Spokojny i zrównoważony. Majestatyczny o wzniosłym spojrzeniu.Silny o mocnym konturze postawy. W kontakcie z człowiekiem grzeczny i posłuszny. Zaborczy wobec innych psów. Fabian czeka na swojego własciciela. Psy tej rasy potrzebują stanowczego, odpowiedzialnego opiekuna, który będzie wiedział jak prowadzić psa w tym typie. Na pewno taki pies nie może stanowić "bazy" pod podbudowę ego swojego Pana, jak i również służyć w celach "odstraszania" i "terroryzowania" potencjalnych ludzi czy brać udziału w "rozrywkach" typu walki psów. Niestety rasa ta uległa zmitologizowaniu .... poprzez takie właśnie sposób "opieki" niedoświadczonych właścicieli. Co spowodowało, że zapomina się o tym iż są to psy bardzo mądre, oddane i rodzinne. Które mocno związują się ze swoimi właścicielem i potrafią wchodzić w normalne, zdrowe relacje z otoczeniem. Fabian i Bols czekają w schronisku Kundelek w Rzeszowie. KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: schronisko "Kundelek" w Rzeszowie Ciepłownicza 3 tel. do szefowej : 510170788 tel. do opiekunów: 510170787 email: [email protected] [email protected] :bluepaw: Quote
Paulina_mickey Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 http://img99.imageshack.us/img99/4736/janis10093.jpg Ale piękna :mdleje: :loveu: Ona już do wrzucenia na NK czy jeszcze nie? Fabian już od jakiegoś czasu jest na stronce a Bols chyba nie:hmmmm: Zaraz nadrobię :lol: Quote
matinestka Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 zaktualizowana pierwsza strona.... :) ZNALAZłY DOM : GUTEK GULIWER GOGOL SALTO RAMZES ROY ROCHA KORA FUGA RAMI FAKIR GONZO GIZMO CORSA JAWA BOHUN KAJ WSZYSTKIEGO NAJ!!!!! :bluepaw: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 mała pomyłka Romeo ci sie tam wcisnal do zaadoptowanych ;):eviltong: Quote
matinestka Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 nie będe przypominać ekipy rasowiaków , która już od długiego czasu szuka domu.... przedstawiam nowicjuszy ... więc czas zacząć ogłoszenia... :( FABIAN : [SIZE=4]pies w typie american pit bull teriera trafił do schroniska w lipcu 2009 roku mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american pit bull teriera. Majestatyczny o wziosłym spojrzeniu. Spokojny i zrównoważony. Silny o mocnym konturze postawy. W kotakcie z człowiekiem grzeczny i posłuszny. Zaborczy wobec innych psów. Fabian czeka na swojego własciciela. Psy tej rasy potrzebują stanowczego, odpowiedzialnego opiekuna, który będzie wiedział jak prowadzić psa w tym typie. Na pewno taki pies nie może stanowić "bazy" pod podbudowę ego swojego Pana, jak i również służyć w celach "odstraszania" i "terroryzowania" potencjalnych ludzi czy brać udziału w "rozrywkach" typu walki psów. Niestety rasa ta uległa zmitologizowaniu .... poprzez takie właśnie sposób "opieki" niedoświadczonych właścicieli. Co spowodowało, że zapomina się o tym iż są to psy bardzo mądre, oddane i rodzinne. Które mocno związują się ze swoimi właścicielem i potrafią wchodzić w normalne, zdrowe relacje z otoczeniem. więcej zdjęć : K L I K --------- BOLS:[SIZE=4] pies w typie american staffordshire terrier trafił do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american staffordshire terrier; Energiczny, łatwo wchodzi w relacje z człowiekiem, wobec którego jest towarzyski i sympatyczny. Bols to pies o żywym temperamencie, ciekawy wszystkiego oraz czujny. Jest harmonijnie, masywnie zbudowany. więcej zdjęć : K L I K [SIZE=4]------------- RENO:[SIZE=4] pies w typie pekinczyka [SIZE=2](kastr). trafił do schroniska w maju 2009 roku. To starszy piesek w typie pekińczyka ( trafił do schroniska w maju 09 jako około 7 letni ) Lubi pieszczoty jest niekłopotliwy, grzeczny i spokojny. Idealny psiak do mieszkania w bloku. Uwielbia się wylegiwać i obserwować schroniskowe życie. ---------- TAPS:[SIZE=4] pies w typie ogara do schroniska trafił w czerwcu 09 jako około 4 letni pies. Pogodny i sympatyczny pies. Uwielbia szaleństwa na wybiegu. Ma silnie rozwinięty instynkt łowiecki stąd szuka domu bez zwierzęcego inwentarza typu kury, kaczki itp. Dobrze dogaduje się z innymi psami. ---------- SONIA:[SIZE=4] sunia