Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

madziara1983 napisał(a):
ok, a nie ma nic z mniejszych tz np jak ten Wilhelm , nie mówię ,że te nie mogą być tylko chciałam puścić mniejsze tym razem bo wcześniej raczej większe szły :-)

taki podłogowców nie ma, ale oba nie przekroczą wagi 10kg

Posted

[quote name='daria1990']a chiłka?? ten maluch?? no i ten co sie z nim bawiłam?? tesz mały a lp mam tego co z nim byłyśmy, wtedy pisałam.
cziłek już znalazł dom:)
suczka nazwana Łajka. Daria to dawaj to lp i opisz niuńka, najwyżej ja to rozwinę i foto w pełnej rozdzielczości poproszę na [email protected]
on do kolana czy wiekszy?

Posted

jego lp było 591 fajny chłopak, ale ciągał na spacerach, młodziak moze nawet kolo roku. no i raczej u niego przydała by sie kastracja. wyrywał sie do suki, i podejżewam, że mogł być uciekinierem cieczkowym. po za tym fajny facecik, wesoły, jak byl w kojcu to wył i sie dopraszał uwagi. dość silny!!! a jeszcze głupkowaty. a no i sikał jak suka, przykucająć łapy jeszcze nie podnosi;) także młody.

dziewczyna wyższa ode mnie, mniej-wiecej twojego wzrostu;) także raczej średnich rozmiarów:)

Posted

hej klotki :).........jak miło do Was tu wrócić....buziole dla wszystkich

w ramach urlopu dokarmiałam koty z całej wyspy ;) i na koniec uratowałam takie dziwne cudo(jutro wstawię fotki)....eh a miałam odpocząć od tych futer

a dzisiaj na dzień dobry Beata mnie już kompletnie zastrzeliła......znalazła bezdomnego KUCYKA .....

Magda , Magda !!!!!!!.......Luśka stała się żarłokiem i nawet żebry uprawia :) :) dzięki za opiekę nad diabełkiem, mam nadzieję, że jeszcze nie raz i nie dwa w tym życiu przygarniesz mała glizdę........;)

Kasiuchna ....kochana, dziękuje !!!!!!

Posted

madziara1983 napisał(a):
Lolka Kucyka??????

nie gadaj? jak to?


no tak :)....od tygodnia błąkał się po kopalnianych hałdach......siedem osób pakowało go do samochodu...był tak głodny, że dobierał się do spodni......bidulek malutki

Posted

lolka napisał(a):
no tak :)....od tygodnia błąkał się po kopalnianych hałdach......siedem osób pakowało go do samochodu...był tak głodny, że dobierał się do spodni......bidulek malutki


o kurde no to nieźle ....a ja myślałam ,ze to mi się dziwne rzeczy przytrafiają... i co teraz z tym kucykiem? znalazła się jakiś właściciel , bo kucyki w polsce to chyba na łąkach nie żyją :-)

Posted

madziara1983 napisał(a):
o kurde no to nieźle ....a ja myślałam ,ze to mi się dziwne rzeczy przytrafiają... i co teraz z tym kucykiem? znalazła się jakiś właściciel , bo kucyki w polsce to chyba na łąkach nie żyją :-)


chwilowo jest u miłośnika - koniarza ....na dniach Beata będzie wiedziała czy trzeba mu szukać nowego domu .......jest cicha nadzieja, że może już tam zostanie......:)
jest jakiś ślad jego przeszłości....prawdopodobnie wyrzucili go ludzie, którzy się niedawno wyprowadzili a wcześniej dla dziecka kupili kucyka...to raczej ten sam konik

Posted

lolka napisał(a):
chwilowo jest u miłośnika - koniarza ....na dniach Beata będzie wiedziała czy trzeba mu szukać nowego domu .......jest cicha nadzieja, że może już tam zostanie......:)
jest jakiś ślad jego przeszłości....prawdopodobnie wyrzucili go ludzie, którzy się niedawno wyprowadzili a wcześniej dla dziecka kupili kucyka...to raczej ten sam konik


ja piernicze no to zaje****** tylko tego, jeszcze trochę i będziemy spotykać bezdomne krowy albo coś lepszego.. jestem w szoku... no pies to ,że tak powiem od zawsze była chwilowa zabawka dla ludzi ale kurde kucyk...Kurde mam nadzieje,że go tam przygarną i będzie mu już dobrze..no szok poprostu..Ja bym w ogóle nie wiedziała co zrobić ani gdzie zadzwonić jak bym kucyka znalazła...

