Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ewatr']





ja tylko jeszcze dodam że ta słodka psinka [FONT=Verdana]została znaleziona w miejscowości Zagórz. Była w lesie przywiązana łańcuchem do drzewa a obok niej leżał tylko kocyk.[/FONT]

Posted

złożyłam BOLSOWI I FABIANOWI wątek na forum astów: KLIK

przeklejam i tutaj , się przyda do ogłoszeń :)

BOLS:
trafił do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american staffordshire terrier;
Energiczny, łatwo wchodzi w relacje z człowiekiem, wobec którego jest towarzyski i sympatyczny. Bols to pies o żywym temperamencie, ciekawy wszystkiego oraz czujny. Jest harmonijnie, masywnie zbudowany.
















:bluepaw:

Posted

FABIAN :
trafił do schroniska w lipcu 2009 roku mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american pit bull teriera. Spokojny i zrównoważony. Majestatyczny o wzniosłym spojrzeniu.Silny o mocnym konturze postawy.
W kontakcie z człowiekiem grzeczny i posłuszny. Zaborczy wobec innych psów. Fabian czeka na swojego własciciela.














Psy tej rasy potrzebują stanowczego, odpowiedzialnego opiekuna, który będzie wiedział jak prowadzić psa w tym typie. Na pewno taki pies nie może stanowić "bazy" pod podbudowę ego swojego Pana, jak i również służyć w celach "odstraszania" i "terroryzowania" potencjalnych ludzi czy brać udziału w "rozrywkach" typu walki psów. Niestety rasa ta uległa zmitologizowaniu .... poprzez takie właśnie sposób "opieki" niedoświadczonych właścicieli. Co spowodowało, że zapomina się o tym iż są to psy bardzo mądre, oddane i rodzinne. Które mocno związują się ze swoimi właścicielem i potrafią wchodzić w normalne, zdrowe relacje z otoczeniem.


Fabian i Bols czekają w schronisku Kundelek w Rzeszowie.

KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:
schronisko "Kundelek" w Rzeszowie Ciepłownicza 3
tel. do szefowej : 510170788
tel. do opiekunów: 510170787
email: [email protected]
[email protected]

:bluepaw:

Posted

nie będe przypominać ekipy rasowiaków , która już od długiego czasu szuka domu.... przedstawiam nowicjuszy ... więc czas zacząć ogłoszenia... :(

FABIAN : [SIZE=4]pies w typie american pit bull teriera

trafił do schroniska w lipcu 2009 roku mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american pit bull teriera. Majestatyczny o wziosłym spojrzeniu. Spokojny i zrównoważony. Silny o mocnym konturze postawy. W kotakcie z człowiekiem grzeczny i posłuszny. Zaborczy wobec innych psów. Fabian czeka na swojego własciciela.

Psy tej rasy potrzebują stanowczego, odpowiedzialnego opiekuna, który będzie wiedział jak prowadzić psa w tym typie. Na pewno taki pies nie może stanowić "bazy" pod podbudowę ego swojego Pana, jak i również służyć w celach "odstraszania" i "terroryzowania" potencjalnych ludzi czy brać udziału w "rozrywkach" typu walki psów. Niestety rasa ta uległa zmitologizowaniu .... poprzez takie właśnie sposób "opieki" niedoświadczonych właścicieli. Co spowodowało, że zapomina się o tym iż są to psy bardzo mądre, oddane i rodzinne. Które mocno związują się ze swoimi właścicielem i potrafią wchodzić w normalne, zdrowe relacje z otoczeniem.



więcej zdjęć : K L I K

---------

BOLS:[SIZE=4] pies w typie
american staffordshire terrier

trafił do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 1,5 roku. Jest to pies w typie american staffordshire terrier;
Energiczny, łatwo wchodzi w relacje z człowiekiem, wobec którego jest towarzyski i sympatyczny. Bols to pies o żywym temperamencie, ciekawy wszystkiego oraz czujny. Jest harmonijnie, masywnie zbudowany.





więcej zdjęć : K L I K

[SIZE=4]-------------

RENO:[SIZE=4] pies w typie pekinczyka

[SIZE=2](kastr). trafił do schroniska w maju 2009 roku. To starszy piesek w typie pekińczyka ( trafił do schroniska w maju 09 jako około 7 letni ) Lubi pieszczoty jest niekłopotliwy, grzeczny i spokojny. Idealny psiak do mieszkania w bloku. Uwielbia się wylegiwać i obserwować schroniskowe życie.



