Lionees Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Morwisiu jak tam zdrówko? Pokazuj się chłopaczku! Quote
Mysia_ Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 naszczęście kiedy bierze leki to nie ma kaszlu, ale pomimo to schronisko to ostatnie miejsce, w którym teraz powinien być :-( Quote
jusstyna85 Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Pies z chorym sercem w schronisku...:( Quote
Mysia_ Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 jusstyna85 napisał(a):Pies z chorym sercem w schronisku...:( dramat :shake::shake::shake: Quote
jusstyna85 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Pojawił się 1 obserwator na allegro...poand 700 osób zobaczyło aukcje... Quote
Mysia_ Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 jusstyna85 napisał(a):Pojawił się 1 obserwator na allegro...poand 700 osób zobaczyło aukcje... i żadnego odezwu :-( Quote
jusstyna85 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 aukcja jeszcze tylko godzine :( Musimy popracować wspólnie nad tekstem,bo jak widać ten mój nic nie daje...:( ZDAJESZ SOBIE SPRAWE Z TEGO,JAKIE TO UCZUCIE,KIEDY WIESZ, ŻE JUŻ WSZYSTKO ZA TOBĄ? ...ŻE NIE BĘDZIESZ SZCZĘŚLIWY/SZCZĘŚLIWA.... ...ŻE JUŻ DO KOŃCA SWOICH DNI JEDYNYM TWOIM POSŁANIEM BĘDZIE BETON,A TOWARZYSZAMI ZYCIA PSY? ...ŻE JEDNE PSIAKI PRZYCHODZĄ,A INNE ODCHODZĄ... ŻE LUDZIE OBOK CIEBIE PRZECHODZĄ I SKREŚLAJĄ...? Ileż razy Ty,jako pełnoprawny członek świata potrzebowałeś pomocy? ktoś Ci pomógł? czy może od razu skreślił? Czu uczucie samotności i braku wiary jest Tobie znane? BO WIESZ... JA NIE MAM NIC... JESTEM JUŻ PRZEKREŚLONY,A MÓJ LOS PRZESĄDZONY... CZEKAM JEDNAK NA CUD-CUD,KTÓRY MOŻE BYĆ TWOIM UDZIAŁEM... Trudno zmienić życie czlowieka,ALE TAK ŁATWO ZMIENIĆ MOJE ŻYCIE...TAK ŁATWO URATOWAĆ ŻYCIE ŻYWEJ ISTOTY... POCZUJ TO-POCZUJ SIŁĘ RATOWANIA MNIE... Nie chcę wiele-tylko RODZINE ,troche miejsca do spania... Pamiętam,kiedy byłem w domu-wtedy nawet sobie nie wyobrażałem, że na starość będę tak cierpiał psychicznie...ZAUFAŁEM moim właścicielom,oddałem im moje serduszko,a ONI....? No cóż..wyjazd był pilniejszy...staram sie ich zrozumieć,tłumaczę sobie, że nie mieli wyboru, ŻE MNIE KOCHALI...PRZECIEŻ WRÓCĄ PO MNIE :( MORWIŚ "> Jestem domowym pieskiem,ułożonym,zrównoważonym, ładnie chodze na smyczy, akceptuje dzieci. "> MAM ŚWIADOMOŚĆ, ŻE JESTEM STARY I NIEPOTRZEBNY,DLATEGO ODWOŁUJĘ SIĘ DO TWOJEGO SUMIENIA I CZŁOWIECZEŃSTWA-DAJ MI SZANSĘ,DAJ MI ŻYCIE...Morwiś zostal wyrzucony,jak stara zużyta zabawka...bardzo to przeżył.Ma niestety chore serduszko i musi dostawać codziennie leki.proszę sie jednak nie martwić- w razie adopcji zapewniamy jego darmowe leczenie.W niczym mu to nie przeszkadza...Będzie idealnym towarzyszem starszej osoby,ale nie tylko... ON JEST GOTOWY PODAROWAĆ WLAŚNIE TOBIE SWOJE SERDUSZKO-ODRZUCISZ TO..? MARZNĘ NA DWORZE :( NIE CZEKAJ DŁUŻEJ-PRZYTUL MNIE... ELIA: Jestem starszą,małą sunią...zupełnie nie wiem dlaczego tu jestem-przeciez jestem ładna,grzeczna...Bylam wesoła, cieszyło mnie wszystko,a TERAZ? Jestem taka samotna:( nie mam nic-zupełnie nic... "> CZEKAM NA...właśnie na co? na śmierć? zagryzienie? POMÓŻ MI ZNOWU BYĆ WESOŁĄ,DAJ MI SZANSĘ,A OBIECUJĘ JEJ NIE ZMARNOWAĆ... JADŹKA: "> życie jest dla mnie taka niesprawiedliwe.Powinnam siedzieć w domu,na miękkim poslaniu,powinnam mieć wszystko,co najlepsze.Tymczasem wegetuję w schronisku.Tak bardzo chce poczuć się kochaną.Oddam serce w dobre ręce.jestem spokojna, taka sobie starsza pani...nie mam wymagań-wezme domek bez żadnych zastrzeżeń... KONTAKT <FONT color=#ff1616><FONT size=5><STRONG>GG 4913896 telef Quote
Lionees Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 jusstyna85 napisał(a):aukcja jeszcze tylko godzine :( Musimy popracować wspólnie nad tekstem,bo jak widać ten mój nic nie daje...:( Zapewniam Cię Justynko,że daje,daje...:razz: Quote
jusstyna85 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Renata5 napisał(a): Zapewniam Cię Justynko,że daje,daje...:razz: Chyba nie bardzo...mało wyświetleń,jak na wyróżnione allegro....zawsze było minmum tysiąc :( Quote
Lionees Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 jusstyna85 napisał(a):Oby jakiś był efekt...:( Trzymam kciuki za ten efekt! Quote
jusstyna85 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Jadźka nie doczekała...:( Nienawidze momentu,kiedy musze kasować zdj psa,który już z TM :( Quote
Lionees Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 O matko:placz:!!! A jak Morwiś,a jak Elia? Quote
Lionees Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 jusstyna85 napisał(a):Jadźka nie doczekała...:) :crazyeye:a co to za "buźka" Justynko?:mad: Quote
jusstyna85 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Renata5 napisał(a)::crazyeye:a co to za "buźka" Justynko?:mad: Tak to jest kiedy sie nie patrzy na kalwiature pisząc... Quote
Lionees Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Tak tylko napisałam,bo wiedziałam,że nie zwróciłaś uwagi.Biedna sunia:-( [*] Quote
Asia_Klero Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Morwi nie chce tak skonczyc!!:placz: Quote
Mysia_ Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 świat jest beznadziejny.... Trzymaj się Morwisiu :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.