Posted

Cześć kochana, fajnie, że Lusesitka nabrała ochoty na jedzenie:) Na mnie w fazie desperacji potrafiła szczekać i awantury urzadzać, jak wróciliśmy z lasu a michy nie było;) Bismarck odpoczywa, wczoraj poprałam wszystkie psie rzeczy i odzyskał bobra - jak Lusia przybyła i raz mu zakosiła to nie był zadowolony, więc aby nie robić awantur bóbr poszedł w odstawkę. Wszystkim innym się dzieliły, tzn kradły sobie nawzajem, ale bez przywiązania szczególnego.

Lolka a dostałaś link z szerloka do Ramzesa? Muszę zobaczyć, czy jak tam ise zaloguję, to bez linków będzie szlo.

Posted

Dziewczyny.
Znow szukam domow dla dwoch mlodziaczkow.
Szczeniaki ok. 4-5 miesiecy.
Sa u dwoch facetow... meneli, brudasow, zyjacych w domu , gdzie nie ma pradu, wody pewnie tez ....
Maja suke i dwa psy. Ta suczka sie oszczenila i sa takie dwa chdzielce od niej.
Teraz ma kolejnego maluszka ... ma dopiero kilka dni.... jeszcze slepaczek.
Mieszka z nim w klatce dla krolikow...........
Faceci chca oddac te dwa szczylki.
Ale doroslych dwoch psiakow i tej suki .... nie.
Nie bede tu pisala, co powiedzieli ..... do czego im ona jest potrzebna w nudne wieczory ...... koszmar !!!!!!
Jak wykarmi tego ostatniego malucha, bedzie wysterylizowana.

A te dwa szczeniorki z poprzedniego miotu sa strasznie zdziczale.... posikaly ze strachu tego faceta, jak je lapal do zdjecia.
I na zdjeciach tego nie widc, ale sa potwornie chude .... tylko glowy i nogi widac na nich ......
Beda sredniej wielkosci, talie sznaucerkowate srednie.

To suczka





A to piesek - chlopczyk


Posted

kasia310 napisał(a):
z wiadomości z poprzedniego tygodnia jeszcze nie ma.

A może bym mogła założyć wątek dla tej oto suczki w celu znalezienia jej domu?
A gdybym mogła, to mogłabym jeszcze zamieścić jedną fotkę?

Posted

ambicioso napisał(a):
A może bym mogła założyć wątek dla tej oto suczki w celu znalezienia jej domu?
A gdybym mogła, to mogłabym jeszcze zamieścić jedną fotkę?

Jesli masz ochotę to pewnie, my w zasadzie nie zakładamy nowych wątków, bo nie mamy jak ich pilnować. Ja zaraz napiszę do kierownika maila i sie zapytam czy ona w ogóle jescze jest. Myślę, że do jutra do rana byłaby odpowiedź w tej sprawie:) Fajnie, że chcesz pomóc.

Posted

suczka jest po sterylce już i gotowa do adopcji. Jeśli mozesz to napisz tylko, że znajduje się w woj. dolnośląskich, foty weź jakie chcesz. Charakterologicznie jej dokładnie nie badałyśmy, ale do ludzi jak najbardziej, nie wiem jak do psów. Kontakt w sprawie adopcji - tak sobie myślę, że może fajnie by było, jakby fioneczka lub Madzia sie zgodziły, aby wstępnie testować chętnych na nią, bo ja o rasie to wiem tyle o ile, a dziewczyny mają takie stworki w domu i po kilku zdaniach potrafią wstępnie ocenić. My z kolei mamy ciągły kontakt z kierownikiem i sprawy formalne możemy od strony schroniska pociągnąć. Co dziewczyny o tym sądzicie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...