----------

TAPS:[SIZE=4] pies w typie
ogara

do schroniska trafił w czerwcu 09 jako około 4 letni pies. Pogodny i sympatyczny pies. Uwielbia szaleństwa na wybiegu. Ma silnie rozwinięty instynkt łowiecki stąd szuka domu bez zwierzęcego inwentarza typu kury, kaczki itp. Dobrze dogaduje się z innymi psami.



----------


SONIA:[SIZE=4] sunia w typie
[SIZE=4] jamnika

[SIZE=2]trafiła do schroniska w czerwcu 2009 roku mając ok. 10 lat. to schorowana psinka dla której schronisko stało się azylem na "stare lata".

"Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami" Artur Shopenhauer

I taka właśnie kolejna, udręczona psia dusza trafiła do naszego schroniska "opowiadając" nam wszystkim kolejną historię porzucenia , odtrącenia , i egzaltacji człowieczeństwa przez człowieka. Suczka SONIA , jamniczka nie pierwszej już młodości, "nie zasłużyła" sobie na spokojną starość przy ciepłym, kochającym boku swojego "pana". Nie zasłużyła sobie swoją wiernością, miłością i oddaniem .... Przeżywszy tyle lat , ofiarowawszy człowiekowi to co miała najcenniejsze... prawdziwą psią wierność i przywiązanie, została zepchnięta do "rangi" przedmiotu, który w momencie "zużycia" i wyeksploatowania można łatwo i szybko wyrzucić.... i tak wylądowała przy wielkiej , osaczonej przez samochody ulicy.. w niepokoju szukała drogi błąkając się wzdłuż ruchliwej trasy, biorąc sobie za "cel" odnalezienie swojego domu i pana, któremu oddanie służyła całe swoje życie... nie "wiedziała", że jej ukochany człowiek tak brutalnie zamknął za nią drzwi ....Sonia coraz bardziej zagubiona i zlękniona traciła orientację....Na dodatek znalazła się w samym środku szalejącej dookoła burzy rozsiewającej wiatr i deszcz. Wystraszona i spanikowana wpadła do przydrożnego rowu. Próbowała się wydostać... jednak rów był nie pokonania dla malutkich , "pełnowiekowych" łapek, które drżały coraz bardziej z zimna, strachu i niemocy ucieczki.

Prawdziwy Człowiek usłyszał jej błagalną prośbę o pomoc , zawiadomił strażaków, którzy szybko zainterweniowali i wyciągnęli suczkę. Tak Sonia trafila do schroniska. Jednakże ile trwała dokładnie walka starszej, drobniutkiej Sonii ....???? tego nikt nie wie.....i nikt nie wie jak wielka walka odbywała sie pod wątłą , zaniedbaną a tak delikatną skórą jamniczki.....
"Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe". Peter Singer




----------

GOLDI:[SIZE=4] pies w typie [SIZE=4] cocer spaniel

( kastr.) trafił do schroniska w sierpniu 2009 r. mając ok 8 lat. To pies w typie cocker spaniela. Zachowuje się spokojnie. Jest łagodny i przyjazny dla ludzi jednak zazdrosny podczas głaskania o inne psiaki. Uwielbai zabawy piłką...Ujmuje swoją rodością i pogodnym usposobieniem.


----------

DHARMA:[SIZE=4] sunia w typie szpic wilczy

[SIZE=2]
sunia w typie szpica wilczego. Trafiła do schroniska we wrześniu 2009 r. mając ok. 6 lat z drożdżycą skóry. Obecnie w trakcie leczenia. To bardzo ciepła i radosna psina. Wszędobylska i ciekawa świata. Wszędzie musi być i wszystko widzieć :smile: Bardzo lubi pieszczoty i miziadła i mimo kołnierza z gracja potrafi wdrapać się człowiekowi na kolana.




wątek na dogomanii: [SIZE=5]K L I K

-----------

JAGNA:[SIZE=4] sunia w typie teriera

trafiła do schroniska w październiku 2009 r. mając ok. 2 lat. Jest to niewielka sunia w typie teriera. Jest spokojna i łagodna. Z niecierpliwością czeka na swojego przyjaciela któremu będzie mogła wiernie towarzyszyć całe swoje życie




----------

JANIS :[SIZE=4] sunia w typie rottweilera[SIZE=4]

trafiła do schroniska w październiku 2009 r. mając ok. 4 lat. Została znaleziona w miejscowości Zagórz. Była w lesie przywiązana łańcuchem do drzewa a obok niej leżał kocyk.