w typie [SIZE=4] jamnika [SIZE=2]trafiła do schroniska w czerwcu 2009 roku mając ok. 10 lat. to schorowana psinka dla której schronisko stało się azylem na "stare lata". "Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami" Artur Shopenhauer I taka właśnie kolejna, udręczona psia dusza trafiła do naszego schroniska "opowiadając" nam wszystkim kolejną historię porzucenia , odtrącenia , i egzaltacji człowieczeństwa przez człowieka. Suczka SONIA , jamniczka nie pierwszej już młodości, "nie zasłużyła" sobie na spokojną starość przy ciepłym, kochającym boku swojego "pana". Nie zasłużyła sobie swoją wiernością, miłością i oddaniem .... Przeżywszy tyle lat , ofiarowawszy człowiekowi to co miała najcenniejsze... prawdziwą psią wierność i przywiązanie, została zepchnięta do "rangi" przedmiotu, który w momencie "zużycia" i wyeksploatowania można łatwo i szybko wyrzucić.... i tak wylądowała przy wielkiej , osaczonej przez samochody ulicy.. w niepokoju szukała drogi błąkając się wzdłuż ruchliwej trasy, biorąc sobie za "cel" odnalezienie swojego domu i pana, któremu oddanie służyła całe swoje życie... nie "wiedziała", że jej ukochany człowiek tak brutalnie zamknął za nią drzwi ....Sonia coraz bardziej zagubiona i zlękniona traciła orientację....Na dodatek znalazła się w samym środku szalejącej dookoła burzy rozsiewającej wiatr i deszcz. Wystraszona i spanikowana wpadła do przydrożnego rowu. Próbowała się wydostać... jednak rów był nie pokonania dla malutkich , "pełnowiekowych" łapek, które drżały coraz bardziej z zimna, strachu i niemocy ucieczki. Prawdziwy Człowiek usłyszał jej błagalną prośbę o pomoc , zawiadomił strażaków, którzy szybko zainterweniowali i wyciągnęli suczkę. Tak Sonia trafila do schroniska. Jednakże ile trwała dokładnie walka starszej, drobniutkiej Sonii ....???? tego nikt nie wie.....i nikt nie wie jak wielka walka odbywała sie pod wątłą , zaniedbaną a tak delikatną skórą jamniczki..... "Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe". Peter Singer ---------- GOLDI:[SIZE=4] pies w typie [SIZE=4] cocer spaniel ( kastr.) trafił do schroniska w sierpniu 2009 r. mając ok 8 lat. To pies w typie cocker spaniela. Zachowuje się spokojnie. Jest łagodny i przyjazny dla ludzi jednak zazdrosny podczas głaskania o inne psiaki. Uwielbai zabawy piłką...Ujmuje swoją rodością i pogodnym usposobieniem. ---------- DHARMA:[SIZE=4] sunia w typie szpic wilczy [SIZE=2] sunia w typie szpica wilczego. Trafiła do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 6 lat z drożdżycą skóry. Obecnie w trakcie leczenia. To bardzo ciepła i radosna psina. Wszędobylska i ciekawa świata. Wszędzie musi być i wszystko widzieć :smile: Bardzo lubi pieszczoty i miziadła i mimo kołnierza z gracja potrafi wdrapać się człowiekowi na kolana. wątek na dogomanii: [SIZE=5]K L I K ----------- JAGNA:[SIZE=4] sunia w typie teriera trafiła do schroniska w październiku 2009 r. mając ok. 2 lat. Jest to niewielka sunia w typie teriera. Jest spokojna i łagodna. Z niecierpliwością czeka na swojego przyjaciela któremu będzie mogła wiernie towarzyszyć całe swoje życie ---------- JANIS :[SIZE=4] sunia w typie rottweilera[SIZE=4] trafiła do schroniska w październiku 2009 r. mając ok. 4 lat. Została znaleziona w miejscowości Zagórz. Była w lesie przywiązana łańcuchem do drzewa a obok niej leżał kocyk. Janis jest dużą ślicznotką w typie rottweilera. To idealna psinka dla osób szukających większego lecz bardzo łagodnego przyjaciela. Janis szybko potrafi nawiązać kontakt z człowiekiem widać u niej wielką radość z możliwości przebywania w jego towarzystwie. Uwielbia się przytulać i być głaskaną. Nie ma osoby w schronisku której Janis nie skradłaby serca. Na spacerach jest bardzo grzeczna i posłusznie daje się prowadzić na smyczy więcej o JANIS : K L I K 1 K L I K 2 K L I K 3 :bluepaw: Quote
matinestka Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 została jeszcze bokserka FRIDA , która wróciła z adopcji do schroniska.... nią zajmę się jutro bo nie mam aktualnych zdjęc... ps. dzęki Paulina , już Romcia przenoszę... :bluepaw: Quote