Janis jest dużą ślicznotką w typie rottweilera. To idealna psinka dla osób szukających większego lecz bardzo łagodnego przyjaciela. Janis szybko potrafi nawiązać kontakt z człowiekiem widać u niej wielką radość z możliwości przebywania w jego towarzystwie. Uwielbia się przytulać i być głaskaną. Nie ma osoby w schronisku której Janis nie skradłaby serca.

Na spacerach jest bardzo grzeczna i posłusznie daje się prowadzić na smyczy




więcej o JANIS :
K L I K 1

K L I K 2

K L I K 3

:bluepaw:

Posted

została jeszcze bokserka FRIDA , która wróciła z adopcji do schroniska.... nią zajmę się jutro bo nie mam aktualnych zdjęc...

ps. dzęki Paulina , już Romcia przenoszę...

:bluepaw:

Posted

odwiedziłyśmy dzisiaj boks z Romusiem :loveu: więc mam fotki ale nie bardzo sie udało nam je zrobić :D:D bo to jakoś taki bardzo ruchliwy piesek przez 5 sek nie ustoi w jednej pozie zaraz cos go rozproszy i sie odwroci a moj aparat opoznia :eviltong::lol::lol:



rozmazane : :D

nastepne rozmazane:D

kolejne rozmazane :D

i ostatnie najlepsze :D ( ogonek jedynie mu sie cos tam rozmazal ):cool3:

no rekordowa ilosc dobrych zdjec 1 :D:D huhu zaszalalam

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Dlaczego ja nic o nim nie wiedziałam? :crazyeye:



bo on byl u nas z tego co pamietam, bo to już chwilę temu było ,alleluja pare
dni i właściciel go odebrał ... :)

:bluepaw:

Posted

[quote name='Paulina_mickey']http://www.nume.pl/images/25ngfowtoku4mnk651w.jpg

Bardzo cierpi, że oddali Go właściciele?

ogolnie to jest dobrze cieszyl sie skakal po mnie dawal buzii:loveu::loveu::loveu: jakby tego domu nigdy nie bylo ale ... wydaje mi sie ze byl tam bity znaczy wydaje mi sie jestem pewna lub mu to zostalo z poprzednich jeszcze wlascicieli bo sie kuli i to tak az sie na ziemie kladzie ...:roll:

Posted

Romciowi potrzebna jest nowa sesja.. mam nadzieję że na moim następnym wolontariackim dniu uda mi się zaprosić go na spacer na "zewnątrz"..a co do kulenia sie romcia... mi sie wydaje że po tej adpocji nieudandej nie jest tak źle.. i nawet zaryzykuję stwierdzenie że romcio bardziej śmiały się zrobił i nabrał pewności siebie.... co nie zmienia faktu.. że znów domu szukamy :(


tymczasem ... nie mogę się oprzeć by nie pokazać Wam " mojej" cudnej Janis... i częsci zdjęć z naszej wczorajszej wyprawy :) ::


















:bluepaw:

Posted

i jeszcze raz ja na krótką chwilkę... pisałam o bokserce FRIDZIE stronę wcześniej ...która także wróciła z adopcji ..
także i jej szukamy nowego domu ... Frida jest dojrzałą sunią, wysterylizowana. Nic się nie zmieniła.. jest pełna ciepła , bardzo towarzyska.... dalej skcze jak pileczka i mimo swojego dojrzałego wieku , uwielbia się wygłupiać... strasznie pocieszne i oddane człowiekowi psisko.. ogromny lizus i przytulak...na spacerze poza terenem schroniska generalnie nie potrzebna nam była smycz:)














:bluepaw:

Posted

cytuje ze stronki schroniska ;)
"JAZON - trafił do schroniska w październiku 2009 r. mając ok. 7 lat. Jest bardzo zabiedzony i wychudzony. Ma nowotwór jąder i chorobę skóry. Ktoś okrutny i bezduszny doprowadził psiaka do takiego stanu. Jazon powoli i nieśmiało zaczyna się otwierać.

Obecnie w trakcie leczenia."
nom a teraz fotki







:placz:

cdn ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...