Asia & Ginger Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 [quote name='matinestka']zaktualizowana pierwsza strona.... :) ZNALAZłY DOM : GUTEK Dlaczego ja nic o nim nie wiedziałam? :crazyeye: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 odwiedziłyśmy dzisiaj boks z Romusiem :loveu: więc mam fotki ale nie bardzo sie udało nam je zrobić :D:D bo to jakoś taki bardzo ruchliwy piesek przez 5 sek nie ustoi w jednej pozie zaraz cos go rozproszy i sie odwroci a moj aparat opoznia :eviltong::lol::lol: rozmazane : :D nastepne rozmazane:D kolejne rozmazane :D i ostatnie najlepsze :D ( ogonek jedynie mu sie cos tam rozmazal ):cool3: no rekordowa ilosc dobrych zdjec 1 :D:D huhu zaszalalam Quote
matinestka Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Asia & Ginger napisał(a):Dlaczego ja nic o nim nie wiedziałam? :crazyeye: bo on byl u nas z tego co pamietam, bo to już chwilę temu było ,alleluja pare dni i właściciel go odebrał ... :) :bluepaw: Quote
Paulina_mickey Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 http://www.nume.pl/images/25ngfowtoku4mnk651w.jpg Bardzo cierpi, że oddali Go właściciele? Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='Paulina_mickey']http://www.nume.pl/images/25ngfowtoku4mnk651w.jpg Bardzo cierpi, że oddali Go właściciele? ogolnie to jest dobrze cieszyl sie skakal po mnie dawal buzii:loveu::loveu::loveu: jakby tego domu nigdy nie bylo ale ... wydaje mi sie ze byl tam bity znaczy wydaje mi sie jestem pewna lub mu to zostalo z poprzednich jeszcze wlascicieli bo sie kuli i to tak az sie na ziemie kladzie ...:roll: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Goldi ... jaki smutny że to nie kanapa w jego nowym domku :( :loveu::loveu: Quote
gosiulaa Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Chciałyśmy Romcia trochę do zdjęć poustawiać, ale ten od razu ciśnie się w kulke z podkulonym ogonem i ruszyć się nie ma zamiaru... biedne psisko :shake: Quote
matinestka Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Romciowi potrzebna jest nowa sesja.. mam nadzieję że na moim następnym wolontariackim dniu uda mi się zaprosić go na spacer na "zewnątrz"..a co do kulenia sie romcia... mi sie wydaje że po tej adpocji nieudandej nie jest tak źle.. i nawet zaryzykuję stwierdzenie że romcio bardziej śmiały się zrobił i nabrał pewności siebie.... co nie zmienia faktu.. że znów domu szukamy :( tymczasem ... nie mogę się oprzeć by nie pokazać Wam " mojej" cudnej Janis... i częsci zdjęć z naszej wczorajszej wyprawy :) :: :bluepaw: Quote
Kaya93 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 http://www.nume.pl/images/q7ib1xzix7fu7xn27v7u.jpg :-( Taki smutas.... ech :shake: Quote
matinestka Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 i jeszcze raz ja na krótką chwilkę... pisałam o bokserce FRIDZIE stronę wcześniej ...która także wróciła z adopcji .. także i jej szukamy nowego domu ... Frida jest dojrzałą sunią, wysterylizowana. Nic się nie zmieniła.. jest pełna ciepła , bardzo towarzyska.... dalej skcze jak pileczka i mimo swojego dojrzałego wieku , uwielbia się wygłupiać... strasznie pocieszne i oddane człowiekowi psisko.. ogromny lizus i przytulak...na spacerze poza terenem schroniska generalnie nie potrzebna nam była smycz:) :bluepaw: Quote
ewatr Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Frida w ruchu a dokładniej szukająca "ofiary":evil_lol: do zalizania .. YouTube - P1050302 Allegro : Bokserka Frida Quote
Paulina_mickey Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 A ja mogę prosić o zdjęcia Rudego:cool3: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 cytuje ze stronki schroniska ;) "JAZON - trafił do schroniska w październiku 2009 r. mając ok. 7 lat. Jest bardzo zabiedzony i wychudzony. Ma nowotwór jąder i chorobę skóry. Ktoś okrutny i bezduszny doprowadził psiaka do takiego stanu. Jazon powoli i nieśmiało zaczyna się otwierać. Obecnie w trakcie leczenia." nom a teraz fotki :placz: cdn ;) Quote
Chikinchan Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Ale biedaczek... :-( I jaka chudzinka :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.